o 23:30 odpływam
- lczerwosz
- Administrator
- Posty: 6936
- Rejestracja: 31 paź 2011, 22:51
- Lokalizacja: Ursynów
o 23:30 odpływam
między nami rodzi się przestrzeń
wypełniona nietrwałością kolorów
każde niedopowiedziane słowo
oznaczać może obietnicę
ale brzmienie wyobraźni zanika
na granicy białego szumu
więc i ten wieczór zakończy się
o dwudziestej trzeciej trzydzieści
zwyczajnie
wypełniona nietrwałością kolorów
każde niedopowiedziane słowo
oznaczać może obietnicę
ale brzmienie wyobraźni zanika
na granicy białego szumu
więc i ten wieczór zakończy się
o dwudziestej trzeciej trzydzieści
zwyczajnie
Re: o 23:30 odpływam
Leszku, powtórzę za Kamilem, świetnie to napisałeś...
wolałabym nieskończoność zamiast dwudziestej trzeciej trzydzieści.
Pozdrawiam.
te słowa są bardzo wymowne, szczególnie, gdy coś się rodzi, choćby tylko na chwilę...a jednak trochę przeszkadzają mi ciasne ramy białego szumu,lczerwosz pisze:każde niedopowiedziane słowo
jest jak obietnica spełnienia
wolałabym nieskończoność zamiast dwudziestej trzeciej trzydzieści.
Pozdrawiam.

- lczerwosz
- Administrator
- Posty: 6936
- Rejestracja: 31 paź 2011, 22:51
- Lokalizacja: Ursynów
Re: o 23:30 odpływam
rzadko mi ktoś tak pisze, bardzo dziekujęono pisze:świetne
takie jest życie. Nie?ELKA pisze:wolałabym nieskończoność zamiast dwudziestej trzeciej trzydzieści
Re: o 23:30 odpływam
w ciasnych ramach wyobraźni ? Nie zgadzam się!lczerwosz pisze:takie jest życie. Nie?
- lczerwosz
- Administrator
- Posty: 6936
- Rejestracja: 31 paź 2011, 22:51
- Lokalizacja: Ursynów
Re: o 23:30 odpływam
Nie tak jest, ramy wyobraźni mogą być nawet bardzo szerokie, ale ograniczenia egzystencjalne...
Re: o 23:30 odpływam
Nie podobają mi się te ograniczenia, podstawą istnienia powinna być wolność chociażby słowa.
- lczerwosz
- Administrator
- Posty: 6936
- Rejestracja: 31 paź 2011, 22:51
- Lokalizacja: Ursynów
Re: o 23:30 odpływam
wolność słowa to już miałaś wtedy, o tu.
Czy ktoś Ci obiecał więcej?
Trza fedrować, fedrować, fedrować...
Czy ktoś Ci obiecał więcej?
Trza fedrować, fedrować, fedrować...
Re: o 23:30 odpływam
Zgadzam się, ale tylko połowicznie...trzeba pracować, jednak tak, żeby nie zagubić siebie, albo popaść w rutynę.

Nie ważne, czy ktoś mi obiecał więcej, czy nie, ważne, ile ja sobie obiecałam...lczerwosz pisze:Czy ktoś Ci obiecał więcej?

-
- Posty: 3587
- Rejestracja: 21 lis 2011, 12:02
Re: o 23:30 odpływam
No samo życie i białe szumy, być może przeklęte nawet.
Świetny wiersz.
Świetny wiersz.