jak ławka w parku

Moderatorzy: Gloinnen, eka

ODPOWIEDZ
Wiadomość
Autor
ELKA

jak ławka w parku

#1 Post autor: ELKA » 29 lis 2015, 13:32

samotna wśród tłumu
z bagażem wspomnień
bezcennych

zawsze gotowa
na kolejne wyzwania
śnieżnobiałe i czarne

twardo stoi na ziemi
lecz zawsze
z obawą wymiany

okaleczona przez czas
budzi się i zasypia
w popiele

Niedzisiejszy
Posty: 342
Rejestracja: 30 wrz 2015, 22:25
Lokalizacja: Zawiercie
Kontakt:

Re: jak ławka w parku

#2 Post autor: Niedzisiejszy » 29 lis 2015, 15:24

Bardzo ciekawe porównanie: człowiek jako ławka w parku. Czasami sam się tak czuję, ławka też jest tylko świadkiem Miłości, pierwszych pocałunków, ale sama Jej nie doświadcza, pozostaje sama, aż nie dostawią obok towarzyszki :)
Przy okazji ukazała Pani całe ludzkie życie, jego złe i dobre strony, aż w końcu ostatecznie przemienienie w popiół.
Podoba mi się, jest pełen refleksji, wręcz zmusza do myślenia, i czy czasem gdzieś w szkole, w mieście nie stoi taka samotna ławka w parku ( czyli o ile dobrze interpretuje Pani myśl: człowiek ), który potrzebuje towarzystwa, i dobrych wspomnień.
Pozdrawiam i życzę dalszej weny :)
" Oglądaj w lustrze swą błazeńską twarz, powtarzaj: zostałem powołany - czyż nie było lepszych? " - Z. Herbert

" I niech sobie będą wszyscy mądrzy ze swoimi rozumami, a ja ze swoją Miłością niech sobie będę głupi" - E. Stachura

ono

Re: jak ławka w parku

#3 Post autor: ono » 29 lis 2015, 16:14

ELKA

zaskoczyłaś mnie bardzo pozytywnie :ok: :bravo: :bravo: :bravo: a już ostatnia zwrotka to mistrzostwo świata. pozwól, że ją jeszczee raz powtórzę.

ELKA pisze:okaleczona przez czas
budzi się i zasypia
w popiele

kamil

Awatar użytkownika
eka
Moderator
Posty: 10470
Rejestracja: 30 mar 2014, 10:59

Re: jak ławka w parku

#4 Post autor: eka » 29 lis 2015, 16:53

Nie chcę Elu za dużo marudzić, tym bardziej że powyżej czytelnik sugeruje mistrzostwo świata :) , ale jakie wyzwania stoją przed parkową ławką? Jakie bezcenne doświadczenia, co?
Owszem, może ulec demolce, aż do spalenia włącznie, ale jest niezdolna do czynu. Śnieżnobiałe i czarne wyzwania to... rodzaj koloru skóry, który musi utrzymać? ;)
I jaka to twardość, skoro od nic niej nie zależy.
Wymienią i tyle.
Dlatego zastosowane porównanie wydaje mi się krzywdzące dla bohaterki.
-------------------
Uściski.
:rosa:

ono

Re: jak ławka w parku

#5 Post autor: ono » 29 lis 2015, 17:18

eka pisze:Nie chcę Elu za dużo marudzić, tym bardziej że powyżej czytelnik sugeruje mistrzostwo świata :)
znam zachwyty (może i Twoje?) nad dużo , dużo dużo gorszymi wierszami, a ten jest! naprawdę dobry i na dodatek pisany przez osobe która ma duzy dystans do swoich umiejętności twórczych. ja ELKE obserwuję i widzę rozwój z wiersza na wiersz, dlatego miałem prawo tak napisać (ten wiersz jest naprawde dobry! :rosa: ). eka, albo pochopnie czytałaś wiersz i nic nie zrozumiałaś, albo...już sam nie wiem co Tobą kieruje. masz prawo do swojego osądu, ale nie krzywdź i nie zniechęcaj.

ELKA

Re: jak ławka w parku

#6 Post autor: ELKA » 29 lis 2015, 17:57

Kamilu, proszę Ciebie o spokój, bo nie wierzę w złe intencje Eki, która mi pomaga, od kiedy tu weszłam.

Eko, pytasz jakie wyzwania stoją przed ławką; musi znosić wszystkie wyznania, jest świadkiem spotkań kochanków itd.

Śnieżnobiałe i czarne, to dobro i zło, śmiech i płacz, kolor skóry jest tutaj raczej obojętny, bo liczy się człowiek, jego wnętrze; czarne lub białe. Ławka jest istotnie niezdolna do czynu, ale jak dużo może uczynić przez samą obecność...

Mateusz, poczułeś się ''ławką'', tak jak Kamil...jak ja...

Dziękuję wszystkim za zainteresowanie wierszem...

Awatar użytkownika
eka
Moderator
Posty: 10470
Rejestracja: 30 mar 2014, 10:59

Re: jak ławka w parku

#7 Post autor: eka » 29 lis 2015, 18:01

Hmm... będąc aktywną, obecność pomnoży.
Dzięki za zrozumienie, Elu.
:)

ono

Re: jak ławka w parku

#8 Post autor: ono » 29 lis 2015, 18:26

ELKA pisze:Kamilu, proszę Ciebie o spokój, bo nie wierzę w złe intencje Eki, która mi pomaga,
oki. :wstyd: chciałbym mieć taka nadzieję :smoker: ale jakos tak dziwnie jestem niewierny :kwiat: chciałbym sie mylić :sorry:

kamil

Awatar użytkownika
tabakiera
Posty: 2365
Rejestracja: 15 lip 2015, 20:48
Lokalizacja: Warszawa
Płeć:

Re: jak ławka w parku

#9 Post autor: tabakiera » 29 lis 2015, 18:31

Pasuje mi porównanie peelki do ławki w parku, samotnej wśród tłumu i biernej, choć wystraszonej. Unikałabym jednak na Twoim miejscu utartych porównań, metafor, sformułowań - w tym wypadku czepiam się oklepanej dopełniaczówki "bagaż wspomnień". Kolejne wyzwania białe i czarne interpretuję jako śnieg i błoto, pory roku, dobro i zło. "Przez czas" wg mnie ogranicza możliwości interpretacji - ławka może być skrzywdzona przez chuliganów (inicjały wykrawane scyzorykiem), klimat itp., kobieta też nie tylko przez czas. Nie bardzo wiem, dlaczego budzi się i zasypia w popiele, raczej popiołem stanie się - tak mi się skojarzyło, zgodnie z końcem drewna i człowieka.
Masz wrażliwość i wyobraźnię, czujesz lirykę, więc do przodu, Elko,
pozdrawiam.

ono

Re: jak ławka w parku

#10 Post autor: ono » 29 lis 2015, 18:46

tabakiera pisze:Masz wrażliwość i wyobraźnię, czujesz lirykę, więc do przodu, Elko,
:rosa:

ODPOWIEDZ

Wróć do „WIERSZE BIAŁE I WOLNE”