byłem motylem
i imago
napompowanym hemolimfą
natchnieniem poetów
poetek
to oczywiste
bo moje skrzydła
wyzwalały najszczersze
uczucia wzniosłe
nagle coś mnie odmieniło
w poczwarkę
-martwy organizm-
który nie jadł i nie pił
tylko przetchlinki węszyły
za sensem
później przeszedłem w stadium gąsienicy
by w końcu zamienić się w jajo
to ciekawe
taki odwrócony
ale czuję się świetnie
spoglądam
na inne motyle
Re-ewolucja
-
- Posty: 140
- Rejestracja: 20 gru 2015, 20:45
Re-ewolucja
Fajkę zapalę
wódkę wypiję,
życiem się zajmę
za chwilę.
wódkę wypiję,
życiem się zajmę
za chwilę.
- em_
- Posty: 2347
- Rejestracja: 22 cze 2012, 15:59
- Lokalizacja: nigdy nigdy
Re: Re-ewolucja
Hm..
Może coś tu jest, ale mnie nie przekonuje
Może coś tu jest, ale mnie nie przekonuje
you weren't much of a muse
but then I weren't much of a poet
— N. Cave
but then I weren't much of a poet
— N. Cave
-
- Posty: 3587
- Rejestracja: 21 lis 2011, 12:02
Re: Re-ewolucja
Ta przemiana w jajo jak dla mnie to już strasznie naciągane. Zresztą cały czas mam odczucie nadmiaru słów, zdecydowanie bym skrócił, przy okazji zmieniając wersyfikacje i likwidować tą okropną inwersje uczucia wzniosłe, bo niedość, że cała fraza wpada w patos to z inwersją jest pompatyczna.
Pozdrawiam.
Pozdrawiam.