jestem
znaczy byłam
sama nie wiem
ale pływam
jeżdżę na rowerze
mówią
że tego się nie zapomina
jestem
nie dotknąłeś skóry
gdy wodzę palcami
po druku
dreszczę i płaczę
bo całe pokłady
ale
poza kartką
widzę postać
we mgle
i wtedy
odgarniam kamienie
by nie kaleczyła
języka
nie jestem
zimną meduzą
wrednym babiszonem
nawet ten wierszyk
piszę dla Ciebie
każdy ma talent
od ucznia przez czeladnika
do mistrza
pomagam szlifować
specyficznie
he he
Odezwane Nożyce
