Jezioro Niebieskie (3) Jedwabne konie

Moderatorzy: Gloinnen, eka

ODPOWIEDZ
Wiadomość
Autor
Napoleon North

Jezioro Niebieskie (3) Jedwabne konie

#1 Post autor: Napoleon North » 12 sty 2016, 16:13

padał szary deszcz
okno przeszyły promienie
z za zranionej chmurki
trawa napiła się i uschła

stanąłem nad kontraktem
sprzedałem ostatnie rymy
wybieliłem język
naostrzyłem wzrok

skróciłem sznur nieszczęść
drzwiami wyrzuciłem nudę
buty oczyściłem ze smutku
nawet poprawiłem błędy

rozpaliłem policzki
spuściłem jedwabne konie
galopowały dalej i dalej
przez nieszczęść niczyją saharę...

Henryk VIII
Posty: 1739
Rejestracja: 01 paź 2013, 17:40

Re: Jezioro Niebieskie (3) Jedwabne konie

#2 Post autor: Henryk VIII » 13 sty 2016, 2:44

Witaj,
wiersz do mnie przemawia. Najbardziej podoba mi się ten fragment:" trawa napiła się i uschła

stanąłem nad kontraktem
sprzedałem ostatnie rymy
wybieliłem język "

I oczywiście :

"spuściłem jedwabne konie
galopowały dalej i dalej
przez nieszczęść niczyją saharę..." - zakończenie jest ważne, jak wiadomo - tu jak najbardziej: trafnie, super :)
H8

Awatar użytkownika
eka
Moderator
Posty: 10470
Rejestracja: 30 mar 2014, 10:59

Re: Jezioro Niebieskie (3) Jedwabne konie

#3 Post autor: eka » 13 sty 2016, 16:53

Napoleon North pisze:spuściłem jedwabne konie
galopowały dalej i dalej
przez nieszczęść niczyją saharę...
:kofe:

Przemawia do wewnętrznego oka.

ono

Re: Jezioro Niebieskie (3) Jedwabne konie

#4 Post autor: ono » 15 sty 2016, 14:06

[quote="Napoleon North"]padał szary deszcz
okno przeszył promienie
z za zranionej chmurki
trawa napiła się i uschła

stanąłem nad kontraktem
sprzedałem ostatnie rymy
wybieliłem język
naostrzyłem wzrok

skróciłem sznur nieszczęść
drzwiami wyrzuciłem nudę
buty oczyściłem ze smutku
nawet poprawiłem błędy

rozpaliłem policzki
spuściłem jedwabne konie
galopowały dalej i dalej
przez nieszczęść niczyją saharę...[/quote]

dużo tego, zbyt dużo

ODPOWIEDZ

Wróć do „WIERSZE BIAŁE I WOLNE”