sadzawka

Moderatorzy: Gloinnen, eka

ODPOWIEDZ
Wiadomość
Autor
Napoleon North

sadzawka

#1 Post autor: Napoleon North » 12 lut 2016, 11:52

nad konturami sadzawki siedzę
obmyślam plany letnich swawoli
jakoś tak dziwnie nienaturalnie
zabiegam o deszcz mimo suszy

zatrwożyć mogę braki rynsztunku
na kształt mogiły w obraz wklejone
dwie pary oczu zadowolone
z letniej przechadzki pośrodku zimy

bardziej w naturze są wyznaczone
okładki z marmurów lekkich granitów
bo gdy tak spada z humorem z góry
kamień bezwładny w otchłanie studni

tak małe dziecko do swej matuli
utuli poduszkę niczym obłoczek
gdy ten rozwieje promyczek słońca
uśmiech nie uschnie a wręcz zaraża

,,Kawałek "

opuszczony kawałek chleba
tak dla gołębi jako i ludzi
wzbudza chęć obrzydzenia
by zalepić dziurę sumienia

nic więc prostego wszystko stracone
radą cyklopa nikt się nie przejął
zagięli przestrzeń wiatrem ze wschodu
ogród stracony już na początku

a teraz płaczą sępy nad grobem
tu leży Wincent Marchewka
lat sto dwadzieścia
z Gdańska Unieścia

Alek Osiński
Posty: 5630
Rejestracja: 01 lis 2011, 23:09

Re: sadzawka

#2 Post autor: Alek Osiński » 12 lut 2016, 15:17

Kilka smaczków zatrzymuje jak np. "okładki z marmurów" czy "zagięli przestrzeń
wiatrem ze wschodu" fajna też ta figlarna końcówka. Całość jednak zbyt "letnia",
jak dla mnie - wpada jednym uchem, wypada drugim. Wiersz
wydaje mi się jeszcze do solidnego popracowania...

Pozdrawiam

ODPOWIEDZ

Wróć do „WIERSZE BIAŁE I WOLNE”