Szczygieł

Moderatorzy: Gloinnen, eka

ODPOWIEDZ
Wiadomość
Autor
Halina S
Posty: 131
Rejestracja: 21 paź 2015, 18:04

Szczygieł

#1 Post autor: Halina S » 23 sty 2016, 15:27

Musiałam wszędzie zabierać gówniarza.
Trzymał mnie mocno za rękę
i w kółko - ja z tobą - powtarzał.

Kiedy podrósł, chodziliśmy razem na tańce -
zabawy wiejskie. Jak on pięknie tańczył.

Na policzku miał pieprzyk, w zanadrzu żarty.
Ileż razy skarciłam, powtarzając -
czas najwyższy spoważnieć, wydorośleć,
a on - Jeszcze nie, jeszcze raz!
Z uśmiechem wołał - chwytaj!



O trzeciej nad ranem zadzwoniła Ania.
Obudziła podłogi, sufity - pękały!
Lampy wszystkie zapalone - po kolei - gasły.
Na podwórku coraz głośniejsze szepty;
drzewa bez oddechu, nasłuchiwały.

Ciociu, ciociu! - prędzej,
tatę trzeba złapać za rękę.

Na boso (tak jak stałam) - z góry
na dół lecąc szybko, coraz szybciej
w drzwiach się zatrzymałam, a tam...
tak strasznie pusto, pusto!

Ten gówniarz znowu zrobił mi kawał -
poszedł sobie,

a ja się martwię, czy mu tam nie zimno,
w samym garniturze -

przecież już grudzień.



mówiliśmy na Niego Szczygieł... Szczygiełek...

Awatar użytkownika
Bożena
Posty: 1338
Rejestracja: 01 lis 2011, 18:32

Re: Szczygieł

#2 Post autor: Bożena » 23 sty 2016, 18:27

Jest historia w wierszu i wcale nie wesoła- na co by wskazywała pierwsza część- wiersz z gatunku rymowanych nieregularnych-
Halina S pisze:w drzwiach się zatrzymałam, a tam...
tak strasznie pusto, pusto!
- wybrałam tę cząstkę bo mi bliska- pozdrawiam

Henryk VIII
Posty: 1739
Rejestracja: 01 paź 2013, 17:40

Re: Szczygieł

#3 Post autor: Henryk VIII » 23 sty 2016, 20:11

:smoker:
czytam jako wiersz funeralny ( o śmierci, która za wcześnie, bezlitośnie...) . I nie dało się jej zatrzymać, przekupić, ubiec. Jest też pytanie o zaświat ( w zakończeniu)...
" a ja się martwię, czy mu tam nie zimno,
w samym garniturze -

przecież już grudzień."

:rosa:

p.s.
Jest między 3 a 4 zwrotką za duża przerwa.

H8

Marcin Sztelak
Posty: 3587
Rejestracja: 21 lis 2011, 12:02

Re: Szczygieł

#4 Post autor: Marcin Sztelak » 23 sty 2016, 22:03

Bardzo dobry wiersz, rozpoczyna się wesoło, kończy smutno - jak w życiu bywa.
Świetne wspomnienie, niebanalne, z uśmiechem nawet przez łzy.

Pozdrawiam.

Halina S
Posty: 131
Rejestracja: 21 paź 2015, 18:04

Re: Szczygieł

#5 Post autor: Halina S » 23 sty 2016, 22:15

Dziękuję Państwu serdecznie za czytanie i komentarze.

Dodano -- 23 sty 2016, 23:17 --

Henryku przerwa jest świadomie zastosowana. Dziekuję za czujność :)

Henryk VIII
Posty: 1739
Rejestracja: 01 paź 2013, 17:40

Re: Szczygieł

#6 Post autor: Henryk VIII » 23 sty 2016, 23:06

Rozumiem, to jest ta linia graniczna .... :smoker:

Leszek Sobeczko
Posty: 396
Rejestracja: 31 mar 2012, 19:19

Re: Szczygieł

#7 Post autor: Leszek Sobeczko » 24 sty 2016, 1:47

uffff, nareszcie wiersz o czymś konkretnym, namacalnym, jest historia z którą można się utożsamić, jedni maja 'szczygła' inni 'motyle', a dla innych z kolei winna jest 'chemia'

gratuluje wiersza

pozdrawiam



ps. 'stałam - zatrzymałam' zbyt blisko siebie, ale to na marginesie

Halina S
Posty: 131
Rejestracja: 21 paź 2015, 18:04

Re: Szczygieł

#8 Post autor: Halina S » 24 sty 2016, 8:13

Dziękuję Leszku, postaram się to poprawić :myśli: :)

ODPOWIEDZ

Wróć do „WIERSZE BIAŁE I WOLNE”