Nie chciałaś być drogą, przyczyną
i skutkiem.
Próbowałem zadawać pytania, licząc
na milczenie.
Na gwałtowny wybuch ciszy,
ale wciąż były słowa,
skrzętnie notowane po drugiej stronie
nieoznaczoności.
W końcu nawet dotyki wygasły,
ironicznie zanikając na napiętej skórze.
Zamknąłem oczy.
Czas pognał naprzód i już go nie było
na powroty.
Nie chciałem być wybaczeniem, początkiem
i końcem.
Inercja
-
- Posty: 140
- Rejestracja: 20 gru 2015, 20:45
Re: Inercja
mniodzioMarcin Sztelak pisze:W końcu nawet dotyki wygasły,
ironicznie zanikając na napiętej skórze.
doskonale namalowany obrazMarcin Sztelak pisze:Próbowałem zadawać pytania, licząc
na milczenie.
związku?

Fajkę zapalę
wódkę wypiję,
życiem się zajmę
za chwilę.
wódkę wypiję,
życiem się zajmę
za chwilę.
Re: Inercja
dobra 1sza zwrotka (vide jw) , potem znów wracasz (nieco) do swojej "traktatowej" narracji- może tym razem jest to juz delikatniejsze ale nieco pachnie tą naleciałoscia.podkreślnikiem oznaczyłem nieco skomplikowane myślenie i...odbiór.Marcin Sztelak pisze:Nie chciałaś być drogą, przyczyną
i skutkiem.
Próbowałem zadawać pytania, licząc
na milczenie.
Na gwałtowny wybuch ciszy,
ale wciąż były słowa,
skrzętnie notowane po drugiej stronie
nieoznaczoności.
W końcu nawet dotyki wygasły,
ironicznie zanikając na napiętej skórze.
Zamknąłem oczy.
Czas pognał naprzód i już go nie było
na powroty.
Nie chciałem być wybaczeniem, początkiem
i końcem.
wydaje mi się , ze ostatnia zwrotka najbardziej opisowa i banalna ( za sprawą "Nie chciałem być wybaczeniem, początkiem
i końcem") w treści.
ogólnie jednak wiersz niezły, mimo maniery "traktatowej"
-
- Posty: 342
- Rejestracja: 30 wrz 2015, 22:25
- Lokalizacja: Zawiercie
- Kontakt:
Re: Inercja
Idealny obraz końca związku. Tak jest zawsze, najpierw cisza, wyobcowanie, a potem nagle dotyk ukochanej osoby przestaje dawać radość, aż w końcu następuje koniec, wzajemne szukanie winnego. Bardzo pięknie to ukazałeś, ale chyba z tego co widzę u Ciebie peel nie czuje się winny, wina rozpadu leży po drugiej stronie.
Pozdrawiam
Pozdrawiam

" Oglądaj w lustrze swą błazeńską twarz, powtarzaj: zostałem powołany - czyż nie było lepszych? " - Z. Herbert
" I niech sobie będą wszyscy mądrzy ze swoimi rozumami, a ja ze swoją Miłością niech sobie będę głupi" - E. Stachura
" I niech sobie będą wszyscy mądrzy ze swoimi rozumami, a ja ze swoją Miłością niech sobie będę głupi" - E. Stachura
-
- Posty: 515
- Rejestracja: 19 kwie 2015, 10:07
Re: Inercja
tak najczęściej bywa, gdy małżonkowie z sobą nie komunikują.Niedzisiejszy pisze:Bardzo pięknie to ukazałeś, ale chyba z tego co widzę u Ciebie peel nie czuje się winny, wina rozpadu leży po drugiej stronie.
Marcin Sztelak pisze:Czas pognał naprzód i już go nie było
na powroty.
Marcin, podoba mi się Twój wiersz.
Pozdrawiam

- em_
- Posty: 2347
- Rejestracja: 22 cze 2012, 15:59
- Lokalizacja: nigdy nigdy
Re: Inercja
- nieoznaczoności - jakoś nie mogę przeboleć tego słowa,
a reszta całkiem, całkiem..
Pozdrawiam
a reszta całkiem, całkiem..
Pozdrawiam
you weren't much of a muse
but then I weren't much of a poet
— N. Cave
but then I weren't much of a poet
— N. Cave
Re: Inercja
Twoje sumienieMarcin Sztelak pisze: Nie chciałaś być drogą, przyczyną
i skutkiem.
Próbowałem zadawać pytania, licząc
na milczenie.
winno zawsze kierować
poczynaniami.
Jeśli tylko ufasz mu
stale, zawsze i wszędzie.