Neurastenia

Moderatorzy: Gloinnen, eka

ODPOWIEDZ
Wiadomość
Autor
Marcin Sztelak
Posty: 3587
Rejestracja: 21 lis 2011, 12:02

Neurastenia

#1 Post autor: Marcin Sztelak » 04 lis 2015, 13:56

Niebo milczy.

Pijacy gubią resztki wczorajszych
planów, przechodnie zerkają z dezaprobatą
spiesząc do domu po swój grzeczny
orgazm, konieczne przed dwudziestą drugą.

Wcześniej zaciągnięcie zasłon, później papieros
– z obowiązku.
A po ulicach przewala się życie, we wszystkich
aspektach umierania.

Jeszcze sprawdzenie zamków i można zapaść
w przejrzysty bezsen. Noc z godziny na godzinę
marnieje, ostatni łowcy zbierają resztki
skarbów.

Kaleki dzień jak zwykle zaskakuje tułaczy,
gdzieś pomiędzy delirium a beznadziejną
żebraniną. Ostatni ekshibicjoniści zwijają
kramy pod poły płaszczy.

Niebo milczy.

Awatar użytkownika
eka
Moderator
Posty: 10470
Rejestracja: 30 mar 2014, 10:59

Re: Neurastenia

#2 Post autor: eka » 04 lis 2015, 20:58

Marcin Sztelak pisze:A po ulicach przewala się życie, we wszystkich
aspektach umierania.
To więcej niż neurastenia. Zwielokrotniony ból, świadomość bezsilności, niezatrzymania cyklu.

Bohaterowie się przemieszczają, ale ten i inne Twoje wiersze coraz bardziej kojarzą mi się z Czekaniem na Godota. Egzystencjalnym absurdem.
Marcin Sztelak pisze:Ostatni ekshibicjoniści zwijają
kramy pod poły płaszczy.

Niebo milczy.
Świetne! Ostatni Poeci. Zakamuflowany turpizm i katastrofizm.
Szacun, Marcinie.

ODPOWIEDZ

Wróć do „WIERSZE BIAŁE I WOLNE”