kukułcze jajo
- Alga
- Posty: 594
- Rejestracja: 31 lip 2015, 8:27
kukułcze jajo
zapada ciemnowieczernienie
dnienie duszy
nadenne twarzoczaszkowe dudnienie
ciemnoczerwiście jaźnieje mi
zwierciadlana potwarz
z nosem przy tafli lżej
przerzuty w sumieniamieniu
kontenerowy pustobrak
wytnij wklej wypakuj
dysk zapełniony
wrony wrony wrony
jesienne ptakoliczenie
dnienie duszy
nadenne twarzoczaszkowe dudnienie
ciemnoczerwiście jaźnieje mi
zwierciadlana potwarz
z nosem przy tafli lżej
przerzuty w sumieniamieniu
kontenerowy pustobrak
wytnij wklej wypakuj
dysk zapełniony
wrony wrony wrony
jesienne ptakoliczenie
oddam wszystkie przenośnie
za jeden wyraz
wyłuskany z piersi jak żebro
za jedno słowo
które mieści się
w granicach mojej skóry
Z. Herbert
za jeden wyraz
wyłuskany z piersi jak żebro
za jedno słowo
które mieści się
w granicach mojej skóry
Z. Herbert
-
- Posty: 3587
- Rejestracja: 21 lis 2011, 12:02
Re: kukułcze jajo
Kurcze strasznie ciężko płynnie przeczytać, szczególnie pierwszą zwrotkę. Taki ćwiczenie języka, dość intensywne.
Ale neologizmy bardzo udane, szczególnie te ptakoliczne wrony. Może nie bardzo mi przypasował natomiast ciemnoczerwiście, bo jeśli, jak przypuszczam, miał się odnosić do czerwieni to raczej czerwienni. W tej formie nasuwa skojarzenie z czerwiami...
Pozdrawiam.
Ale neologizmy bardzo udane, szczególnie te ptakoliczne wrony. Może nie bardzo mi przypasował natomiast ciemnoczerwiście, bo jeśli, jak przypuszczam, miał się odnosić do czerwieni to raczej czerwienni. W tej formie nasuwa skojarzenie z czerwiami...
Pozdrawiam.
- eka
- Moderator
- Posty: 10470
- Rejestracja: 30 mar 2014, 10:59
Re: kukułcze jajo
Bardzo dobry fragment.Alga pisze:dysk zapełniony
wrony wrony wrony
jesienne ptakoliczenie
Masz, Algo, talent do tworzenia neologizmów oddających stany psychiki, to już kolejny wiersz, który to potwierdza. Wiadomo, nie zawsze się udaje. W pierwszym wersie chyba lepiej bez pierwszego członu, wieczernienie naturalnym odczytem przywołuje kolor.
Ciekawy, dołujący przekaz. Skrzyżowanie totalnej migreny z deprechą.
Pozdrawiam.

Re: kukułcze jajo
Świetna zabawa słowem. Podoba mi się. Muszę spróbować...a dzisiaj
podziwiam i biję
Pozdrawiam.
podziwiam i biję

Pozdrawiam.

- anastazja
- Posty: 6176
- Rejestracja: 02 lis 2011, 16:37
- Lokalizacja: Bieszczady
- Płeć:
Re: kukułcze jajo
nie podobają mi się te: enie. Rozumiem, że zabieg celowy, nie mniej wiersz traci ale to tylko moje patrzenie. Widać innym się podoba. 

