Klęczałeś pod sukienką -
wyspy pieszczone falami.
Szeptałam jeszcze, kochaj.
Korale czerwieniały.
Odpływ, przypływ
- okrzyk, gdy fala wzburzona, większa,
aż drgały całując ciało
wszystkie drobiny powietrza,
a wyspy wchłaniało słońce.
Daję - biorę
promienie nabrzmiałe pragnieniem.
Smakuję - sól i cukier.
Sztorm i zapomnienie.
Krzycząc twoje imię
spełniona
w rozkoszy ginę.
Wyspy pieszczone
-
- Posty: 131
- Rejestracja: 21 paź 2015, 18:04
Wyspy pieszczone
Ostatnio zmieniony 12 mar 2016, 23:27 przez Halina S, łącznie zmieniany 2 razy.
- eka
- Moderator
- Posty: 10470
- Rejestracja: 30 mar 2014, 10:59
Re: Wysypy pieszczone
Chyba jestem za mało odważna, aby skomentować.
---------
Masz literówkę w tytule.
Pozdrawiam.

---------
Masz literówkę w tytule.
Pozdrawiam.
- Gorgiasz
- Moderator
- Posty: 1608
- Rejestracja: 16 kwie 2015, 14:51
Re: Wysypy pieszczone
To ja się wykażę odwagą. A co mi tam...
Dwie pierwsze zwrotki - to wspaniały erotyk.
Dwie kolejne nie pasują do nich, są zbędne. Może z nich powstać kolejny, ale inny wiersz.
A zakończenie tego zapisałbym tak:
................................
wszystkie drobiny powietrza.
A wyspy wchłaniało słońce.

Dwie pierwsze zwrotki - to wspaniały erotyk.
Dwie kolejne nie pasują do nich, są zbędne. Może z nich powstać kolejny, ale inny wiersz.
A zakończenie tego zapisałbym tak:
................................
wszystkie drobiny powietrza.
A wyspy wchłaniało słońce.
-
- Posty: 131
- Rejestracja: 21 paź 2015, 18:04
Re: Wyspy pieszczone

poczekam jeszcze, moze jeszcze ktoś się odważy.
wiem, że śmiały:)))
moze faktycznie, te dwie ostatnie strofy to nieco za dużo...
Dodano -- 13 mar 2016, 0:26 --
przyznam się jeszcze, że trzecia i czwarta strofa wyglądały inaczej, czyli tak:
W usta biorę
promienie nabrzmiałe pragnieniem.
Smakuję - sól i cukier.
Sztorm i zapomnienie.
Krzycząc twoje imię
zmartwychwstaję
ginę.
Czy, gdybym tak pozostawiła grało by lepiej z dwoma pierwszymi? Czy nadal to inny wiersz???
- Gorgiasz
- Moderator
- Posty: 1608
- Rejestracja: 16 kwie 2015, 14:51
Re: Wyspy pieszczone
Lepiej; ale pozostałbym przy dwóch pierwszych.Czy, gdybym tak pozostawiła grało by lepiej z dwoma pierwszymi? Czy nadal to inny wiersz???
-
- Posty: 131
- Rejestracja: 21 paź 2015, 18:04
Re: Wyspy pieszczone
Dziękuję Gorgiaszu. Jeszcze inaczej mam:)))
Klęczałeś pod sukienką -
wyspy pieszczone falami.
Szeptałam - jeszcze, kochaj.
Korale czerwieniały.
Brałam w usta ocean,
nabrzmiały pragnieniem.
Smakowałam - sól, cukier,
sztorm i zapomnienie.
Odpływ, przypływ i okrzyk,
gdy fala wzburzona, większa,
aż drgały całując ciało
wszystkie drobiny powietrza.
A wyspy wchłaniało słońce.
Może jeszcze ktoś zechce rzec słowo na temat powyższego. Chyba za duzo nagromadzonych czasowników???
Klęczałeś pod sukienką -
wyspy pieszczone falami.
Szeptałam - jeszcze, kochaj.
Korale czerwieniały.
Brałam w usta ocean,
nabrzmiały pragnieniem.
Smakowałam - sól, cukier,
sztorm i zapomnienie.
Odpływ, przypływ i okrzyk,
gdy fala wzburzona, większa,
aż drgały całując ciało
wszystkie drobiny powietrza.
A wyspy wchłaniało słońce.
Może jeszcze ktoś zechce rzec słowo na temat powyższego. Chyba za duzo nagromadzonych czasowników???