kulka

Moderatorzy: Gloinnen, eka

ODPOWIEDZ
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
eka
Moderator
Posty: 10470
Rejestracja: 30 mar 2014, 10:59

kulka

#1 Post autor: eka » 19 mar 2016, 11:13

nocne niebo nie ułożyło się samo
wiele musiało minąć
bym gładko obracała między palcami błękitną kulkę
jest ciepła i rozjaśnia bez zbędnych upewnień

wirując zrzuca sprzeczne myśli
jak nagły obrót ciała
krzykliwe dzwońce z parapetów

mów
w snach
oddycham za umarłych





-------------------------------
Wersja pierwsza.


wiele musiało przejść bym gładko obracała błękitną kulkę
między palcami jest ciepła i rozjaśnia bez zbędnych upewnień
łagodzi sprzeczne myśli – krzykliwe dzwońce
odlatują

znowu pochylam się nad zapachem zielonej mięty
od bieli parapetu w snach oddycham za umarłych
otworzę dłonie wypadnie błękit
mów

nocne niebo nie poukładało się samo

Marcin Sztelak
Posty: 3587
Rejestracja: 21 lis 2011, 12:02

Re: kulka

#2 Post autor: Marcin Sztelak » 19 mar 2016, 14:01

Interesujący wiersz, po prawdzie to wszyscy oddychamy za umarłych, a oni w znacznej przewadze, więc pewnie nie za jednego umarłego, każdy oddech za kogoś innego i chyba brakuje miejsca dla nas. Cóż następne pokolenia to załatwią...
Tylko ten dzwoniec? Kurde mnie osobiście rozśmiesza, ale to konotacje z dzieciństwa...

Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
Ewa Włodek
Posty: 5107
Rejestracja: 03 lis 2011, 15:59

Re: kulka

#3 Post autor: Ewa Włodek » 19 mar 2016, 17:27

ciekawie jest. Po pierwsze - kula, idealna forma, symbol doskonałości, tutaj - w mniejszej skali, ale zawsze. Po drugie - błękit: barwa chłodna, statyczna, symbol tęsknoty. Za kim tęskni peelka? Kogo hołubi pod postacią błękitnej kulki?
Jest smutno, ale spokojnie (już spokojnie?). Wiersz - w moim guście
:rosa:
z uśmiechem
Ewa

Awatar użytkownika
Fałszerz komunikatów
Posty: 5020
Rejestracja: 01 sty 2014, 16:53
Lokalizacja: Hotel "Józef K."
Płeć:

Re: kulka

#4 Post autor: Fałszerz komunikatów » 19 mar 2016, 18:23

To musi być fascynującego stwarzanie nowego świata w tym już istniejącym. Takiego własnego, prywatnego, z możliwością współtworzenia, wnosząc do niego takie elementy, jak ujarzmione dzwońce czy miętę, choć nie wiem czy przymiotnik "zielona" jest tu potrzebny :myśli:
Biel parapetu wskazuje na zimową porę, czas początku żałoby peelki, którą poprzedza opuszczenie przez prywatnego Boga wpływającego na jej świat.
W drugiej części tak jakby peelka zdawałą sobie sprawę, że to, co trzyma w dłoniach jest kruche i może zniknąć.
Niebo to jego dzieło, peelka w puencie zwraca się do Stworzyciela z wołaniem o sygnał, z pewnością, że peel wciąż w jej świecie miesza.
Dobry wiersz.
Tu masz, chwytaj ode mnie mą kulkę ;)
https://fbcdn-sphotos-c-a.akamaihd.net/ ... 223215ace6

Awatar użytkownika
iTuiTam
Posty: 2280
Rejestracja: 18 lut 2012, 5:35

Re: kulka

#5 Post autor: iTuiTam » 19 mar 2016, 21:51

eka pisze:wiele musiało przejść bym gładko obracała błękitną kulkę
między palcami ...
Ewo, przypomniałaś jedną z moich ulubionych piosenek Suzanne Nadine Vega Small Blue Thing.

http://www.songlyrics.com/suzanne-vega/ ... ng-lyrics/
oddycham za umarłych
i myślę, że umarli wiedzą o tym

serdecznie
iTuiTam
stajemy się szeptem...
szeptem...
szeptem
iTuiTam@osme-pietro.pl

