jak porzucony
zamknięty piedestał
na rowerze bez granic
za zakrętem jaźni
zapisane w gwiazdach
pobożne życzenie
na drodze bez krawężników
ograniczone jedynie
wieczną mgłą
zaspany półświatek
lekko przydybany
na gorączym uczynku
poświecie chorego szczęścia
taka ja , tak ty
obojętniejemy
na zdrowie
szczawiowa
-
- Posty: 3587
- Rejestracja: 21 lis 2011, 12:02
Re: szczawiowa
Zamknięty piedestał i rower bez granic to dość dziwne wyrażenia, jeden przecinek pod koniec trochę zbyt minimalna interpunkcja
Tytułu nie bardzo zrozumiały...
Pozdrawiam.

Tytułu nie bardzo zrozumiały...
Pozdrawiam.
-
- Posty: 342
- Rejestracja: 30 wrz 2015, 22:25
- Lokalizacja: Zawiercie
- Kontakt:
Re: szczawiowa
Wiersz moim zdaniem trudny do zrozumienia, trochę nie rozumiem tytułu i jego nawiązania do treści, pomożesz trochę Nam zrozumieć Twój wiersz? 
Pozdrawiam

Pozdrawiam
" Oglądaj w lustrze swą błazeńską twarz, powtarzaj: zostałem powołany - czyż nie było lepszych? " - Z. Herbert
" I niech sobie będą wszyscy mądrzy ze swoimi rozumami, a ja ze swoją Miłością niech sobie będę głupi" - E. Stachura
" I niech sobie będą wszyscy mądrzy ze swoimi rozumami, a ja ze swoją Miłością niech sobie będę głupi" - E. Stachura
Re: szczawiowa
Ave
Od początku do końca
zawsze w tekście szukam słońca
a w zupie full wypas potęgi .
Inaczej czas czasem ale zamknąć oczy trzeba
aby moc przestała parować a poczęła się skraplać
Niech noc ech moc będzie z wami
Od początku do końca
zawsze w tekście szukam słońca
a w zupie full wypas potęgi .
Inaczej czas czasem ale zamknąć oczy trzeba
aby moc przestała parować a poczęła się skraplać
Niech noc ech moc będzie z wami
