Guguły
-
- Posty: 3587
- Rejestracja: 21 lis 2011, 12:02
Guguły
Wciąż niedojrzały nacinam skórę,
aż po miąższ.
A pestka coraz twardsza,
w niej zmieszczę życia i śmierci.
Zachłannie spijam soki, czekając
odrodzenia. Jednak mam tylko słowa
i oddechy. Zbiór skończony.
Więc nazywam przemijania,
może zmiękną. Oswojone zapłaczą
wraz ze mną nad popękaną
ziemią.
Z której przyszedłem, w którą wrócę.
Wciąż niespełniony.
aż po miąższ.
A pestka coraz twardsza,
w niej zmieszczę życia i śmierci.
Zachłannie spijam soki, czekając
odrodzenia. Jednak mam tylko słowa
i oddechy. Zbiór skończony.
Więc nazywam przemijania,
może zmiękną. Oswojone zapłaczą
wraz ze mną nad popękaną
ziemią.
Z której przyszedłem, w którą wrócę.
Wciąż niespełniony.
Ostatnio zmieniony 15 lut 2016, 22:08 przez Marcin Sztelak, łącznie zmieniany 1 raz.
- eka
- Moderator
- Posty: 10470
- Rejestracja: 30 mar 2014, 10:59
Re: Guguły
Myślę, że między podkreślonymi wyrazami lepszy byłby jakiś spójnik, a nie przecinek, który wytrąca rytm.Marcin Sztelak pisze:A pestka coraz twardsza,
w niej zmieszczę życia, śmierci.
?Marcin Sztelak pisze:Z której przeszedłem, w którą wrócę.
----------------
Druga zwrotka satysfakcjonuje.

-
- Posty: 3587
- Rejestracja: 21 lis 2011, 12:02
Re: Guguły
Ze spójnikiem racja i literówka - dziękuję 

- eka
- Moderator
- Posty: 10470
- Rejestracja: 30 mar 2014, 10:59
Re: Guguły
Słowa to chyba zbiór nieskończony, a na pewno jeśli weźmiemy pod uwagę możliwość kombinacji ich zestawień w językach świata.
A gdyby pod litery podstawić cyfry...

A gdyby pod litery podstawić cyfry...

