zabiorę cię tam
gdzie klują się motyle
zostaniemy tam tylko chwilę
bo magia jak lekka mgła
szybko rzednie
a szczęście staje się powszednie
jak bochen ciepłego chleba
tak bardzo mi tego potrzeba
abyś był moim przyjacielem
ale nie tylko na niedzielę
zbawiciel /przyjaciel
Re: zbawiciel /przyjaciel
Prosty bardzo wierszyk, trochę zbyt natarczywe rymy, ale przekaz ma mądry.
Motyle się wykluwają, a nie klują.
Pozdrawiam
Motyle się wykluwają, a nie klują.
Pozdrawiam
-
- Posty: 5630
- Rejestracja: 01 lis 2011, 23:09
Re: zbawiciel /przyjaciel
Bardziej wprawka niż pełnowartościowy utwór,
treść dość oczywista, ale ta druga strofa na pewno
może budzić empatię..."Słowo na niedzielę"
Pozdrawiam
treść dość oczywista, ale ta druga strofa na pewno
może budzić empatię..."Słowo na niedzielę"
Pozdrawiam
-
- Posty: 3587
- Rejestracja: 21 lis 2011, 12:02
Re: zbawiciel /przyjaciel
Być może trochę zbyt prosta forma, ale na pewno myśl bardzo dobra. I faktycznie klują się to raczej błąd.
Pozdrawiam.
Pozdrawiam.