Awatar użytkownika
eka
Moderator
Posty: 10470
Rejestracja: 30 mar 2014, 10:59

Re: kulka

#6 Post autor: eka » 20 mar 2016, 17:33

Marcin Sztelak pisze:po prawdzie to wszyscy oddychamy za umarłych, a oni w znacznej przewadze, więc pewnie nie za jednego umarłego, każdy oddech za kogoś innego i chyba brakuje miejsca dla nas. Cóż następne pokolenia to załatwią...
Interesujące spojrzenie, Marcin. Masz kogoś upatrzonego, kto za Ciebie tam kiedyś?
Ewa Włodek pisze:kula, idealna forma, symbol doskonałości, tutaj - w mniejszej skali, ale zawsze. Po drugie - błękit: barwa chłodna, statyczna (...)
Właśnie tak, Ewo. Ale nikt nie jest tak doskonały jak ona. I dobrze.
Fałszerz komunikatów pisze:To musi być fascynującego stwarzanie nowego świata w tym już istniejącym.
Każdy tak robi, Piotrek, ja ulepiłam kulkę. :)
Dzięki za zamyślone kociątko. Śliczne.
iTuiTam pisze:przypomniałaś jedną z moich ulubionych piosenek Suzanne Nadine Vega Small Blue Thing.
Dzięki, nie znałam, sytuacja zgoła inna, ale wykonanie lepsze. :)
I oby...
---------------------------------------
Bardzo Wam dziękuję za podzielenie się odbiorem. Jest bardzo inspirujący.
:kofe:

Awatar użytkownika
tabakiera
Posty: 2365
Rejestracja: 15 lip 2015, 20:48
Lokalizacja: Warszawa
Płeć:

Re: kulka

#7 Post autor: tabakiera » 20 mar 2016, 17:52

Błękitna kula to, w moim rozumieniu, model Ziemi. Jej obracanie w palcach jest próbą tworzenia własnego świata i wywieranie wpływu na jego losy, choć w sposób minimalny.
"Między palcami jest ciepła"- jak patrzeć przez palce, można dostrzec tylko to, czego się szuka.
Z dzwońcem to ja mam dość traumatyczne doświadczenie i kojarzę go z próbą obrażenia kogoś. Może właśnie o to chodzi - paskudne dzwońce odlatują, bo peelka ich nie chce.
Drugą strofę odbieram jako chęć spotkania się z osobą, która odeszła dawno temu i za którą peelka bardzo tęskni. Chce sobie poukładać wizję nieba, tutaj oddychać za nią i wierzyć, że istnieje i że spotkają się kiedyś tam, utworzą własny, poukładany na piękną modłę raj. Wypuści z rąk błękitną kulę - ku własnemu niebu.

ELKA

Re: kulka

#8 Post autor: ELKA » 20 mar 2016, 18:15

Ja jestem chyba za głupia, żeby zrozumieć ten wiersz, choć czytam go któryś z kolei raz... zastanawiam się dla kogo to pisane, bo na pewno nie dla zwykłego jak ja czytelnika.

Naprawdę podziwiam ten zapis, może właśnie dlatego, że nie rozumiem i zazdroszczę tym, którzy potrafili coś zobaczyć.

Pozdrawiam.elka. :kwiat:

Awatar użytkownika
Fałszerz komunikatów
Posty: 5020
Rejestracja: 01 sty 2014, 16:53
Lokalizacja: Hotel "Józef K."
Płeć:

Re: kulka

#9 Post autor: Fałszerz komunikatów » 20 mar 2016, 19:33

Cieszę się, że choć trochę trafiłem z interpretacją :)
A kotek? Zadumał się nad Twymi frazami.

AS...
Posty: 989
Rejestracja: 07 lis 2011, 22:57
Lokalizacja: Kraków

Re: kulka

#10 Post autor: AS... » 20 mar 2016, 19:39

oddycham za umarłych
ten fragment powala -
doskonale zdaję sobie sprawę
ilu nieżyjących odejdzie wraz ze mną
:rosa:

nie mogę się jednak przekonać do wiersza
jako do całości;
wygląda na budowlę, która się trzyma
nie wiadomo na jakiej zasadzie;
może za bardzo jestem fanem Glo ;)

ODPOWIEDZ

Wróć do „WIERSZE BIAŁE I WOLNE”