Tytuł ciekawy, bo nadjechać może wiele rzeczy, nie raz ciężkich i skomplikowanych jak bigos literacki. W wierszu widać pytanie- Co będzie/ Co się stanie z nami. Do jakiego celu dążymy, czy ktoś ma odwagę się zbuntować, złamać wszystkie normy i reguły. I jest taka osoba jest to poeta, bo Świetlicki nim jest, poeci nie boją się wyrażać i pokazywać, że coś jest złe albo im nie odpowiada. Poezja jest jak jak pociąg, który nadjeżdża czasem zaszyfrowany jak bigos literacki, a czasem ma wszystkie karty otwarte. I jak tu nie kochać pisarzy, poetów oni potrafią zobaczyć coś czego nikt nie obaczy, jeśli nie spojrzy pod pewnym kątem. Tyle o wierszu, może krótki, ale treść ma, co nie jeden poemat.
Piotr
