Agorafobia.
- Karma
- Posty: 635
- Rejestracja: 22 sty 2015, 23:20
Agorafobia.
Z cyklu: Struktura Szkła.
Strach na wróble,dla niepoznaki
ustawiony pośrodku pokoju
- marzanna utopiona w braku światła.
Wymykasz się interpretacjom,
skacząc po kanałach bądź w mgnieniu oka
zmieniając perspektywę cichutkim
przepraszam.
Bo przecież zdajesz sobie sprawę,
że to aż po kołnierz.
Że jedynym wystającym elementem
pozostaną ramiona przygotowane
do uścisków, głowa nabita w butelkę
i pokaleczona
przez piasek.
04.11.2015.
Strach na wróble,dla niepoznaki
ustawiony pośrodku pokoju
- marzanna utopiona w braku światła.
Wymykasz się interpretacjom,
skacząc po kanałach bądź w mgnieniu oka
zmieniając perspektywę cichutkim
przepraszam.
Bo przecież zdajesz sobie sprawę,
że to aż po kołnierz.
Że jedynym wystającym elementem
pozostaną ramiona przygotowane
do uścisków, głowa nabita w butelkę
i pokaleczona
przez piasek.
04.11.2015.
Ostatnio zmieniony 04 lis 2015, 19:05 przez Karma, łącznie zmieniany 1 raz.
Jagoda Mornacka.
- alchemik
- Posty: 7009
- Rejestracja: 18 wrz 2014, 17:46
- Lokalizacja: Trójmiasto i przyległe światy
Re: Agorafobia.
Zamykanie się w przestrzeni osobistej.
Lęk przed wyjściem do otwartego komunikatu.
Przestrzeni poszerzonej choćby o tę drugą.
Bezsensowny lęk, łagodzony ironiczną personifikacją – strachem na wróble.
Zimę w sercu topi się w braku światła lub w butelce, co na jedno wychodzi.
A wiosna to ignoruje.
I oczekiwanie ze światem na odległość oczu od ekranu.
I sumienie próbujące obudzić zdrowy rozsądek.
Ale ten nie wylewa za kołnierz, a chciałby żeby mu dano na tacy, w objęcia, bez ruszania się z domu.
I znów szkło i jego kwarcowy surowiec, w którym nie da się schować głowy.
Jeszcze jeden interesujący wiersz z cyklu, miła Jagódko.
Pewno pomieszałem z interpretacją, ale taka mi pasowała.
Przecież to poezja.
Mam nadzieję tylko, że szara nie da mi po uszach za zalecanie się do Ciebie.
Twój Jurek

Lęk przed wyjściem do otwartego komunikatu.
Przestrzeni poszerzonej choćby o tę drugą.
Bezsensowny lęk, łagodzony ironiczną personifikacją – strachem na wróble.
Zimę w sercu topi się w braku światła lub w butelce, co na jedno wychodzi.
A wiosna to ignoruje.
I oczekiwanie ze światem na odległość oczu od ekranu.
I sumienie próbujące obudzić zdrowy rozsądek.
Ale ten nie wylewa za kołnierz, a chciałby żeby mu dano na tacy, w objęcia, bez ruszania się z domu.
I znów szkło i jego kwarcowy surowiec, w którym nie da się schować głowy.
Jeszcze jeden interesujący wiersz z cyklu, miła Jagódko.
Pewno pomieszałem z interpretacją, ale taka mi pasowała.
Przecież to poezja.
Mam nadzieję tylko, że szara nie da mi po uszach za zalecanie się do Ciebie.
Twój Jurek


