potwarz

Moderatorzy: Gloinnen, eka

ODPOWIEDZ
Wiadomość
Autor
marta zoja
Posty: 1039
Rejestracja: 22 mar 2013, 18:11

potwarz

#1 Post autor: marta zoja » 06 lis 2015, 2:59

nie mogę już krzyczeć z bólu
dłonie same układają się
w śmiertelnym całunie

niekochania

wszyscy utuleni w smutku
oprócz demagogii i profesjonalizmu
stają się przykrywką dla bladych uśmiechów

do twarzy ci z cierpieniem

umarłam dla ciebie
Nagle przyszło mi do głowy, że nie mam apetytu, bo brak we mnie literackiego realizmu.
Wydało mi się, że sam stałem się częścią jakiejś żle napisanej powieści.
Kroniki ptaka nakręcacza- Haruki Murakami

Marcin Sztelak
Posty: 3587
Rejestracja: 21 lis 2011, 12:02

Re: potwarz

#2 Post autor: Marcin Sztelak » 06 lis 2015, 15:03

Smutkiem wieje, ale poniekąd też patosem z puenty, zresztą może tylko dosadnością dosłowności. Tak pomyślałem że przeniósłbym z bólu do następnego wersu...

Pozdrawiam.

Alek Osiński
Posty: 5630
Rejestracja: 01 lis 2011, 23:09

Re: potwarz

#3 Post autor: Alek Osiński » 09 lis 2015, 1:01

dłonie układające się w śmiertelnym całunie - bardzo
mocny i sugestywny obraz. Faktycznie jednak dużo smutku
w wierszu. Czy smutek jednak jest w stanie nas utulić?
Może faktycznie to tylko forma poznania, albo pogodzenia
się z sobą na jakiś czas,

w każdym razie na pewno stan przejściowy :)

ODPOWIEDZ

Wróć do „WIERSZE BIAŁE I WOLNE”