wybranka
- eka
- Moderator
- Posty: 10470
- Rejestracja: 30 mar 2014, 10:59
Re: wybranka
Bardzo zdyscyplinowany, napisany oszczędnymi środkami wiersz. Ciekawe połączenie strzały Amora ze śmiertelna dawką narkotyku. On umarł? Bo nie ona, jeśli zdziwiona ogląda przeszłość.
Ale ze względu na owy złoty strzał, zamieniłabym strzykawkę na coś łączącego się z rozmazanymi zdjęciami. Wizje? Obrazy?
Tytuł ogniskuje najważniejsze w przypadkowym wyborze, hmm... Czy to bohaterkę pomniejsza w jej własnych oczach?
Druga zwrotka sugeruje również inny odczyt, że narkotykiem była relacja między nimi. Gorzka w finale. Może dlatego skończył się uśmiech, bo "uzależnienie" trwa, a jego /Narkotyku/ nie ma.

Ale ze względu na owy złoty strzał, zamieniłabym strzykawkę na coś łączącego się z rozmazanymi zdjęciami. Wizje? Obrazy?
Tytuł ogniskuje najważniejsze w przypadkowym wyborze, hmm... Czy to bohaterkę pomniejsza w jej własnych oczach?
Druga zwrotka sugeruje również inny odczyt, że narkotykiem była relacja między nimi. Gorzka w finale. Może dlatego skończył się uśmiech, bo "uzależnienie" trwa, a jego /Narkotyku/ nie ma.

-
- Posty: 3587
- Rejestracja: 21 lis 2011, 12:02
Re: wybranka
Bardzo skondensowany obraz dramatu.
Pozwoliłem sobie trochę w tekście zamieszać (bez urazy), więc ja to widzę tak:
wybrał ją z tłumu
jak numery lotto
karmił
ulotnością
wygrywała
dopóki Amor
nie wypuścił
złotej strzały
zdziwiona oglądała
rozmazane zdjęcia
na których
kończył się uśmiech
Oczywiście to tylko taka sugestia...
Pozdrawiam.
Pozwoliłem sobie trochę w tekście zamieszać (bez urazy), więc ja to widzę tak:
wybrał ją z tłumu
jak numery lotto
karmił
ulotnością
wygrywała
dopóki Amor
nie wypuścił
złotej strzały
zdziwiona oglądała
rozmazane zdjęcia
na których
kończył się uśmiech
Oczywiście to tylko taka sugestia...
Pozdrawiam.
- Lucile
- Moderator
- Posty: 2484
- Rejestracja: 23 wrz 2014, 0:12
- Płeć:
Re: wybranka
ELKA pisze:zdziwiona oglądała
rozmazane zdjęcia
na których
kończył się uśmiech

Dzień dobry ELKA,
czytając Twój wiersz, prawie natychmiast "wyświetlił mi się" obraz Jacka Malczewskiego (namalowany w latach 1895 - 1897), znajdujący się w Muzeum Narodowym w Poznaniu - "Błędne koło".
Taki zwięzły, zdyscyplinowany zapis - brzemienny emocjami, znaczeniami, bólem i niemożliwością wyjścia z zaistniałej (narzuconej) sytuacji - tego "błędnego kręgu" - jest mi bliski.
W oszczędnych, bez epatowania sentymentalnością, słowach ukazać "istotę sprawy" - to jest to, czego szukam i sama próbuję wyrazić.
Serdecznie pozdrawiam
Lucile
Re: wybranka
Eko - Twoja interpretacja jak zawsze inteligentna.
Nad zmianami muszę...
Marcin- dziękuję za wskazówki i przeczytanie mojego wiersza.
Lucile - szczerze mówiąc, to nie wiem, co napisać... jestem bardzo wzruszona czytając Twój komentarz,
zaskoczyłaś mnie totalnie.
Pozdrawiam i zapraszam Was

Nad zmianami muszę...

