kleks

Moderatorzy: Gloinnen, eka

ODPOWIEDZ
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
iTuiTam
Posty: 2280
Rejestracja: 18 lut 2012, 5:35

kleks

#1 Post autor: iTuiTam » 02 gru 2015, 17:45

      • kleks


        utrwalam pamięć jesieni tradycyjnie towarzysząc upadkowi
        najcichszej złotej monety pierwszej drugiej i coraz to bielszej
        nie skąpią dłonie ukryte w kieszeniach obłoków

        wydane drobne na ostatni spektakl słonecznej komedii
        dzielą aktorzy z kasztanów i żołędzi błyskotliwi ripostą
        zanim wejdą w podziemie zasłaniając drzwi kretowiskiem

        a nad nami świat pajęczo się pręży wyłapując słabnące
        sanguine ciepło ze snów nienarodzonych na które brakowało czasu
        trzeba było żyć i teraz bez powietrza

        ścięte nieśmiertelniki przechodzą fazy obaw urojenia obietnic
        niespełnione przepowiednie zsuwane jak strzępki dobrych kart
        do trzech razy dramat sezonowych przeliczeń na plus minus i wokoło

        miłości tak wiele w szarodziennych drobiazgach niepostrzegalnych
        w konsekwencji śniadania obiadu kolacji i rozmów prowadzących
        przez znajome zakątki atlasu do meandrów po ostateczności

        opowiadania co by było jeśli gdyby tylko inaczej rozpisano
        zodiakowe zatoki w tęczówce hamującej karuzeli
        tajemnica zmiennej prędkości zamierania światła

        steganografia słowa aż po nicość
        cichość i czerń


        iTuiTam
        1 X 2015
stajemy się szeptem...
szeptem...
szeptem
iTuiTam@osme-pietro.pl

ono

Re: kleks

#2 Post autor: ono » 02 gru 2015, 18:34

dla mnie taki wiersz, ten wiersz ma słowa , dla mnie słowa to poezja....trudno i Tu iTam - to jest poezja :rosa: :rosa: :rosa:
kamil

Marcin Sztelak
Posty: 3587
Rejestracja: 21 lis 2011, 12:02

Re: kleks

#3 Post autor: Marcin Sztelak » 02 gru 2015, 22:13

Jedyne czego brakuje w tym bardzo dobrym wierszu to interpunkcja, która ułatwiła by choćby czytanie.

Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
eka
Moderator
Posty: 10470
Rejestracja: 30 mar 2014, 10:59

Re: kleks

#4 Post autor: eka » 05 gru 2015, 13:46

Piękne obrazowanie:
iTuiTam pisze:nie skąpią dłonie ukryte w kieszeniach obłoków

wydane drobne na ostatni spektakl słonecznej komedii
dzielą aktorzy z kasztanów i żołędzi błyskotliwi ripostą
zanim wejdą w podziemie zasłaniając drzwi kretowiskiem

a nad nami świat pajęczo się pręży wyłapując słabnące
sanguine ciepło
Wiersz jak rozliczenie, co było, mogłoby być i jest. Malarskość, zaduma, pogoda ducha, pogodzenie się. Wiele fraz do wielokrotnych namysłów, każde słowo świadome, głęboko zakotwiczone w rzeczywistości podmiotu. Nie do końca ona, ta rzeczywistość, do odczytania, między uniwersaliami tkwią uchyłki zamknięte dla innych.
Zaduma, wersy nakładane jakby na siebie, a nie w szyku równoległym.
:rosa:

ODPOWIEDZ

Wróć do „WIERSZE BIAŁE I WOLNE”