No proszę, jaki rozwojowy wiersz.

Bardzo dobra ta druga wersja,
chociaż oczywiście zupełnie inna puenta zmienia nieco jego
wymowę.
Czytam, że Boskiemu przeszkadza podwójny błękit,
mnie jakoś nie raził. Ale myślę, że można go
ewentualnie wyeliminować z początku wiersza
zmieniając szyk zdania, wtedy wyszedł by na jaw
dopiero w końcówce. Może to by było nawet
lepsze...
i jednak dla osobistych potrzeb wolę czytać z "uwalnia" zamiast
"wypada", bo to podkreśla wolę podmiotu, a nie mimowolność,
wolę w tym wypadku widzieć podmiot "decydujący"...
