Beznadziejnie zakochani błądzą
w opuszczonych parkach.
Złośliwi ekshibicjoniści pokazują
fałszywe drogi do wyjścia.
Prawdopodobnie za najbliższym zakrętem
kończy się świat. Niezbyt spektakularnie,
żadnych majestatów.
Okoliczni mają w głębokiej pogardzie obwieszczenia
i trąby archaniołów.
Ostatecznie tylko ci, którzy nie mieli czasu
na życie przejmują się sądem.
Nawet obłąkani alchemicy spokojnie
jedzą ziemniaki z omastą.
Wciąż niepewni przemiany złota w glinę
nieporadnie lepią golemy.
To niemożliwe – powtarzają zmartwychwstańcy,
ciesząc się życiem pozagrobowym
na facebooku. Z drugiej ręki.
A czaszki filozofów grzechoczą niespokojnie,
nadal porządkując uniwersum.
Począwszy od bezładnie rozrzuconych
kości.
Kamień afilozoficzny
- eka
- Moderator
- Posty: 10470
- Rejestracja: 30 mar 2014, 10:59
Re: Kamień afilozoficzny
Gdy inni zaklinają rzeczywistość w kamień afilozoficzny.Marcin Sztelak pisze:A czaszki filozofów grzechoczą niespokojnie,
nadal porządkując uniwersum.
Wiele fajnych fraz w tym rozliczeniowym wierszu. Jak to zwykle u Ciebie - matki nadziei brak.

-
- Posty: 1039
- Rejestracja: 22 mar 2013, 18:11
Re: Kamień afilozoficzny
Czyż nadzieja, nie jest matką głupich
Wystarczy, aby mieć to coś i czarować alchemią słów
Tak jak niezwykle w wierszach Marcina
Pozdrawiam MZ

Wystarczy, aby mieć to coś i czarować alchemią słów



Pozdrawiam MZ
Nagle przyszło mi do głowy, że nie mam apetytu, bo brak we mnie literackiego realizmu.
Wydało mi się, że sam stałem się częścią jakiejś żle napisanej powieści.
Kroniki ptaka nakręcacza- Haruki Murakami
Wydało mi się, że sam stałem się częścią jakiejś żle napisanej powieści.
Kroniki ptaka nakręcacza- Haruki Murakami
-
- Posty: 1739
- Rejestracja: 01 paź 2013, 17:40
Re: Kamień afilozoficzny
Witaj,
wiersz b. dobry, ostatnia zwrotka jest świetnym zwieńczeniem dzieła, tytuł wieloznaczny ( ja akurat odczytuję go jako coś ciążącego; kamień/ ciężar, ale można na wiele sposobów, z których najprostszym jest literalny odczyt ). Czepiam się jednego słówka , a mianowicie " obłąkani" - dlaczego? DLACZEGO OBŁĄKANI? Już lepiej byłoby nerwowi, ale to nie to słowo. Wyciąć - nie. Bo powstanie brak - tam musi być przymiotnik, tylko inny... hmm... pomyśl/ podumaj jaki, jak znajdziesz chwilkę:) Jak nie znajdziesz - trudno, niechaj już będą obłąkani. Ale...
H8
wiersz b. dobry, ostatnia zwrotka jest świetnym zwieńczeniem dzieła, tytuł wieloznaczny ( ja akurat odczytuję go jako coś ciążącego; kamień/ ciężar, ale można na wiele sposobów, z których najprostszym jest literalny odczyt ). Czepiam się jednego słówka , a mianowicie " obłąkani" - dlaczego? DLACZEGO OBŁĄKANI? Już lepiej byłoby nerwowi, ale to nie to słowo. Wyciąć - nie. Bo powstanie brak - tam musi być przymiotnik, tylko inny... hmm... pomyśl/ podumaj jaki, jak znajdziesz chwilkę:) Jak nie znajdziesz - trudno, niechaj już będą obłąkani. Ale...
H8
Re: Kamień afilozoficzny
rzadko, ale czasami i u Ciebie mozna doczekac się lepszego wiersza
-
- Posty: 515
- Rejestracja: 19 kwie 2015, 10:07
Re: Kamień afilozoficzny
Marcinie, bardzo lubię czytać Twoje wiersze. Jesteś doskonałym obserwatorem, chociaż malujesz raczej ciemnymi kolorami.
Pozdrawiam
a to jest suuperMarcin Sztelak pisze:Ostatecznie tylko ci, którzy nie mieli czasu
na życie przejmują się sądem.
Nawet obłąkani alchemicy spokojnie
jedzą ziemniaki z omastą.

Pozdrawiam

Re: Kamień afilozoficzny
pokusiłbym się o odpuszczenie interpunkcji, oprócz myślników. i parę zmian. np:
to niemożliwe – powtarzają zmartwychwstańcy
ciesząc się życiem pozagrobowym
z drugiej ręki
na facebooku
byłoby ciekawiej choć ciekawie już jest
to niemożliwe – powtarzają zmartwychwstańcy
ciesząc się życiem pozagrobowym
z drugiej ręki
na facebooku
byłoby ciekawiej choć ciekawie już jest
