Dookoła żywa materia
języka. Zdania złożone, na wyższym
poziomie.
Nie wiedząc jak oddychać
wulgarnie grzebię palcem
w otwartych ranach proroczych wizji.
Ślepy, przyziemiony, koncentruję się w rejonach
bliskich piekłu i wszystkim grzechom
cielesności.
Tysiąc i jeden smaczków,
które tu zwykliśmy nazywać życiem,
drażni zmysły.
Powoli tonę w ulicach. Po fakcie zejście
zarośnie. Później zachłanne kroki zedrą
strupy.
Do gołej skóry miasta. Koniec.
Albo początek.
Tkanka bliznowata
-
- Posty: 3587
- Rejestracja: 21 lis 2011, 12:02
Tkanka bliznowata
Ostatnio zmieniony 18 sty 2016, 21:30 przez Marcin Sztelak, łącznie zmieniany 1 raz.
-
- Posty: 1039
- Rejestracja: 22 mar 2013, 18:11
Re: Tkanka bliznowata
Nagle przyszło mi do głowy, że nie mam apetytu, bo brak we mnie literackiego realizmu.
Wydało mi się, że sam stałem się częścią jakiejś żle napisanej powieści.
Kroniki ptaka nakręcacza- Haruki Murakami
Wydało mi się, że sam stałem się częścią jakiejś żle napisanej powieści.
Kroniki ptaka nakręcacza- Haruki Murakami
Re: Tkanka bliznowata
Może nie wiedząc, jakoś bardziej mi pasuje, bo dobra ta fraza.Marcin Sztelak pisze:Nie widząc jak oddychać
wulgarnie grzebię palcem
w otwartych ranach proroczych wizji.
Ślepy, przyziemiony... może ''przyziemnie koncentruję...''Marcin Sztelak pisze:Ślepy, przyziemiony koncentruję się w rejonach
bliskich piekłu i wszystkim grzechom
cielesności.
Pomyśl jeszcze nad tym wierszem, bo zasługuje na to, ale to tylko moje zdanie, z którym absolutnie nie musisz się zgadzać...

Pozdrawiam.elka.
-
- Posty: 131
- Rejestracja: 21 paź 2015, 18:04
Re: Tkanka bliznowata
Miejmy nadzieję, że Początek.
Ogólnie dla mnie jest OK, po za "przyziemionym", to mi jakos mało gra i chyba w niektórych miejscach interpunkcja... nie teges, choć tu może Autor miał jakiś cel przemyślany.
Pozdrawiam
Ogólnie dla mnie jest OK, po za "przyziemionym", to mi jakos mało gra i chyba w niektórych miejscach interpunkcja... nie teges, choć tu może Autor miał jakiś cel przemyślany.
Pozdrawiam

-
- Posty: 140
- Rejestracja: 20 gru 2015, 20:45
Re: Tkanka bliznowata
bomba. dla mnie.Marcin Sztelak pisze:Powoli tonę w ulicach. Po fakcie zejście
zarośnie. Później zachłanne kroki zedrą
strupy.
Do gołej skóry miasta. Koniec.
Albo początek.
widzę obraz
Fajkę zapalę
wódkę wypiję,
życiem się zajmę
za chwilę.
wódkę wypiję,
życiem się zajmę
za chwilę.
-
- Posty: 3587
- Rejestracja: 21 lis 2011, 12:02
Re: Tkanka bliznowata
Oczywiście miało być nie wiedząc 
