Sprawy zmarłe śmiercią naturalną doskonale
obchodzą się bez wskrzeszeń.
Kusiciele drugiego sortu krzyczą:
z definicji jesteśmy tylko ludźmi.
Więc dorabiamy filozofię do zwykłego
mordobicia.
Niepostrzeżenie zginamy karki,
aż po trwałe skrzywienia kręgosłupa.
Świat zawęża się do chodnika,
na którym stawiamy chwiejne kroki.
I już nikt nie składa obietnic,
nawet bez pokrycia. Jednak z nadzieją
spoglądamy na starte czubki butów.
Czasami, zbuntowani śpiewamy pieśni,
poza skalą. Zaciśniętymi pięściami wygrażając
tym po drugiej stronie ulicy.
Później zakręt, za nim kolejna prosta.
I tak do samego końca,
załóżmy szczęśliwego.
Ślepe zaułki
- lczerwosz
- Administrator
- Posty: 6936
- Rejestracja: 31 paź 2011, 22:51
- Lokalizacja: Ursynów
Re: Ślepe zaułki
dodałbym tylko: ", że"Marcin Sztelak pisze:załóżmy szczęśliwego.
Wiesz, właściwie pod każdym zdanie można by mi się podpisać (nie wiem, czy to poprawna forma, ale skoro "wolno mi" to "można mi"). To życie jawi się takie bezrozumne, nieuświadomione. Kimś są wrogowie, ciemiężyciele, zapewne specjaliści od czarnego PR. A lud żyje z dnia na dzień i żywi się strawą podaną pod mordy.
Coś jak u nas, o nas, a bez nas.
A mówiłeś, że nie interesujesz się bieżącą polityką.
-
- Posty: 239
- Rejestracja: 21 wrz 2013, 20:30
Re: Ślepe zaułki
też myślę, że, że by się przydało w ostatnim wersie. całość przekonuje, 

- anastazja
- Posty: 6176
- Rejestracja: 02 lis 2011, 16:37
- Lokalizacja: Bieszczady
- Płeć:
Re: Ślepe zaułki
O, widzę, że i Ciebie politycznie wzięło.
Pozdrawiam.
- czyżby?Marcin Sztelak pisze:I już nikt nie składa obietnic,
nawet bez pokrycia.
owszem Polak potrafi mieć zawsze głupią nadzieję...Marcin Sztelak pisze:Później zakręt, za nim kolejna prosta.
I tak do samego końca,
Pozdrawiam.
A ludzie tłoczą się wokół poety i mówią mu: zaśpiewaj znowu, a to znaczy: niech nowe cierpienia umęczą twą duszę."
(S. Kierkegaard, "Albo,albo"
(S. Kierkegaard, "Albo,albo"
- Bożena
- Posty: 1338
- Rejestracja: 01 lis 2011, 18:32
Re: Ślepe zaułki
przez ślepe zaułki do szczęśliwego końca- ważne by iść, by próbować- trochę aktualnej polityki jest w wierszu- tak sadzę 
