Już od kilku lat nie piłem
z tobą wódki.
A rośnie we mnie potrzeba
ponownego splunięcia w trzewia
życia.
Jednak kieliszki pełne nadaremnie,
po drugiej stronie jesteś abstynentem,
uspokojony największą z przygód.
Jarkowi
Daleka podróż
Re: Daleka podróż
też jestem na nie - w warstwie merytorycznej.
bo czy picie wódki jest takie naprawdę och i ach męskie w tej, jak dla mnie oczywistej od czasu do czasu, potrzebie splunięcia...?
bo czy picie wódki jest takie naprawdę och i ach męskie w tej, jak dla mnie oczywistej od czasu do czasu, potrzebie splunięcia...?
- anastazja
- Posty: 6176
- Rejestracja: 02 lis 2011, 16:37
- Lokalizacja: Bieszczady
- Płeć:
Re: Daleka podróż
Amen. Jeśli dobrze rozumiem. Przykre, że ktoś umiera na własne życzenie. Mówią, że to, nie takie proste - a co jest? 

A ludzie tłoczą się wokół poety i mówią mu: zaśpiewaj znowu, a to znaczy: niech nowe cierpienia umęczą twą duszę."
(S. Kierkegaard, "Albo,albo"
(S. Kierkegaard, "Albo,albo"
-
- Posty: 3587
- Rejestracja: 21 lis 2011, 12:02
Re: Daleka podróż
Ech męskie, niemęskie, zwyczajnie po wódce łatwiej się spluwa...
- eka
- Moderator
- Posty: 10470
- Rejestracja: 30 mar 2014, 10:59
Re: Daleka podróż
Bardzo.Marcin Sztelak pisze:po drugiej stronie jesteś abstynentem,
uspokojony największą z przygód.
