Nim odnajdziesz klucz

Moderatorzy: Gloinnen, eka

Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
tabakiera
Posty: 2365
Rejestracja: 15 lip 2015, 20:48
Lokalizacja: Warszawa
Płeć:

Re: Nim odnajdziesz klucz

#11 Post autor: tabakiera » 13 lis 2015, 19:52

Myślę, że to chłód w związku. Takie zamrożenie, które trudno rozmrozić, bo muszą tego chcieć obie strony. Coś takiego:

https://www.youtube.com/watch?v=BJHfIy_x6jg

Z pewnością będę zaglądać do Twoich wierszy, Doroto. Inspirują.

Awatar użytkownika
alchemik
Posty: 7009
Rejestracja: 18 wrz 2014, 17:46
Lokalizacja: Trójmiasto i przyległe światy

Re: Nim odnajdziesz klucz

#12 Post autor: alchemik » 13 lis 2015, 19:52

No co ty?
Też napisałem vilanellę, a nawet dwie.
To w ramach ćwiczeń.
Ale proszę

Hamadriada (Zakochana brzoza)

Płacz w ciszy, a do wtóru echa ciche łkanie.
Samotna brzoza z brzegu wypatruje w dali
kochanka, co odpłynął w śmiertelników kraje.

Pończochy białe wzuła, jeszcze przed rozstaniem,
na ślub, który z rąk elfów sobie przysięgali.
Odpłynął, płacz pozostał z echa cichym łkaniem.

Podstępem w bór zwabiła na magiczny taniec,
by omotać i związać, lecz życie ocalił
miłością, nim powrócił w śmiertelników kraje.

Przeczuła nimfa płocha, że serce jej złamie
już na elfiej polanie, kiedy tańcowali
z rzewną świerszczy muzyką, z cichym echa łkaniem.

Teraz w sukni liściastej, w zieleni przestaje.
Liście niczym łzy roni, w zadumie, azali
wróci stąd ukochany, gdzie śmiertelnych kraje?

Co roku o tej porze schodzi na rozstaje,
marząc, że jego postać zjawi się z oddali,
imię, co w wiatr krzyczała, wraca echa łkaniem.
Kochanek, Styks przepłynął, w śmiertelników kraje.

_________________



J.E.S.
* * * * * * * * *
Jak być mądrym.. .?
Ukrywać swoją głupotę!

G.B. Shaw
Lub okazywać ją w niewielkich dawkach, kiedy się tego po tobie spodziewają.
J.E.S.

* * * * * * * * *
alchemik@osme-pietro.pl

Hosanna
Posty: 1507
Rejestracja: 24 cze 2012, 13:50
Kontakt:

Re: Nim odnajdziesz klucz

#13 Post autor: Hosanna » 13 lis 2015, 20:01

1. dzięki za info ( o zimie)

2. odróżniam bohatera wiersza i autora (jakby co :)
autoironia faktycznie nie jest przeze mnie dobrze rozpoznawana

3. beczki soli nie zjem z nikim ale ... dobry obiad z rozmową o poezji jak będziesz w Zakopanem - czemu nie ?

:)

ODPOWIEDZ

Wróć do „WIERSZE BIAŁE I WOLNE”