- alchemik
- Posty: 7009
- Rejestracja: 18 wrz 2014, 17:46
- Lokalizacja: Trójmiasto i przyległe światy
Re: Guguły
Zabijesz mnie za to, Marcinie, ale pozwoliłem sobie nieco zmienić, sparafrazować Twój wiersz.
Wiem, jesteś poważnym poetą i z Tobą raczej się to nie godzi.
Trochę mnie jednak drażnił Twój zapis.
Myśl doskonale zrozumiałem i w mojej wersji nie ma odstępstwa.
Co najwyżej pewne poszerzenie.
Wciąż niedojrzały.
Nacinam skórę
aż po miąższ.
Pestka powstrzymuje ostrze.
Twarde jądro życia i śmierci.
Spijam krew zachłannie,
jak soki, czekając odrodzenia.
Mam tylko słowa i oddechy.
Zbiór skończony w nieskończoności
pragnienia.
Nadaję więc tytuły przemijaniom.
Maceruję w kompocie, aby zmiękły.
Oswojone zapłaczą słodyczą.
Wraz ze mną.
Nad pomarszczonym owocem Ziemi.
Z której przyszedłem,
do której wrócę.
Wciąż niespełniony.
Wiem, jesteś poważnym poetą i z Tobą raczej się to nie godzi.
Trochę mnie jednak drażnił Twój zapis.
Myśl doskonale zrozumiałem i w mojej wersji nie ma odstępstwa.
Co najwyżej pewne poszerzenie.
Wciąż niedojrzały.
Nacinam skórę
aż po miąższ.
Pestka powstrzymuje ostrze.
Twarde jądro życia i śmierci.
Spijam krew zachłannie,
jak soki, czekając odrodzenia.
Mam tylko słowa i oddechy.
Zbiór skończony w nieskończoności
pragnienia.
Nadaję więc tytuły przemijaniom.
Maceruję w kompocie, aby zmiękły.
Oswojone zapłaczą słodyczą.
Wraz ze mną.
Nad pomarszczonym owocem Ziemi.
Z której przyszedłem,
do której wrócę.
Wciąż niespełniony.
* * * * * * * * *
Jak być mądrym.. .?
Ukrywać swoją głupotę!
G.B. Shaw
Lub okazywać ją w niewielkich dawkach, kiedy się tego po tobie spodziewają.
J.E.S.
* * * * * * * * *
alchemik@osme-pietro.pl
Jak być mądrym.. .?
Ukrywać swoją głupotę!
G.B. Shaw
Lub okazywać ją w niewielkich dawkach, kiedy się tego po tobie spodziewają.
J.E.S.
* * * * * * * * *
alchemik@osme-pietro.pl
-
- Posty: 3587
- Rejestracja: 21 lis 2011, 12:02
Re: Guguły
Słowa które znamy i poznamy jako jednostki jednak są zbiorem skończonym.
Eee. Od razu zabiję. Ciekawa wersja wyszła. Ja i poważny? Nigdy w życiu;-)
Eee. Od razu zabiję. Ciekawa wersja wyszła. Ja i poważny? Nigdy w życiu;-)
- alchemik
- Posty: 7009
- Rejestracja: 18 wrz 2014, 17:46
- Lokalizacja: Trójmiasto i przyległe światy
Re: Guguły
Tu się zgadzam z Marcinem, Ewo.eka pisze:Słowa to chyba zbiór nieskończony, a na pewno jeśli weźmiemy pod uwagę możliwość kombinacji ich zestawień w językach świata.
A gdyby pod litery podstawić cyfry...
Jednostkowo, to podzbiór skończony w nieskończonym zbiorze języków, które były, są, będą i nigdy nie zaistnieją. Interakcji, przemian, ewolucji.
Nie jest nawet od czapy powiedzieć, że jakieś typy z kosmosu tuż obok, zbudowane z ciemnej materii, bombardują nas przez cały czas słowami, wyrażonymi falami jakiegoś nieznanego nam promieniowania, choćby na bazie ciemnej energii.
W dodatku, wyczuwając emanację poezji od wielu z nas, wydaje im się, że z sensem odpowiadamy.
Zrobiłem tu założenie naiwności wszelkiej inteligencji, również tak zwanej boskiej.
A Ty Marcinie, nie potraktuj moich słów jako offtop, bo jednak są na temat w tej skończonej nieskończoności.
Dzięki za spokojne przyjęcie mojej wersji wiersza.
Zaczynam wierzyć, że posiadasz poczucie humoru.
Jurek

* * * * * * * * *
Jak być mądrym.. .?
Ukrywać swoją głupotę!
G.B. Shaw
Lub okazywać ją w niewielkich dawkach, kiedy się tego po tobie spodziewają.
J.E.S.
* * * * * * * * *
alchemik@osme-pietro.pl
Jak być mądrym.. .?
Ukrywać swoją głupotę!
G.B. Shaw
Lub okazywać ją w niewielkich dawkach, kiedy się tego po tobie spodziewają.
J.E.S.
* * * * * * * * *
alchemik@osme-pietro.pl
- Gorgiasz
- Moderator
- Posty: 1608
- Rejestracja: 16 kwie 2015, 14:51
Re: Guguły
To mielibyśmy gematrię. Inny ciąg informacyjny zapisany tymi samymi znakami i niosący czasem zupełnie inną, niepodejrzewaną zresztą, wiedzę. Na przykład w Starym Testamencie. Taka metoda, dziś prawie zapomniana, a czasem ignorowana lub nawet lekceważona, najszerzej była stosowana w staro hebrajskim, jej strzępy przeniknęły do greki koine. Czyniono też próby z łaciną i językami nowożytnymi. W języku polskim zastosował ją profesor Zdzisław Kępiński; ustalił zasady i zastosował je w utworach Adama Mickiewicza - ale w bardzo ograniczonym zakresie (przynajmniej tyle opublikował).eka pisze: A gdyby pod litery podstawić cyfry...
- eka
- Moderator
- Posty: 10470
- Rejestracja: 30 mar 2014, 10:59
Re: Guguły
Gematria... to b.ciekawe, dzięki za info Gorgiaszu.
------------------------------
Dysponujemy potencjalnie nieskończonym zbiorem słów, niestety, na pewno skończony zbiór oddechów uniemożliwia nam poznanie zasobów języka.
------------------------------
Dysponujemy potencjalnie nieskończonym zbiorem słów, niestety, na pewno skończony zbiór oddechów uniemożliwia nam poznanie zasobów języka.