To u mnie to na bank powtórzenia w jarzmie przerzutni. Ale i w środku wersów są.
-----------
Cieszę się, że mamy coś wspólnego

Ale... jak się mówi a trzeba powiedzieć b - a Ty nie powiedziałeś.
Parodia? No wiesz co... dołujesz. Gdzie tu akcent humorystyczny, tzn. okey, czytelnik ma prawo do każdego rodzaju odbioru.
Ale Twój rzec można... specyficzny.
Jak już to mógłby być pastisz. Masz coś w dorobku, co hipotezę mą sprowadzi do tezy?
Pozdrawiam.
