Noc pobrużdżona pasmami siwizny,
pierwsze objawy:
dzień – sen industrialny z krajobrazem
apokalipsy w tle.
Postępująca zagłada cząstek prawie
elementarnych. Wbrew temu spokój,
bo w garści zamknięte przepowiednie,
obietnice.
Bez pokrycia – mała śmierć.
Chociaż żal przedświtu to wciąż otwarty
raj. Dla impotentów, somnambulików
i przez przypadek niepoczętych.
Już za ostatnim zakrętem winda
lubieżnie zgrzyta: góra – dół.
Tylko ostatnie ostrzeżenie: Uwaga szkło.
Cmentarzysko maszyn
-
- Posty: 3587
- Rejestracja: 21 lis 2011, 12:02
Cmentarzysko maszyn
Ostatnio zmieniony 12 sty 2016, 22:35 przez Marcin Sztelak, łącznie zmieniany 1 raz.
-
- Posty: 5630
- Rejestracja: 01 lis 2011, 23:09
Re: Cmentarzysko maszyn
Dla mnie najbardziej pierwsza i ostatnia (mechanicznie sensualna)
Środek dość statyczny, z utartym motywem "zawiedzionych złudzeń" słabiej działa
Masz literówkę w słowie "zagłada" na początku 2 strofy
Pozdrawiam
Środek dość statyczny, z utartym motywem "zawiedzionych złudzeń" słabiej działa
Masz literówkę w słowie "zagłada" na początku 2 strofy
Pozdrawiam
-
- Posty: 1039
- Rejestracja: 22 mar 2013, 18:11
Re: Cmentarzysko maszyn
Nagle przyszło mi do głowy, że nie mam apetytu, bo brak we mnie literackiego realizmu.
Wydało mi się, że sam stałem się częścią jakiejś żle napisanej powieści.
Kroniki ptaka nakręcacza- Haruki Murakami
Wydało mi się, że sam stałem się częścią jakiejś żle napisanej powieści.
Kroniki ptaka nakręcacza- Haruki Murakami
-
- Posty: 1739
- Rejestracja: 01 paź 2013, 17:40
Re: Cmentarzysko maszyn
Witaj,
tekst b. dobry - plastyczny; można wyraźnie zobaczyć ów " dzień – sen industrialny z krajobrazem
apokalipsy w tle." . Nie brzmi to wprawdzie budująco/ zachęcająco do życia , jednak ponure wiersze zawsze były w cenie - te lżejszego kalibru zawsze pozostawały gdzieś w tyle. Tak było, jest i będzie. Zatem: tak trzymać
! Myślę też: raczej już niczego nie zmieniaj, bo szkoda byłoby popsuć.
H8
tekst b. dobry - plastyczny; można wyraźnie zobaczyć ów " dzień – sen industrialny z krajobrazem
apokalipsy w tle." . Nie brzmi to wprawdzie budująco/ zachęcająco do życia , jednak ponure wiersze zawsze były w cenie - te lżejszego kalibru zawsze pozostawały gdzieś w tyle. Tak było, jest i będzie. Zatem: tak trzymać

H8
- anastazja
- Posty: 6176
- Rejestracja: 02 lis 2011, 16:37
- Lokalizacja: Bieszczady
- Płeć:
Re: Cmentarzysko maszyn
Bardzo intrygujący wiersz. Raczej nie pobudzający do życia
ale smakowity kąsek. Dobry wiersz. Pozdrawiam Marcinie.Marcin Sztelak pisze:dzień – sen industrialny z krajobrazem
apokalipsy w tle.
A ludzie tłoczą się wokół poety i mówią mu: zaśpiewaj znowu, a to znaczy: niech nowe cierpienia umęczą twą duszę."
(S. Kierkegaard, "Albo,albo"
(S. Kierkegaard, "Albo,albo"