Wolność potyka się o wątpliwość
- anastazja
- Posty: 6176
- Rejestracja: 02 lis 2011, 16:37
- Lokalizacja: Bieszczady
- Płeć:
Wolność potyka się o wątpliwość
w bieszczadzkich lasach snuje się cisza
ma oczy i uszy niewinność i płochość
a ty szykujesz broń do walki
walki z milczeniem
nie wiesz co czuje rozedrgane serce
jednym strzałem żal odbija się echem
krzykliwego ptaka
zapach krwi przerywa życie
w szeptach traw została łza
ma oczy i uszy niewinność i płochość
a ty szykujesz broń do walki
walki z milczeniem
nie wiesz co czuje rozedrgane serce
jednym strzałem żal odbija się echem
krzykliwego ptaka
zapach krwi przerywa życie
w szeptach traw została łza
Ostatnio zmieniony 29 gru 2015, 15:02 przez anastazja, łącznie zmieniany 3 razy.
A ludzie tłoczą się wokół poety i mówią mu: zaśpiewaj znowu, a to znaczy: niech nowe cierpienia umęczą twą duszę."
(S. Kierkegaard, "Albo,albo"
(S. Kierkegaard, "Albo,albo"
-
- Posty: 1917
- Rejestracja: 21 gru 2011, 16:10
Re: Wolność potyka się o wątpliwość
Ech Bieszczady, tylko my potrafimy dostrzec ich prawdziwą naturę, wszechogarniającą ciszę, pośród
wielobarwnych buków i welonów z porannych mgieł:)

wielobarwnych buków i welonów z porannych mgieł:)


- em_
- Posty: 2347
- Rejestracja: 22 cze 2012, 15:59
- Lokalizacja: nigdy nigdy
Re: Wolność potyka się o wątpliwość
- w jednej chwili zapach krwi przerywa życie - zabieram


you weren't much of a muse
but then I weren't much of a poet
— N. Cave
but then I weren't much of a poet
— N. Cave
-
- Posty: 1507
- Rejestracja: 24 cze 2012, 13:50
- Kontakt:
Re: Wolność potyka się o wątpliwość
widzę obraz polowania
polowania na piękno
nie wzrokiem
lecz strzelbą która to piękno uśmierci
strzały w ciszy
zastrzelona sarna
zastanawiam sie jak interpretować żonę Lota
żona Lota była dobra ale
oglądnęła sie za złem i została zamieniona w słup soli
bohaterka była dobra ale uwiódł ją myśliwy i trudno jej znieść teraz jego śmiercionośność
więc płacze za zabita sarną ?
polowania na piękno
nie wzrokiem
lecz strzelbą która to piękno uśmierci
strzały w ciszy
zastrzelona sarna
zastanawiam sie jak interpretować żonę Lota
żona Lota była dobra ale
oglądnęła sie za złem i została zamieniona w słup soli
bohaterka była dobra ale uwiódł ją myśliwy i trudno jej znieść teraz jego śmiercionośność
więc płacze za zabita sarną ?
- anastazja
- Posty: 6176
- Rejestracja: 02 lis 2011, 16:37
- Lokalizacja: Bieszczady
- Płeć:
Re: Wolność potyka się o wątpliwość
Gaju, em_ dziękuję.


- właśnie. I peelka zamieniła się w słup soli, upuszczając łzę. Myślisz Hosanno, że nie jest, na tyle porównywalna? Hmm? - zobaczymy, co inni mówią. Dziękuję za zgłębienie tematu.Hosanna pisze:żona Lota była dobra ale
oglądnęła sie za złem i została zamieniona w słup soli

