Dżingo bel, dżingo bel

Moderatorzy: Gloinnen, eka

ODPOWIEDZ
Wiadomość
Autor
Leszek Sobeczko
Posty: 396
Rejestracja: 31 mar 2012, 19:19

Dżingo bel, dżingo bel

#1 Post autor: Leszek Sobeczko » 09 sty 2016, 1:35

Dżingo bel, dżingo bel

Przynajmniej raz w roku należy zakopać oręż
i zapomnieć o nim. Zapłaciłem więc dwa złote
za głowę ryby i święty spokój patroszenia flaków.

Coś jest niepokojącego w ten czas zimowego przesilenia.
Mówią - magia – nawet ateiści na myśli mają Boga. Znajomy nie chodzi
do kościoła. Stoi po przeciwnej stronie nocy. Patrzy głęboko
w nieme ślepia. Jest starej daty, sam oprawia karpia.

Skrzela krztuszą się powietrzem. Jakby nie dotarło do niego
przez te wszystkie lata, że aby móc usłyszeć, najpierw trzeba głęboko
zaczerpnąć w usta wody. A może poznał prawdę? Bijące rybie serce
rzuca kotu. O północy będzie jednocześnie Kainem i Ablem.
Ściąga skórę z karpia, jak kolejną kartkę z kalendarza.

Dżingo bel, dżingo bel

Marcin Sztelak
Posty: 3587
Rejestracja: 21 lis 2011, 12:02

Re: Dżingo bel, dżingo bel

#2 Post autor: Marcin Sztelak » 09 sty 2016, 12:12

Świetny wiersz, z doskonałą metaforyką, szczególnie uderza we mnie (z siła młotka, którym ogłusza się karpia) puenta i cała ostatnia zwrotka. Jedyny mankament moim zdaniem to niepotrzebny refren dżingo bel.

Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
eka
Moderator
Posty: 10470
Rejestracja: 30 mar 2014, 10:59

Re: Dżingo bel, dżingo bel

#3 Post autor: eka » 09 sty 2016, 14:44

Niesamowity wiersz. Poraża pozornie suchą emocją.

Latima
Posty: 99
Rejestracja: 30 gru 2011, 18:10

Re: Dżingo bel, dżingo bel

#4 Post autor: Latima » 09 sty 2016, 17:46

Świetny tekst, Leszku, ale przemyśl jeszcze to :
1/ czy konieczne "więc", które łączy zdania wynikowe, a tutaj takiej sytuacji nie ma,,,
2/ po że - przecinek
3/ Bijące rybie serce
rzuca kotu
, raczej - rzuca kotu bijące rybie serce...bo w Twoim jest inwersja

Ten refren dla mnie jest kapitalny, Marcin chyba nie wyczuł w nim dojadliwej ironii. La

Awatar użytkownika
Bożena
Posty: 1338
Rejestracja: 01 lis 2011, 18:32

Re: Dżingo bel, dżingo bel

#5 Post autor: Bożena » 09 sty 2016, 17:51

Z przyjemnością czyta się takie wiersze- jest przekaz i metaforyka- mogę jedynie :bravo: :bravo:

Leszek Sobeczko
Posty: 396
Rejestracja: 31 mar 2012, 19:19

Re: Dżingo bel, dżingo bel

#6 Post autor: Leszek Sobeczko » 10 sty 2016, 0:47

Marcin Sztelak pisze:Jedyny mankament moim zdaniem to niepotrzebny refren dżingo bel.
od jakiegoś czasu święta do tego refrenu się sprowadzają; miałem w zanadrzu "cichą noc" ale mimo germańskiego pochodzenia zbytnio 'polska jest'
eka pisze:Niesamowity wiersz. Poraża pozornie suchą emocją.
dziękuję, a zwłaszcza za drugą część wypowiedzi
Latima pisze:1/ czy konieczne "więc", które łączy zdania wynikowe, a tutaj takiej sytuacji nie ma,,,
2/ po że - przecinek
3/ Bijące rybie serce
rzuca kotu, raczej - rzuca kotu bijące rybie serce...bo w Twoim jest inwersja
1 - "więc"; przyznam, mógłbym stylistycznie z tego lepiej wybrnąć; ale też nie jest wadą jak jest
2 - chyba nie w tym przypadku /tak mi poradnia j.pol poradziła, ale przyznam interpunkcja to koszmarna rzecz/
3 - tu instynktownie tak zapisałem, ale nie znaczy, że nie masz racji; póki co zostawię i będę miał nad czym pracować
Bożena pisze:Z przyjemnością czyta się takie wiersze- jest przekaz i metaforyka- mogę jedynie :bravo: :bravo:
większość jest łasa na pochwały, nie należę do wyjątków - dziękuję

za każdy głos komentarza dziękuję

pozdrawiam

Hosanna
Posty: 1507
Rejestracja: 24 cze 2012, 13:50
Kontakt:

Re: Dżingo bel, dżingo bel

#7 Post autor: Hosanna » 10 sty 2016, 19:35

Bardzo podoba mi się
choć budzi mnie ze snu w którym (jedząc zwierzęta) chce pozostać
dziekuję za wiersz

Co do uwag technicznych to usunęłabym zdanie że znajomy nie chodzi do kościoła - wystarczy jedna informacja że jest po przeciwnej stronie nocy. Trąci prozą
w pierwszej zwrotce ewentualnie można by ? skrócić
i dać tylko "spokój od patroszenia"

Alek Osiński
Posty: 5630
Rejestracja: 01 lis 2011, 23:09

Re: Dżingo bel, dżingo bel

#8 Post autor: Alek Osiński » 11 sty 2016, 0:57

Leszek Sobeczko pisze:Coś jest niepokojącego w ten czas zimowego przesilenia.
Mówią - magia – nawet ateiści na myśli mają Boga.
Ano właśnie, intrygujący tekst, ale to chyba tak właśnie bywa,
kiedy w zgodzie z matką naturą, ateiści czy wyznawcy, wychodzą
z nas pogańskie bebechy i rwiemy z siebie sezonowe szaty...

Pozdrawiam

Awatar użytkownika
Alga
Posty: 594
Rejestracja: 31 lip 2015, 8:27

Re: Dżingo bel, dżingo bel

#9 Post autor: Alga » 11 sty 2016, 13:22

Przeczytałam ten wiersz już jakiś czas temu, potem do niego wracałam.

Leszku, za ten refren uściskałabym Cie, jest cudny i cudnie wpasowany w całość przekazu.
A przekaz mądry, prawdziwy, beznamiętnie bijący w splot, jak to u Ciebie.

Cieszę się, że mogę cię czytać.

:bravo:

Pozdrawiam
oddam wszystkie przenośnie
za jeden wyraz
wyłuskany z piersi jak żebro
za jedno słowo
które mieści się
w granicach mojej skóry


Z. Herbert

ODPOWIEDZ

Wróć do „WIERSZE BIAŁE I WOLNE”