Prowokacje za każdym krzaczkiem
przedstawiciel władzy.
Dalej zwanej aparatem
ucisku.
A my w uściskach euforycznie
gotujemy rewolucję.
Al. dente, o czym zapomnieli
w wiadomościach.
Masowy przekaz obciążony
błędem. I wypaczeniem,
ale już wyrośliśmy z epoki.
Samokrytycznych uniesień.
Wtem – deszcz, ciśnienie
na łeb. Można tylko zapomnieć,
na smutno.
Albo kolejną noc oddzielić
kreską.
Jak najgrubszą.
Nastroje (kapitałki)
-
- Posty: 5630
- Rejestracja: 01 lis 2011, 23:09
Re: Nastroje (kapitałki)
Fajny wiersz, chociaż trochę popsuty przez interpunkcję.
Za to "rewolucja al. dente" jest genialna
Za to "rewolucja al. dente" jest genialna

- eka
- Moderator
- Posty: 10470
- Rejestracja: 30 mar 2014, 10:59
Re: Nastroje (kapitałki)
Nastroje... szczególnie w zwrotce drugiej.

