Odjazd o czasie
- Ratana
- Posty: 199
- Rejestracja: 08 maja 2013, 0:07
Odjazd o czasie
Czekałam trzy dni, bo tyle
powinno się zwlekać. Każdego tygodnia jeszcze
siedem, patrząc jak poniedziałki
składają usta na czołach
swoich niedziel.
Odjazd przewidziano na dni
świąt, urodzin i na wszystkie okazje, które
uciekły mi z głowy. Do zobaczenia,
zadzwonię później, do jutra,
do spóźnienia.
Szuram butami po cichym peronie.
Dziś mogłabym nawet gonić
puste wagony, gdyby
chociaż one
tu były.
powinno się zwlekać. Każdego tygodnia jeszcze
siedem, patrząc jak poniedziałki
składają usta na czołach
swoich niedziel.
Odjazd przewidziano na dni
świąt, urodzin i na wszystkie okazje, które
uciekły mi z głowy. Do zobaczenia,
zadzwonię później, do jutra,
do spóźnienia.
Szuram butami po cichym peronie.
Dziś mogłabym nawet gonić
puste wagony, gdyby
chociaż one
tu były.
-
- Posty: 515
- Rejestracja: 19 kwie 2015, 10:07
Re: Odjazd o czasie
Czytam Twój wiersz kolejny raz i on coraz mocniej do mnie przemawia.
Lubię czytać Twoje wiersze
Lubię czytać Twoje wiersze

- Ratana
- Posty: 199
- Rejestracja: 08 maja 2013, 0:07
Re: Odjazd o czasie
Dziękuję Podróżniczko, ja też bardzo lubię Twoje utwory, być może mamy podobną wrażliwość 

-
- Posty: 3587
- Rejestracja: 21 lis 2011, 12:02
Re: Odjazd o czasie
Bardzo lirycznie o osamotnieniu i beznadziejnym oczekiwaniu, z koleją w tle. Czasami nie ma już nic nawet niknącego w perspektywie końcowego światełka. Pozdrawiam.
-
- Posty: 1507
- Rejestracja: 24 cze 2012, 13:50
- Kontakt:
Re: Odjazd o czasie
wiersz mi się podoba
ale nierozumie go za nic
działa na emocje ale sens ...
w dalekich krzakach gdy próbuję go złapać
mogłoby być np tak że bohaterka jest alkoholiczką
która samotnie upija się starając się jednakże proces ten nieco kontrolować
szczególnie podczas świąt
planuje sobie odjazd
niewiele potem pamięta
a w końcu zostaje faktycznie sama
na pewno wiem ze nie o to chodzi ale jakaś spójność narzuca mi się
może rzucisz jakieś światło to .. będzie łatwiej
a może się nie da lub nie chcesz
hmm ?
jakby co to wrócę do tego komentarza bo może coś wyjaśnisz odrobinę
ale nierozumie go za nic
działa na emocje ale sens ...
w dalekich krzakach gdy próbuję go złapać
mogłoby być np tak że bohaterka jest alkoholiczką
która samotnie upija się starając się jednakże proces ten nieco kontrolować
szczególnie podczas świąt
planuje sobie odjazd
niewiele potem pamięta
a w końcu zostaje faktycznie sama
na pewno wiem ze nie o to chodzi ale jakaś spójność narzuca mi się
może rzucisz jakieś światło to .. będzie łatwiej
a może się nie da lub nie chcesz
hmm ?
jakby co to wrócę do tego komentarza bo może coś wyjaśnisz odrobinę

- Ratana
- Posty: 199
- Rejestracja: 08 maja 2013, 0:07
Re: Odjazd o czasie
Marcin
Hosanna, śpieszę troszkę rozjaśnić
Utwór mówi o utraconych szansach, nieuchwyconych możliwościach, tutaj akurat nawiązuję głównie do relacji międzyludzkich (podobno do nowo poznanej osoby wypada odezwać się po trzech dniach), ale może to dotyczyć też innych spraw. Podmiot bojąc się konsekwencji i zaangażowania zwlekał za długo z podjęciem konkretnych kroków. Z każdą niewykorzystaną okazją do podjęcia działania pociąg oddalał się coraz bardziej, a gdy w końcu podmiot dojrzewa do wyjścia na przeciw życiu okazuje się, że został już tylko pusty peron.

Hosanna, śpieszę troszkę rozjaśnić

-
- Posty: 5630
- Rejestracja: 01 lis 2011, 23:09
Re: Odjazd o czasie
Całości wiersza nie chwytam,
ale ten fragment piękny
i mocno na mnie działa
ale ten fragment piękny
i mocno na mnie działa
Ratana pisze:Każdego tygodnia jeszcze
siedem, patrząc jak poniedziałki
składają usta na czołach
swoich niedziel.
Re: Odjazd o czasie
Do mnie przemawiają znowu, te zmarnowane szanse, żal, że nie chwytało się dnia, dopóki trwał...bo ''lepiej grzeszyć,Ratana pisze:Szuram butami po cichym peronie.
Dziś mogłabym nawet gonić
puste wagony, gdyby
chociaż one
tu były.
a potem żałować, niż żałować, że się nie grzeszyło''
Pozdrawiam
-
- Posty: 1507
- Rejestracja: 24 cze 2012, 13:50
- Kontakt:
Re: Odjazd o czasie
dzięki z info
szczególnie o tych trzech dniach które podobno trzeba odczekać (nie wiedziałam;) )
i za resztę
teraz czuje wyraźnie jak rzeczywistość dziejąca sie tuz obok dyskretnie a nawet czule ucieka
i wszystko byłoby dobrze gdyby w końcu nie ujawniała się pustka i samotność i tęsknota za tymi wszystkimi scieżkami które zostały .. ominięte, zapomniane , nie -zdążone
ładne
szczególnie o tych trzech dniach które podobno trzeba odczekać (nie wiedziałam;) )
i za resztę
teraz czuje wyraźnie jak rzeczywistość dziejąca sie tuz obok dyskretnie a nawet czule ucieka
i wszystko byłoby dobrze gdyby w końcu nie ujawniała się pustka i samotność i tęsknota za tymi wszystkimi scieżkami które zostały .. ominięte, zapomniane , nie -zdążone
ładne
