złamana gałązka
nie może uciec przed butem
trzask niesie echem po drzewach
nie-słowa nie śpiew
a jednak konanie
umknęło zwinnie
w gąbczasty schowek
początek umierania
popada w zadumę
but kroczy dalej bezmyślnie
ziarno utknęło w podeszwie
i szuka miejsca na życie
sznurowadłem odlicza minuty
to tylko kwestia czasu
Re: to tylko kwestia czasu
Nie umiem dokładnie powiedzieć co, ale coś mnie tutaj przekonało. Być może dość życiowy ten utwór i dlatego.
Pozdrawiam
Pozdrawiam
Re: to tylko kwestia czasu
pastel pisze:nie-słowa nie śpiew
są nie-słowa, a dlaczego jest nie śpiew?
podoba mi sie ta zwrotka, ale nie cała ...np usunąłbym to pogrubionepastel pisze:początek umierania
popada w zadumę
but kroczy dalej bezmyślnie
ziarno utknęło w podeszwie
i szuka miejsca na życie
sznurowadłem odlicza minuty
-
- Posty: 3587
- Rejestracja: 21 lis 2011, 12:02
Re: to tylko kwestia czasu
Wszystko jest kwestią czasu i faktycznie nie można uciec, ale przecież próbujemy i próbować będziemy.
Intrygujący wiersz.
Pozdrawiam.
Intrygujący wiersz.
Pozdrawiam.
-
- Posty: 1739
- Rejestracja: 01 paź 2013, 17:40
Re: to tylko kwestia czasu
Witaj,
wiersz działa i przemawia.
Jest w nim jednak fragment takowy:" nie-słowa nie śpiew". Uważam, że powinno się konsekwentnie napisać: "nie-słowa nie- śpiew", bo byłoby zdecydowanie ciekawiej.
Ukłony.

H8
wiersz działa i przemawia.
Jest w nim jednak fragment takowy:" nie-słowa nie śpiew". Uważam, że powinno się konsekwentnie napisać: "nie-słowa nie- śpiew", bo byłoby zdecydowanie ciekawiej.
Ukłony.

H8
- eka
- Moderator
- Posty: 10470
- Rejestracja: 30 mar 2014, 10:59
Re: to tylko kwestia czasu
Fakt, śmierć to kwestia czasu w wierszu pokazana dobitnie, rozciągnięta w odwlekaniu wyroku.
I wzruszająca siła maleńkiego życia, wydawałoby się skazanego pod butem na szybki koniec.
A tu:
Cały wiersz zatrzymał swoją wrażliwością. Wagą detalu w uniwersum.
Witaj, Pastelu .

I wzruszająca siła maleńkiego życia, wydawałoby się skazanego pod butem na szybki koniec.
A tu:
Bardzo dobry fragment.pastel pisze: konanie
umknęło zwinnie
w gąbczasty schowek
początek umierania
popada w zadumę
Cały wiersz zatrzymał swoją wrażliwością. Wagą detalu w uniwersum.
Witaj, Pastelu .
