złota klatka

Moderatorzy: Gloinnen, eka

Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
eka
Moderator
Posty: 10470
Rejestracja: 30 mar 2014, 10:59

Re: złota klatka

#11 Post autor: eka » 21 lut 2016, 15:14

coobus pisze:Czym jest ta moja złota klatka? Zapisaną, przechwyconą w locie myślą, rzeczywiście inną od tych myśli, które później staram się poddać obróbce, by ze znalezionej grudki stworzyć namiastkę szlachetnego kamienia. Ta praca nie zawsze przynosi efekty, świeża nieobrobiona myśl ma wartość samą w sobie, bo jest naturalna, nie przekształcana. Wielu z Was takie myśli przechwytuje i zamieszcza, ja na ogól lubię się "rozgadać".
:myśli: A zatem wiersz jest metaforą wysiłków sztuki, wciąż oddalającej się od czystego doświadczenia. Tym bardziej, im kunsztowniej starasz się ową myśl ubrać w poetykę słowa, unieruchamiasz ją, zamykasz.
Hmm... niewyrażalność, klęska artefaktów pióra.

Ale czym się myśli? (Odrzućmy emocje.) Czy czasem nie słowami przede wszystkim?
--------------------
Potwierdza się waga wiersza, jego wartość, jeśli prowokuje i wywołuje liczne reakcje odbiorcze. Tak przez Ciebie tłumaczony motyw złotej klatki jest naprawdę bardzo interesujący. Myśl pojawia się. Potem przychodzi druga myśl o zapisaniu tej pierwszej, ale każda kolejna próba oddania, każde nowe przekształcenie zabiera jej, tej pierwszej, naturalność.

A może jest odwrotnie? Kiedy chcemy myśl zapisać, a w dodatku podzielić się nią z innymi, trzeba nad jej kształtem i treścią mocno popracować, bo naturalność może być miałka, banalna, nudna, ale też bywa genialna.
:kofe:

Niedzisiejszy
Posty: 342
Rejestracja: 30 wrz 2015, 22:25
Lokalizacja: Zawiercie
Kontakt:

Re: złota klatka

#12 Post autor: Niedzisiejszy » 21 lut 2016, 16:49

Od razu widać po tym wierszu poziom jaki reprezentują Twoje utwory, a jest naprawdę wysoki :bravo:
Ciekawe zobrazowanie kontrastu, pomiędzy wolnością, a złotą klatką.
Jak pisał wcześniej Alchemik ludzie pragną tego drugiego, choć to co mogą nie są w stanie sobie wyobrazić, może dlatego, że teraz tak dużo ( niestety ) konsumpcji, i twardego stąpania po ziemi, racjonalizmu, które zabijają wyobraźnie, i maja też związek z tą wolnością, bo wiele osób "dorosłych" uważa, że lepiej żyć w dobrobycie, niż być wolnym.
Ale nie wszyscy mam nadzieję :)
Gratuluję pięknego wiersza i życzę weny na dalszy okres tworzenia :bravo:
Pozdrawiam :vino:
" Oglądaj w lustrze swą błazeńską twarz, powtarzaj: zostałem powołany - czyż nie było lepszych? " - Z. Herbert

" I niech sobie będą wszyscy mądrzy ze swoimi rozumami, a ja ze swoją Miłością niech sobie będę głupi" - E. Stachura

Awatar użytkownika
anastazja
Posty: 6176
Rejestracja: 02 lis 2011, 16:37
Lokalizacja: Bieszczady
Płeć:

Re: złota klatka

#13 Post autor: anastazja » 21 lut 2016, 17:13

[/quote]
coobus pisze:to co miało być słońcem
światłem osiada odbitym
- po raz kolejny sprawdza się powiedzenie: nie wszystko złoto, co się świeci
coobus pisze:kolejna noc w złotej klatce
gdzie masz wszystko

i nie masz nic

- odchodzimy z tego świata z pustymi rękoma. W kilku słowach zawarłeś prawdę w jakiej żyjemy. Nienasyceni, łakomi na życie, zbieramy coraz więcej i więcej. Pod koniec swojej drogi mamy świadomość, że nie mamy niczego. Odchodzimy z pustymi rękoma. Pozdrawiam cobusku. :)
A ludzie tłoczą się wokół poety i mówią mu: zaśpiewaj znowu, a to znaczy: niech nowe cierpienia umęczą twą duszę."
(S. Kierkegaard, "Albo,albo"

Awatar użytkownika
alchemik
Posty: 7009
Rejestracja: 18 wrz 2014, 17:46
Lokalizacja: Trójmiasto i przyległe światy

Re: złota klatka

#14 Post autor: alchemik » 22 lut 2016, 0:12

eka pisze:Napisałeś bardzo dobrze, bo syntetycznie, bez niepotrzebnych poetyckich ornamentów, które odciągają od clou sensu pisania. Są zwodniczo piękne, jak mieniące się złotem i fioletem mydlane bańki w słońcu, ale rozmydlają przekaz.

Na pewno (czytam wiersz po raz drugi) pomysł na wiersz zrealizowałeś na paradoksie. Wydawałoby się, że wolnością maksymalną są Ikarowe loty, mit który uwiódł wielu. Ale.
Wielkie odloty, jeśli się w nich pozostaje na zawsze, ciągle w przeszłości, bez tego budowania się w innym wyborze, np. relacji z przyziemnymi ludźmi, z ziemią... zamykają w
oniryczno-nostagicznej klatce poza życiem prawdziwym. Wielka wolność=klatka, która dawno już niczym nie ubogaca.

Wolność to jedynie nasze wybory w życiu, prawo do wybierania.
Jałowość albo płodne dni.

----------------
Coby jest bardzo delikatnym krytykiem i bardzo wrażliwym człowiekiem.
Ciekawe, jak nasz spór, Alchemiku, rozsądzi.
:)
W życiu, nie chciałem podejmować z Tobą sporu, Ewo.
I tak czuję, że masz o wiele szersze spojrzenie na poezję ode mnie.

Ja jestem barbarzyńcą, który wprowadza nową krew.
Prymitywnym, ale spijającym dekadencję.

To dobrze, że różne komentarze nie powielają siebie nawzajem.


Bardzo interesująca jest ta Twoja autorecenzja, Krzysztofie.

Jurek.
* * * * * * * * *
Jak być mądrym.. .?
Ukrywać swoją głupotę!

G.B. Shaw
Lub okazywać ją w niewielkich dawkach, kiedy się tego po tobie spodziewają.
J.E.S.

* * * * * * * * *
alchemik@osme-pietro.pl

ODPOWIEDZ

Wróć do „WIERSZE BIAŁE I WOLNE”