to tylko kwestia czasu

Moderatorzy: Gloinnen, eka

ODPOWIEDZ
Wiadomość
Autor
pastel
Posty: 23
Rejestracja: 11 sty 2016, 21:57

to tylko kwestia czasu

#1 Post autor: pastel » 11 sty 2016, 22:48

złamana gałązka
nie może uciec przed butem
trzask niesie echem po drzewach
nie-słowa nie śpiew
a jednak konanie
umknęło zwinnie
w gąbczasty schowek

początek umierania
popada w zadumę
but kroczy dalej bezmyślnie
ziarno utknęło w podeszwie
i szuka miejsca na życie
sznurowadłem odlicza minuty

karolek

Re: to tylko kwestia czasu

#2 Post autor: karolek » 12 sty 2016, 1:27

Nie umiem dokładnie powiedzieć co, ale coś mnie tutaj przekonało. Być może dość życiowy ten utwór i dlatego.


Pozdrawiam

ono

Re: to tylko kwestia czasu

#3 Post autor: ono » 12 sty 2016, 13:14

pastel pisze:nie-słowa nie śpiew

nie-słowa, a dlaczego jest nie śpiew?
pastel pisze:początek umierania
popada w zadumę
but kroczy dalej bezmyślnie
ziarno utknęło w podeszwie
i szuka miejsca na życie
sznurowadłem odlicza minuty

podoba mi sie ta zwrotka, ale nie cała ...np usunąłbym to pogrubione

Marcin Sztelak
Posty: 3587
Rejestracja: 21 lis 2011, 12:02

Re: to tylko kwestia czasu

#4 Post autor: Marcin Sztelak » 12 sty 2016, 15:36

Wszystko jest kwestią czasu i faktycznie nie można uciec, ale przecież próbujemy i próbować będziemy.
Intrygujący wiersz.

Pozdrawiam.

Henryk VIII
Posty: 1739
Rejestracja: 01 paź 2013, 17:40

Re: to tylko kwestia czasu

#5 Post autor: Henryk VIII » 13 sty 2016, 2:54

Witaj,
wiersz działa i przemawia.
Jest w nim jednak fragment takowy:" nie-słowa nie śpiew". Uważam, że powinno się konsekwentnie napisać: "nie-słowa nie- śpiew", bo byłoby zdecydowanie ciekawiej.
Ukłony.
:)
H8

Awatar użytkownika
eka
Moderator
Posty: 10470
Rejestracja: 30 mar 2014, 10:59

Re: to tylko kwestia czasu

#6 Post autor: eka » 13 sty 2016, 16:47

Fakt, śmierć to kwestia czasu w wierszu pokazana dobitnie, rozciągnięta w odwlekaniu wyroku.
I wzruszająca siła maleńkiego życia, wydawałoby się skazanego pod butem na szybki koniec.
A tu:
pastel pisze: konanie
umknęło zwinnie
w gąbczasty schowek

początek umierania
popada w zadumę
Bardzo dobry fragment.
Cały wiersz zatrzymał swoją wrażliwością. Wagą detalu w uniwersum.

Witaj, Pastelu .
:)

ODPOWIEDZ

Wróć do „WIERSZE BIAŁE I WOLNE”