Marcin- dziękuję za wskazówki i przeczytanie mojego wiersza.

Lucile - szczerze mówiąc, to nie wiem, co napisać... jestem bardzo wzruszona czytając Twój komentarz,
zaskoczyłaś mnie totalnie.

Pozdrawiam i zapraszam Was

Ostatnio zmieniony 07 lis 2015, 19:29 przez ELKA, łącznie zmieniany 1 raz.
-
- Posty: 1507
- Rejestracja: 24 cze 2012, 13:50
- Kontakt:
Re: wybranka
zdaje się ze bohaterka bardzo chciała strzały amora
łatwo było ją uwieść obiecując wszystko czego chciała
radosna wierzyła że wygrała cos niesamowitego
więc się zakochała
potem zobaczyła ze to co wygrała nie ma tej ceny i wartości zbliżonej nawet do zakładanej a może nawet nawet ujemna i ... nie może się z tym pogodzić
cierpi i trwa w zdumieniu
bo to wszystko okazało się jak narkotyk
pytanie w zawieszeniu
kto tak naprawdę go podawał
bo to wygląda raczej na samo-okaleczania sie
łatwo było ją uwieść obiecując wszystko czego chciała
radosna wierzyła że wygrała cos niesamowitego
więc się zakochała
potem zobaczyła ze to co wygrała nie ma tej ceny i wartości zbliżonej nawet do zakładanej a może nawet nawet ujemna i ... nie może się z tym pogodzić
cierpi i trwa w zdumieniu
bo to wszystko okazało się jak narkotyk
pytanie w zawieszeniu
kto tak naprawdę go podawał
bo to wygląda raczej na samo-okaleczania sie
Re: wybranka
Hosanno, dziękuję za przeczytanie i interpretację, na razie nie odpowiem na pytanie...
Pozdrawiam.elka.
Pozdrawiam.elka.
Re: wybranka
przeraził mnie wiersz, wywołał dreszcze, i...ta wspaniale rozbełtana końcówka.ELKA pisze:zdziwiona oglądała
rozmazane zdjęcia
na których
kończył się uśmiech
ono
- pallas
- Posty: 1554
- Rejestracja: 22 lip 2015, 19:33
Re: wybranka
Wiersz mówi o miłości, bo sam tytuł wybranka taką interpretację nasuwa.
Wybieranie z tłumu bywa bardzo często zgubne.
Karmił może obietnicą, która zatruła życie peelki.
Poker to gra, która może prowadzić do klęski człowieka.
Można wpaść w nałóg.
Siła sprawcza czyli Amor powoduję nieszczęście w miłości.
I peelka w tym trwa, bo ogląda te zdjęcia.
Zostaje zniewolona w tej miłości.
Choć chce też się z tego związku wyrwać.
np na słowo: tam
Taka moja rada.
Słowo Amor jest ciekawe, czytając od tyłu powstaje Roma.
Może to jakiś przodek założycieli wiecznego miasta.
Tytan
Wybieranie z tłumu bywa bardzo często zgubne.
Karmił może obietnicą, która zatruła życie peelki.
Poker to gra, która może prowadzić do klęski człowieka.
Można wpaść w nałóg.
Siła sprawcza czyli Amor powoduję nieszczęście w miłości.
I peelka w tym trwa, bo ogląda te zdjęcia.
Zostaje zniewolona w tej miłości.
Choć chce też się z tego związku wyrwać.
Zmieniłbym: na których.ELKA pisze:na których
kończył się uśmiech
np na słowo: tam
Taka moja rada.
Słowo Amor jest ciekawe, czytając od tyłu powstaje Roma.
Może to jakiś przodek założycieli wiecznego miasta.
Tytan

Porzućcie wszelką nadzieję, którzy tu wchodzicie.
/Dante Alighieri - Boska Komedia/
/Dante Alighieri - Boska Komedia/