Ostatnio zmieniony 28 gru 2015, 20:38 przez anastazja, łącznie zmieniany 1 raz.
A ludzie tłoczą się wokół poety i mówią mu: zaśpiewaj znowu, a to znaczy: niech nowe cierpienia umęczą twą duszę."
(S. Kierkegaard, "Albo,albo"
(S. Kierkegaard, "Albo,albo"
-
- Posty: 1507
- Rejestracja: 24 cze 2012, 13:50
- Kontakt:
Re: Wolność potyka się o wątpliwość
sprawiło mi przyjemność szukanie jakiejkolwiek interpretacji
nie lubię komentarzy pt "ale to ładne " i na tym koniec
to byłoby byle jakie i powierzchowne
jeśli wiersz mnie interesuje staram się znaleźć jakiś klucz
nie wiem czy dobry ale szukam
i mój komentarz jest raczej pytaniem jak daleko mój klucz jest od Twojej opowieści
wiec Twojego komentarza który jest pytaniem na moje pytanie nie rozumiem
???
nie lubię komentarzy pt "ale to ładne " i na tym koniec
to byłoby byle jakie i powierzchowne
jeśli wiersz mnie interesuje staram się znaleźć jakiś klucz
nie wiem czy dobry ale szukam
i mój komentarz jest raczej pytaniem jak daleko mój klucz jest od Twojej opowieści
wiec Twojego komentarza który jest pytaniem na moje pytanie nie rozumiem
???
-
- Posty: 5630
- Rejestracja: 01 lis 2011, 23:09
Re: Wolność potyka się o wątpliwość
Też nie lubię myśliwych Anastazjo,
więc wiersz na plus,
końcówka jednak budzi wątpliwości,
nie wiem czy żona Lota tutaj w ogóle
pasuje, bardziej mi się widzi
skomponować tą krew bezpośrednio z szeptem traw.
Pozdrawiam
więc wiersz na plus,
końcówka jednak budzi wątpliwości,
nie wiem czy żona Lota tutaj w ogóle
pasuje, bardziej mi się widzi
skomponować tą krew bezpośrednio z szeptem traw.
Pozdrawiam
- eka
- Moderator
- Posty: 10470
- Rejestracja: 30 mar 2014, 10:59
Re: Wolność potyka się o wątpliwość
w bieszczadzkich lasach cisza ma oczy i uszy
niewinność i płochość
a ty szykujesz broń
nie wiesz
co czuje rozedrgane serce
żal odbija się echem krzykliwego ptaka
w jednej chwili
zapach krwi
wierzyłam w dobroć
jak żona Lota w szeptach traw
jestem łzą
---------------------------
Ann... wiersz bardzo mi bliski w tematyce i emocjach.
Trochę przycięłam w tej propozycji, ale to tak dla siebie.
Taka karma
niewinność i płochość
a ty szykujesz broń
nie wiesz
co czuje rozedrgane serce
żal odbija się echem krzykliwego ptaka
w jednej chwili
zapach krwi
wierzyłam w dobroć
jak żona Lota w szeptach traw
jestem łzą
---------------------------
Ann... wiersz bardzo mi bliski w tematyce i emocjach.
Trochę przycięłam w tej propozycji, ale to tak dla siebie.
Taka karma

-
- Posty: 3587
- Rejestracja: 21 lis 2011, 12:02
Re: Wolność potyka się o wątpliwość
Dobry wiersz, liryczny, chociaż temat raczej mało liryczny. Być może dałoby się gdzienigdzie poskracać, ale to raczej niekonieczne, lepsze jest wrogiem dobrego przecież. Zastanawia mnie tylko ta żona Lota, dla mnie trochę nie na miejscu.
Pozdrawiam.
Pozdrawiam.
- anastazja
- Posty: 6176
- Rejestracja: 02 lis 2011, 16:37
- Lokalizacja: Bieszczady
- Płeć:
Re: Wolność potyka się o wątpliwość
Dziękuję wszystkim, za pochylenie się i refleksję nad wierszem.
Pozdrawiam.
Pozdrawiam.

A ludzie tłoczą się wokół poety i mówią mu: zaśpiewaj znowu, a to znaczy: niech nowe cierpienia umęczą twą duszę."
(S. Kierkegaard, "Albo,albo"
(S. Kierkegaard, "Albo,albo"