W całkowitej niezgodności z teorią
zawartą w podręcznikach zapisuję
zdania. Bawi mnie myśl, że to poezja
– wbrew znawcom.
Zagubionym w semantykach regułek,
gdzie prosta wiersza jest wprost proporcjonalna
do zadęcia.
I tym podobne okiełznania, matematyka
prostych działań, w której dwa i dwa
równa się nieskończoność rozwiązań.
Wbrew zasadom stawiam kropkę wpół zdania,
na dobranoc. A słowa nadal umierają,
najczęściej uduszone w księgach.
Wiersz o niczym
-
- Posty: 3587
- Rejestracja: 21 lis 2011, 12:02
Wiersz o niczym
Ostatnio zmieniony 30 lis 2015, 19:55 przez Marcin Sztelak, łącznie zmieniany 1 raz.
- Gorgiasz
- Moderator
- Posty: 1608
- Rejestracja: 16 kwie 2015, 14:51
Re: Wiersz o niczym
– wbrew znawcą.
Jeśli to celowe błędy, to jednak się nie tłumaczą. Napisałbym poprawnie.Wbrew zasadą
Zgadza się.A słowa nadal umierają,
najczęściej uduszone w księgach.

-
- Posty: 3587
- Rejestracja: 21 lis 2011, 12:02
Re: Wiersz o niczym
Racja Gorgiaszu, nie broni się zmieniłem.