**** - wiersz II

Moderatorzy: Gloinnen, eka

ODPOWIEDZ
Wiadomość
Autor
Niedzisiejszy
Posty: 342
Rejestracja: 30 wrz 2015, 22:25
Lokalizacja: Zawiercie
Kontakt:

**** - wiersz II

#1 Post autor: Niedzisiejszy » 04 lis 2015, 19:15

Z serii " **** ":


Przy tobie smakowała nawet najbardziej
pełna goryczy, bo twa obecność dawała słodycz

ptak lecący na niebie był mi jak drogowskaz
wskazujący mym stęsknionym oczom drogę do ciebie

liść spadający z drzewa uformował się w różę,
którą błyszczącą swym złotem chciałem ci dać w jesiennym bukiecie

strumień płynący między palcami na zawsze
będzie przegrywał z twą anielską dłonią pełną fal

smak malin na wieki bezsilny wobec
twych błogich ust pełnych słońca

a tęsknota zawsze ta sama, pełna łez na
policzku, z ostrzem wbitym w sercem obok twej strzały.
Ostatnio zmieniony 07 lis 2015, 16:48 przez Niedzisiejszy, łącznie zmieniany 1 raz.
" Oglądaj w lustrze swą błazeńską twarz, powtarzaj: zostałem powołany - czyż nie było lepszych? " - Z. Herbert

" I niech sobie będą wszyscy mądrzy ze swoimi rozumami, a ja ze swoją Miłością niech sobie będę głupi" - E. Stachura

Awatar użytkownika
eka
Moderator
Posty: 10470
Rejestracja: 30 mar 2014, 10:59

Re: ****

#2 Post autor: eka » 04 lis 2015, 19:56

Niedzisiejszy pisze:tęsknota zawsze ta sama, pełna łez
To bym ocaliła.

Marcin Sztelak
Posty: 3587
Rejestracja: 21 lis 2011, 12:02

Re: ****

#3 Post autor: Marcin Sztelak » 05 lis 2015, 13:41

Zdecydowanie za dużo zaimków osobowych, zresztą wybacz, ale jak dla mnie zbyt to egzaltowane i poniekąd dziecinne.

Pozdrawiam.

ono

Re: ****

#4 Post autor: ono » 05 lis 2015, 16:33

Niedzisiejszy pisze:Z serii " **** ":


Przy tobie smakowała nawet najbardziej
pełna goryczy, bo twa obecność dawała słodycz

ptak lecący na niebie był mi jak drogowskaz
wskazujący mym stęsknionym oczom drogę do ciebie

liść spadający z drzewa uformował się w różę,
którą błyszczącą swym złotem chciałem ci dać w jesiennym bukiecie

strumień płynący między palcami na zawsze
będzie przegrywał z twą anielską dłonią pełną fal

smak malin na wieki bezsilny wobec
twych błogich ust pełnych słońca

a tęsknota zawsze ta sama, pełna łez na
policzku, z ostrzem wbitym w sercem obok twej strzały.
oto niektóre wady tego wiersza

Awatar użytkownika
pallas
Posty: 1554
Rejestracja: 22 lip 2015, 19:33

Re: ****

#5 Post autor: pallas » 05 lis 2015, 18:16

Po pierwsze tytuł, a raczej jego brak.
Dla mnie tytuł to klucz, wskazówka do wiersza.
Ale autor miał powód aby tytułem były gwiazdki.
Unikaj słów był i jest, bo trudno je tak wykorzystać
by dawały nowy sens wyrazom oprócz tego, że coś jest lub było.
Zaimki też trzeba wykorzystywać umiarkowanie, aby wzmocniły sens
lub naprowadzało na trop, ale na gminnie się pojawiać potrafią zepsuć wiersz.
Pisanie dwuwierszem jest trudne więc proponuje coś prostszego.
Staraj się albo używać znaków interpunkcyjnych lub z nich zrezygnuj.
To też zależy co chcemy przekazać, bo nie zawsze się sprawdzi wiersz biały.
A w treści widzę miłość, która się skończyła.
Peel ją wspomina i chce z nią być i walczyć o nią.
Choć cierpi przez tą miłość, albo peel inaczej rozumie pojęcie miłości.
I może dlatego cierpi. Tak jest moje skromne zdanie.
I nie zniechęcaj się.

