Lizbona

Moderatorzy: Gloinnen, eka

ODPOWIEDZ
Wiadomość
Autor
żakote

Lizbona

#1 Post autor: żakote » 29 paź 2015, 8:43

siedem wzgórz wznoszące puchar wrzącego wina
trzęsienie ziemi
nieruchome cienie turystów na placach
obrazy z którymi się mierzy oddech
kruchy jest kamień wobec ich siły
tu czas się rodzi z jakiejś wieczności tysięcy pór lata
rozbrzmiewają hymny i pieśni co spadły ze słońca
śpiewane przez ślepe lustra
piękno rozdziera na cząstki lecz nie uśmierca
wspomnienie które nie chce abym zapomniał
Ostatnio zmieniony 06 lis 2015, 17:02 przez żakote, łącznie zmieniany 1 raz.

Podróżniczka
Posty: 515
Rejestracja: 19 kwie 2015, 10:07

Re: Lizbona

#2 Post autor: Podróżniczka » 29 paź 2015, 11:08

Bardzo podoba mi się Twój wiersz. Przyznaję, łączą mnie z nim swoiste skojarzenia. Przywołałeś do mojej pamięci żywy obraz tego miasta.
Pozdrawiam i dziękuję :) wznosząc jednocześnie :vino: za piękne wspomnienia.

żakote

Re: Lizbona

#3 Post autor: żakote » 29 paź 2015, 12:00

Dla każdego podróżnika Lizbona jest miastem,
w którym musi być, to jest program obowiązkowy.
Oczywiście również wznoszę :vino:

Dzięki za komentarz.

Marcin Sztelak
Posty: 3587
Rejestracja: 21 lis 2011, 12:02

Re: Lizbona

#4 Post autor: Marcin Sztelak » 29 paź 2015, 14:41

Lizbona - niezaprzeczalnie piękne miast, a co do wiersza mam wrażenie zbytniego natłoku zarówno przez nadmiar czasowników jak i brak interpunkcji. wychodzi taki wyrzucony jednym tchem monolog...

Pozdrawiam.

żakote

Re: Lizbona

#5 Post autor: żakote » 06 lis 2015, 17:05

Faktycznie, mnogość czasowników przeszkadza,
toteż postanowiłem co nieco uciąć i co nieco dodać.

ODPOWIEDZ

Wróć do „WIERSZE BIAŁE I WOLNE”