Titanic
-
- Posty: 3587
- Rejestracja: 21 lis 2011, 12:02
Titanic
Za oknem mocno spóźniona jesień,
depresyjnie sklejam modele statków,
które nie dotarły do celu.
Zresztą w pewnym wieku zaczynamy
zbierać trofea z miejsc
gdzie nigdy nas nie było.
Przeglądamy stare zdjęcia wciąż licząc
na powroty, ale wiosny coraz zimniejsze
i krótsze. W tych mgnieniach nadmiar
zamgleń.
Pozostało zalepić stare rany jeszcze starszymi
plastrami. Z nadzieją uleczenia.
Lecz łzy to tylko na wietrze, bo uśmiech
zawsze na podorędziu, w kieszeni.
Na wszelki wypadek, na deskę.
I nieważne, że niezaprzeczalnie zatoniemy.
depresyjnie sklejam modele statków,
które nie dotarły do celu.
Zresztą w pewnym wieku zaczynamy
zbierać trofea z miejsc
gdzie nigdy nas nie było.
Przeglądamy stare zdjęcia wciąż licząc
na powroty, ale wiosny coraz zimniejsze
i krótsze. W tych mgnieniach nadmiar
zamgleń.
Pozostało zalepić stare rany jeszcze starszymi
plastrami. Z nadzieją uleczenia.
Lecz łzy to tylko na wietrze, bo uśmiech
zawsze na podorędziu, w kieszeni.
Na wszelki wypadek, na deskę.
I nieważne, że niezaprzeczalnie zatoniemy.
- tabakiera
- Posty: 2365
- Rejestracja: 15 lip 2015, 20:48
- Lokalizacja: Warszawa
- Płeć:
Re: Titanic
Rozliczeniowo i gorzko.
Dobrze, że uśmiech w kieszeni, przed zatonięciem.
Tylko czy uda się go wyjąć, choć na chwilę?
Pozdrawiam.
Dobrze, że uśmiech w kieszeni, przed zatonięciem.
Tylko czy uda się go wyjąć, choć na chwilę?
Pozdrawiam.
- Ratana
- Posty: 199
- Rejestracja: 08 maja 2013, 0:07
Re: Titanic
Gorzko o przemijaniu i o szansach, zarówno wykorzystanych jak i utraconych. Do tych pierwszych chętnie się wraca wspomnieniami, te drugie też nie dają o sobie zapomnieć...
-
- Posty: 1507
- Rejestracja: 24 cze 2012, 13:50
- Kontakt:
Re: Titanic
bohater oddaje sie depresji
dosłownie
oddaje SIĘ - JEJ
nie chce mu się walczyć starać się machać ogonem
wszystko już było
a nawet wspomnienia nie takie piękne jakby się chciało
tymczasem wciąż jest czas na najpiękniejsze chwile
chciałabym napisać do bohatera
obudź się
od Ciebie zależy czy ostatni kawałek czekolady będzie najsmaczniejszy
czy .. zmarnowany
ten wiersz przedstawia najpewniej mezcyzznę w okresie przekwitania który już nie może pędzić na rumaku hormonalnym a bez niego nie wypracował żadnej wartości, nie wykazuje żadnej innej wrazliwości na piękno i mistykę i cud świata
strasznie smutny
mogłabym zapłakać wraz z bohaterem ale ..
wolałabym go obudzić
krzyknąć tupnąć dać klapsa
możne nie tylko noworodkom należy się klaps dla pobudzenia żądzy oddechu życia walki

dosłownie
oddaje SIĘ - JEJ
nie chce mu się walczyć starać się machać ogonem
wszystko już było
a nawet wspomnienia nie takie piękne jakby się chciało
tymczasem wciąż jest czas na najpiękniejsze chwile
chciałabym napisać do bohatera
obudź się
od Ciebie zależy czy ostatni kawałek czekolady będzie najsmaczniejszy
czy .. zmarnowany
ten wiersz przedstawia najpewniej mezcyzznę w okresie przekwitania który już nie może pędzić na rumaku hormonalnym a bez niego nie wypracował żadnej wartości, nie wykazuje żadnej innej wrazliwości na piękno i mistykę i cud świata
strasznie smutny
mogłabym zapłakać wraz z bohaterem ale ..
wolałabym go obudzić
krzyknąć tupnąć dać klapsa
możne nie tylko noworodkom należy się klaps dla pobudzenia żądzy oddechu życia walki

-
- Posty: 989
- Rejestracja: 07 lis 2011, 22:57
- Lokalizacja: Kraków
Re: Titanic
zacny Marcinie
fakt, że siedzę cicho, nie oznacza, że Cię nie czytam
nie nawiążę jednak do wiersza, ale do błędu,
który nagminnie popełniamy (sam też nie jestem bez winy);
chodzi o wersy 5/6:
zbierać trofea z miejsc
gdzie nigdy nas nie było
powinno być:
zbierać trofea z miejsc
w których nigdy nas nie było
zaimek "gdzie" jest przede wszystkim zaimkiem pytającym,
a w zdaniach oznajmujących, np
idę tam, gdzie diabeł mówi dobranoc
pełni funkcję allatywną (dokąd), a nie lokatywną;
jest jeszcze jedna cecha zaimka "gdzie":
stosujemy go z reguły do określenia jednego miejsca;
kiedy istnieje wybór z pewnej grupy elementów,
właściwy jest zaimek "który"
na pytanie "gdzie byłeś?" oczekujemy jednego elementu:
- byłem w kinie
a na pytanie: "w których miejscach byłeś?" odpowiadasz:
- byłem w kinie i w kawiarni
ponieważ w swoim wierszu zbierasz trofea z miejsc,
poprawnym zaimkiem jest "w których"
to tyle mojego wymądrzania się, pozdrawiam

fakt, że siedzę cicho, nie oznacza, że Cię nie czytam
nie nawiążę jednak do wiersza, ale do błędu,
który nagminnie popełniamy (sam też nie jestem bez winy);
chodzi o wersy 5/6:
zbierać trofea z miejsc
gdzie nigdy nas nie było
powinno być:
zbierać trofea z miejsc
w których nigdy nas nie było
zaimek "gdzie" jest przede wszystkim zaimkiem pytającym,
a w zdaniach oznajmujących, np
idę tam, gdzie diabeł mówi dobranoc
pełni funkcję allatywną (dokąd), a nie lokatywną;
jest jeszcze jedna cecha zaimka "gdzie":
stosujemy go z reguły do określenia jednego miejsca;
kiedy istnieje wybór z pewnej grupy elementów,
właściwy jest zaimek "który"
na pytanie "gdzie byłeś?" oczekujemy jednego elementu:
- byłem w kinie
a na pytanie: "w których miejscach byłeś?" odpowiadasz:
- byłem w kinie i w kawiarni
ponieważ w swoim wierszu zbierasz trofea z miejsc,
poprawnym zaimkiem jest "w których"
to tyle mojego wymądrzania się, pozdrawiam