Tytan :)
Porzućcie wszelką nadzieję, którzy tu wchodzicie.
/Dante Alighieri - Boska Komedia/

Niedzisiejszy
Posty: 342
Rejestracja: 30 wrz 2015, 22:25
Lokalizacja: Zawiercie
Kontakt:

Re: ****

#6 Post autor: Niedzisiejszy » 05 lis 2015, 18:32

Witam. Spróbuję poprawić te błędy, ten tytuł tej serii " **** " tez ma znaczenie, ponieważ tyle miesięcy byłem z moją ukochaną, i te cztery gwiazdki je symbolizują.
Moim zdaniem temat Miłości wiernej, prawdziwej, oddanej wcale nie jest "dziecinny", ponieważ w dzisiejszych czasach gdzie wiele osób uważa, że Miłość to tylko i wyłącznie seks potrzeba takich wierszy by udowodnić, że w dzisiejszych czasach nie wszyscy tak uważają, i że są osoby, które potrafią prawdziwie kochać.
" Oglądaj w lustrze swą błazeńską twarz, powtarzaj: zostałem powołany - czyż nie było lepszych? " - Z. Herbert

" I niech sobie będą wszyscy mądrzy ze swoimi rozumami, a ja ze swoją Miłością niech sobie będę głupi" - E. Stachura

Awatar użytkownika
eka
Moderator
Posty: 10470
Rejestracja: 30 mar 2014, 10:59

Re: ****

#7 Post autor: eka » 06 lis 2015, 19:07

Niedzisiejszy pisze:Moim zdaniem temat Miłości wiernej, prawdziwej, oddanej wcale nie jest "dziecinny", ponieważ w dzisiejszych czasach gdzie wiele osób uważa, że Miłość to tylko i wyłącznie seks potrzeba takich wierszy by udowodnić, że w dzisiejszych czasach nie wszyscy tak uważają, i że są osoby, które potrafią prawdziwie kochać.
Młody Przyjacielu :) , uwierz mi, miłość wierna, prawdziwa, oddana - nie jest wyłącznie przypisana do wieku wczesnomłodzieńczego.
Obrona poprzez atak musi być przemyślana. Oczywiście, że zawsze będą chętnie czytane wiersze o miłości. Wynika z Twoich słów, że seks niszczy prawdziwe kochanie i wiersze :)
Wiersze miłosne niszczy patos, sentymentalizm, bo wnoszą sztuczność, są elementem zaciemniającym uczucia kochającego.
Pamiętaj o tym, proszę. Dla Twego poetyckiego ( i nie tylko) dobra.
Pozdrawiam.
:)

Niedzisiejszy
Posty: 342
Rejestracja: 30 wrz 2015, 22:25
Lokalizacja: Zawiercie
Kontakt:

Re: ****

#8 Post autor: Niedzisiejszy » 07 lis 2015, 16:38

Przy tobie smakowała nawet najbardziej
pełna goryczy kawa, bo obecnością dawałaś słodycz

ptak lecący na niebie był mi jak drogowskaz
wskazujący mym stęsknionym oczom drogę

liść spadający z drzewa uformował się w różę,
którą błyszczącą swym złotem chciałem podarować z bukietem

strumień płynący między palcami na zawsze
będzie przegrywał z anielską dłonią pełną fal uczucia

smak malin na wieki bezsilny wobec
tych błogich ust pełnych słońca

a tęsknota zawsze ta sama, pełna łez na
policzku, z ostrzem wbitym w serce obok strzały

Co teraz sądzicie ? :)
" Oglądaj w lustrze swą błazeńską twarz, powtarzaj: zostałem powołany - czyż nie było lepszych? " - Z. Herbert

" I niech sobie będą wszyscy mądrzy ze swoimi rozumami, a ja ze swoją Miłością niech sobie będę głupi" - E. Stachura

ODPOWIEDZ

Wróć do „WIERSZE BIAŁE I WOLNE”