* * * * * * * * *
Jak być mądrym.. .?
Ukrywać swoją głupotę!
G.B. Shaw
Lub okazywać ją w niewielkich dawkach, kiedy się tego po tobie spodziewają.
J.E.S.
* * * * * * * * *
alchemik@osme-pietro.pl
Jak być mądrym.. .?
Ukrywać swoją głupotę!
G.B. Shaw
Lub okazywać ją w niewielkich dawkach, kiedy się tego po tobie spodziewają.
J.E.S.
* * * * * * * * *
alchemik@osme-pietro.pl
- Karma
- Posty: 635
- Rejestracja: 22 sty 2015, 23:20
Re: Agorafobia.
Przyznaj, że za mną tęskniłeś po prostu i będzie po wszystkim.
A interpretacja dość trafiona - chodził za mną od kilku dni wiatr, co to, rozumiesz - hula sobie wszem i wobec, ignorując przystanki. Wiesz, do zamęczenia wręcz tak se śmiga, więc potrzeba mu falochronów - drzew, w których mógłby zgubić pęd, chociaż to egoizm - z drugiej strony.
Kurde, Mornacka nie pozwala mi na napisanie słowa egoizm. Ciągle przekłada mi literki i wciska mi się Egozim. Zamiast tego prawdziwego - jakie to ładne slowotwórstwo - pod tym względem, zawsze była tą lepszą połówką.
Nie spodziewałem się, że to powiem - ale fajnie Cię widzieć.
A interpretacja dość trafiona - chodził za mną od kilku dni wiatr, co to, rozumiesz - hula sobie wszem i wobec, ignorując przystanki. Wiesz, do zamęczenia wręcz tak se śmiga, więc potrzeba mu falochronów - drzew, w których mógłby zgubić pęd, chociaż to egoizm - z drugiej strony.
Kurde, Mornacka nie pozwala mi na napisanie słowa egoizm. Ciągle przekłada mi literki i wciska mi się Egozim. Zamiast tego prawdziwego - jakie to ładne slowotwórstwo - pod tym względem, zawsze była tą lepszą połówką.
Nie spodziewałem się, że to powiem - ale fajnie Cię widzieć.
Jagoda Mornacka.
- em_
- Posty: 2347
- Rejestracja: 22 cze 2012, 15:59
- Lokalizacja: nigdy nigdy
Re: Agorafobia.
Hm.. Zapis mnie trochę drażni, ale sama treść wciąga,
więc chyba jest dobrze
więc chyba jest dobrze
you weren't much of a muse
but then I weren't much of a poet
— N. Cave
but then I weren't much of a poet
— N. Cave
- Karma
- Posty: 635
- Rejestracja: 22 sty 2015, 23:20
- eka
- Moderator
- Posty: 10470
- Rejestracja: 30 mar 2014, 10:59
Re: Agorafobia.
Karma pisze:marzanna utopiona w braku światła.
Bardzo dużo opisująca, a tak krótka charakterystyka bohaterki wiersza.
Brawo.
- Karma
- Posty: 635
- Rejestracja: 22 sty 2015, 23:20
Re: Agorafobia.
Dziękuję, Ewo - siedziałam nad tym sporo czasu. Nad tekstem znaczy. I cieszy, że jednak do mnie wróciłaś 

Jagoda Mornacka.
- em_
- Posty: 2347
- Rejestracja: 22 cze 2012, 15:59
- Lokalizacja: nigdy nigdy
Re: Agorafobia.
Trudno powiedzieć, co konkretnie.
Takie moje niewidzimisię
Takie moje niewidzimisię

you weren't much of a muse
but then I weren't much of a poet
— N. Cave
but then I weren't much of a poet
— N. Cave
- eka
- Moderator
- Posty: 10470
- Rejestracja: 30 mar 2014, 10:59
Re: Agorafobia.
Wróciłam do Autora, a nie do Autorki.Karma pisze:Dziękuję, Ewo - siedziałam nad tym sporo czasu. Nad tekstem znaczy. I cieszy, że jednak do mnie wróciłaś
Ale będę pamiętać.
- Karma
- Posty: 635
- Rejestracja: 22 sty 2015, 23:20
Re: Agorafobia.
Em, skoro nic konkretnie, to spadaj :P hehe.
Ewo - szczerze mnie dziwi Twoje, nie wiem - oburzenie? (z braku lepszego słowa tylko) ale ok. Skoro akceptujesz koncept.
Ewo - szczerze mnie dziwi Twoje, nie wiem - oburzenie? (z braku lepszego słowa tylko) ale ok. Skoro akceptujesz koncept.
Jagoda Mornacka.