Jedna noc poza domem

Moderatorzy: Gloinnen, eka

ODPOWIEDZ
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Ratana
Posty: 199
Rejestracja: 08 maja 2013, 0:07

Jedna noc poza domem

#1 Post autor: Ratana » 23 paź 2015, 16:20

Lękliwie się skradam zza twoich drzwi.
Za te chwile, co prowadziły leniwie
do niewłaściwego zderzenia naszych kluczy,
przyjdzie mi zapłacić.

Wychodząc, nie zostawiam kartki. Tylko
pomięty banknot towarzyszy mi
w drodze po papierosy, może spopielą
niechciany sen.

Smugi dymu przesuwają mnie do miejsc,
gdzie powinno się wracać. Nieśmiało proszę,
żebyś mnie nie spotkał. Musielibyśmy wymienić
grzecznościowe spuszczenie wzroku,
rutynowe zaparcie tchu
i jeszcze dłuższy powrót
do spokojnych punktów wyjścia.

Marcin Sztelak
Posty: 3587
Rejestracja: 21 lis 2011, 12:02

Re: Jedna noc poza domem

#2 Post autor: Marcin Sztelak » 23 paź 2015, 18:22

Tak wszystko trzeba w życiu zapłacić. Bardzo dobre frazy, szczególnie rezygnacja ostatniej zwrotki.

Pozdrawiam.

Alek Osiński
Posty: 5630
Rejestracja: 01 lis 2011, 23:09

Re: Jedna noc poza domem

#3 Post autor: Alek Osiński » 25 paź 2015, 2:42

Ta pierwsza strofa dziwna. Jakoś do mnie nie trafia,
chociaż czuję, że "przyjdzie mi zapłacić" jest kluczowe,
ale za to dobrze mi się zaczyna wiersz, kiedy wychodzę
od drugiej - "Wychodząc nie zostawiam kartki"

to dobry początek dla wiersza...dla życia pewnie mniej...

Awatar użytkownika
Patka
Posty: 4597
Rejestracja: 25 maja 2012, 13:33
Lokalizacja: Toruń
Płeć:
Kontakt:

Re: Jedna noc poza domem

#4 Post autor: Patka » 25 paź 2015, 10:47

Ja z pierwszą strofą mam ten problem, że poprawniej czyta mi się: "Lękliwie się skradam za twoimi drzwiami". Wersja w wierszu mi zgrzyta, choć nie twierdzę, że jest zupełnie niepoprawna. Tak czy siak, wejście w utwór nie było zbyt dobre. Być może użyłaś "zza", by uniknąć powtórzenia, bo "za" masz w następnym wersie.

Nie podoba mi się też występowanie rymu - niespecjalnego, zapewne - w drugiej linijce. Wybrzmiewa on dość mocno.

Najbardziej podoba mi się ostatnia strofa, zwłaszcza:
Ratana pisze:Musielibyśmy wymienić
grzecznościowe spuszczenie wzroku,
rutynowe zaparcie tchu
i jeszcze dłuższy powrót
do spokojnych punktów wyjścia.
Ogólnie jednak wiersz nie porywa, choć też nie odrzuca.

Pozdrawiam
Patka

ono

Re: Jedna noc poza domem

#5 Post autor: ono » 31 gru 2015, 7:17

:rosa: :rosa: :rosa: :bravo: :bravo: :bravo: :rosa: :rosa: :rosa: - tylko tylę mogę. wiersz mnie porwał.

ODPOWIEDZ

Wróć do „WIERSZE BIAŁE I WOLNE”