wybranka

Moderatorzy: Gloinnen, eka

ODPOWIEDZ
Wiadomość
Autor
ELKA

wybranka

#1 Post autor: ELKA » 06 lis 2015, 20:40

wybrał ją z tłumu
jak numery lotto
karmił
zawartością strzykawki

wygrywała w pokera
dopóki Amor
nie wypuścił
złotej strzały

zdziwiona oglądała
rozmazane zdjęcia
na których
kończył się uśmiech

Awatar użytkownika
eka
Moderator
Posty: 10470
Rejestracja: 30 mar 2014, 10:59

Re: wybranka

#2 Post autor: eka » 07 lis 2015, 10:07

Bardzo zdyscyplinowany, napisany oszczędnymi środkami wiersz. Ciekawe połączenie strzały Amora ze śmiertelna dawką narkotyku. On umarł? Bo nie ona, jeśli zdziwiona ogląda przeszłość.
Ale ze względu na owy złoty strzał, zamieniłabym strzykawkę na coś łączącego się z rozmazanymi zdjęciami. Wizje? Obrazy?
Tytuł ogniskuje najważniejsze w przypadkowym wyborze, hmm... Czy to bohaterkę pomniejsza w jej własnych oczach?

Druga zwrotka sugeruje również inny odczyt, że narkotykiem była relacja między nimi. Gorzka w finale. Może dlatego skończył się uśmiech, bo "uzależnienie" trwa, a jego /Narkotyku/ nie ma.
:kofe:

Marcin Sztelak
Posty: 3587
Rejestracja: 21 lis 2011, 12:02

Re: wybranka

#3 Post autor: Marcin Sztelak » 07 lis 2015, 11:49

Bardzo skondensowany obraz dramatu.
Pozwoliłem sobie trochę w tekście zamieszać (bez urazy), więc ja to widzę tak:
wybrał ją z tłumu
jak numery lotto
karmił
ulotnością

wygrywała
dopóki Amor
nie wypuścił
złotej strzały

zdziwiona oglądała
rozmazane zdjęcia
na których
kończył się uśmiech

Oczywiście to tylko taka sugestia...

Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
Lucile
Moderator
Posty: 2484
Rejestracja: 23 wrz 2014, 0:12
Płeć:

Re: wybranka

#4 Post autor: Lucile » 07 lis 2015, 12:15

ELKA pisze:zdziwiona oglądała
rozmazane zdjęcia
na których
kończył się uśmiech
:ok:

Dzień dobry ELKA,

czytając Twój wiersz, prawie natychmiast "wyświetlił mi się" obraz Jacka Malczewskiego (namalowany w latach 1895 - 1897), znajdujący się w Muzeum Narodowym w Poznaniu - "Błędne koło".

Taki zwięzły, zdyscyplinowany zapis - brzemienny emocjami, znaczeniami, bólem i niemożliwością wyjścia z zaistniałej (narzuconej) sytuacji - tego "błędnego kręgu" - jest mi bliski.

W oszczędnych, bez epatowania sentymentalnością, słowach ukazać "istotę sprawy" - to jest to, czego szukam i sama próbuję wyrazić.

Serdecznie pozdrawiam
Lucile
Non quivis, qui vestem gestat tigridis, audax


lucile@osme-pietro.pl

ELKA

Re: wybranka

#5 Post autor: ELKA » 07 lis 2015, 17:44

Eko - Twoja interpretacja jak zawsze inteligentna. :rosa:

Nad zmianami muszę... :myśli:


Marcin- dziękuję za wskazówki i przeczytanie mojego wiersza. :vino:

Lucile - szczerze mówiąc, to nie wiem, co napisać... jestem bardzo wzruszona czytając Twój komentarz,
zaskoczyłaś mnie totalnie. :rosa:

Pozdrawiam i zapraszam Was :kofe:
Ostatnio zmieniony 07 lis 2015, 19:29 przez ELKA, łącznie zmieniany 1 raz.

Hosanna
Posty: 1507
Rejestracja: 24 cze 2012, 13:50
Kontakt:

Re: wybranka

#6 Post autor: Hosanna » 07 lis 2015, 19:16

zdaje się ze bohaterka bardzo chciała strzały amora
łatwo było ją uwieść obiecując wszystko czego chciała
radosna wierzyła że wygrała cos niesamowitego
więc się zakochała

potem zobaczyła ze to co wygrała nie ma tej ceny i wartości zbliżonej nawet do zakładanej a może nawet nawet ujemna i ... nie może się z tym pogodzić
cierpi i trwa w zdumieniu

bo to wszystko okazało się jak narkotyk

pytanie w zawieszeniu
kto tak naprawdę go podawał
bo to wygląda raczej na samo-okaleczania sie

ELKA

Re: wybranka

#7 Post autor: ELKA » 07 lis 2015, 19:35

Hosanno, dziękuję za przeczytanie i interpretację, na razie nie odpowiem na pytanie...


Pozdrawiam.elka.

ono

Re: wybranka

#8 Post autor: ono » 09 lis 2015, 8:15

ELKA pisze:zdziwiona oglądała
rozmazane zdjęcia
na których
kończył się uśmiech
przeraził mnie wiersz, wywołał dreszcze, i...ta wspaniale rozbełtana końcówka.

ono

ELKA

Re: wybranka

#9 Post autor: ELKA » 09 lis 2015, 17:29

Kamilu, dziękuję za odwiedziny. :kofe:

Pozdrawiam . elka.

Awatar użytkownika
pallas
Posty: 1554
Rejestracja: 22 lip 2015, 19:33

Re: wybranka

#10 Post autor: pallas » 09 lis 2015, 17:46

Wiersz mówi o miłości, bo sam tytuł wybranka taką interpretację nasuwa.
Wybieranie z tłumu bywa bardzo często zgubne.
Karmił może obietnicą, która zatruła życie peelki.
Poker to gra, która może prowadzić do klęski człowieka.
Można wpaść w nałóg.
Siła sprawcza czyli Amor powoduję nieszczęście w miłości.
I peelka w tym trwa, bo ogląda te zdjęcia.
Zostaje zniewolona w tej miłości.
Choć chce też się z tego związku wyrwać.
ELKA pisze:na których
kończył się uśmiech
Zmieniłbym: na których.
np na słowo: tam

Taka moja rada.

Słowo Amor jest ciekawe, czytając od tyłu powstaje Roma.
Może to jakiś przodek założycieli wiecznego miasta.

Tytan :)
Porzućcie wszelką nadzieję, którzy tu wchodzicie.
/Dante Alighieri - Boska Komedia/

ODPOWIEDZ

Wróć do „WIERSZE BIAŁE I WOLNE”