A ludzie tłoczą się wokół poety i mówią mu: zaśpiewaj znowu, a to znaczy: niech nowe cierpienia umęczą twą duszę."
(S. Kierkegaard, "Albo,albo"
(S. Kierkegaard, "Albo,albo"
-
- Posty: 1739
- Rejestracja: 01 paź 2013, 17:40
Re: kukułcze jajo
WITAJ,
DZIAŁA, DZIAŁ TWÓJ WIERSZ!
Piszesz:" zapada ciemnowieczernienie
dnienie duszy" - super!
I w sumie jestem bardzo na tak ( jedynie jedno słowo mi zgrzyta , a mianowicie " twarzoczaszkowe" - bo jakieś ... niewierszowe, nieliryczne, zbyt hm... chirurgiczne...) , ale to jest Twój wiersz. A za to dnienie duszy
Ukłony!
H8
DZIAŁA, DZIAŁ TWÓJ WIERSZ!
Piszesz:" zapada ciemnowieczernienie
dnienie duszy" - super!
I w sumie jestem bardzo na tak ( jedynie jedno słowo mi zgrzyta , a mianowicie " twarzoczaszkowe" - bo jakieś ... niewierszowe, nieliryczne, zbyt hm... chirurgiczne...) , ale to jest Twój wiersz. A za to dnienie duszy

Ukłony!
H8
- lczerwosz
- Administrator
- Posty: 6936
- Rejestracja: 31 paź 2011, 22:51
- Lokalizacja: Ursynów
Re: kukułcze jajo
całyach pokłonieję
- Alga
- Posty: 594
- Rejestracja: 31 lip 2015, 8:27
Re: kukułcze jajo
Marcinie - czerwie nie przychodzą mi do głowy, ale rozumiem, że mogą...Marcin Sztelak pisze:Kurcze strasznie ciężko płynnie przeczytać, szczególnie pierwszą zwrotkę. Taki ćwiczenie języka, dość intensywne.
Ale neologizmy bardzo udane, szczególnie te ptakoliczne wrony. Może nie bardzo mi przypasował natomiast ciemnoczerwiście, bo jeśli, jak przypuszczam, miał się odnosić do czerwieni to raczej czerwienni. W tej formie nasuwa skojarzenie z czerwiami...
Pozdrawiam.


eka pisze:Bardzo dobry fragment.Alga pisze:dysk zapełniony
wrony wrony wrony
jesienne ptakoliczenie
Masz, Algo, talent do tworzenia neologizmów oddających stany psychiki, to już kolejny wiersz, który to potwierdza. Wiadomo, nie zawsze się udaje. W pierwszym wersie chyba lepiej bez pierwszego członu, wieczernienie naturalnym odczytem przywołuje kolor.
Ciekawy, dołujący przekaz. Skrzyżowanie totalnej migreny z deprechą.
Pozdrawiam.
Eko - dziękuje za pozytywy i odczyt. Natomiast wieczór, zwłaszcza latem długo nie kojarzy się z ciemnością.
ELKA, Ono - bardzo dziękuję.
Anastazjo - bywa i takanastazja pisze:nie podobają mi się te: enie. Rozumiem, że zabieg celowy, nie mniej wiersz traci ale to tylko moje patrzenie. Widać innym się podoba.

Wasza Wysokość - wdzięcznam za tyle pozytywów. Twarzoczaszkowe odstaje oddając dudnienie bólu obijającego się o kościHenryk VIII pisze:WITAJ,
DZIAŁA, DZIAŁ TWÓJ WIERSZ!
Piszesz:" zapada ciemnowieczernienie
dnienie duszy" - super!
I w sumie jestem bardzo na tak ( jedynie jedno słowo mi zgrzyta , a mianowicie " twarzoczaszkowe" - bo jakieś ... niewierszowe, nieliryczne, zbyt hm... chirurgiczne...) , ale to jest Twój wiersz. A za to dnienie duszy![]()
Ukłony!
H8

Leszku - spłonęłam, a wieczór daleko ...lczerwosz pisze:całyach pokłonieję

Dziękuję Wam wszystkim za czytanie i zapis wrażeń.
Pozdrawiam
oddam wszystkie przenośnie
za jeden wyraz
wyłuskany z piersi jak żebro
za jedno słowo
które mieści się
w granicach mojej skóry
Z. Herbert
za jeden wyraz
wyłuskany z piersi jak żebro
za jedno słowo
które mieści się
w granicach mojej skóry
Z. Herbert
Re: kukułcze jajo
fajnie Algo. jakbyś chciała wykrzyczeć się neologizmami
a do nich masz talent. nie ma to tamto
a do nich masz talent. nie ma to tamto
