Zagłady gatunków

Moderatorzy: Gloinnen, eka

ODPOWIEDZ
Wiadomość
Autor
Marcin Sztelak
Posty: 3587
Rejestracja: 21 lis 2011, 12:02

Zagłady gatunków

#1 Post autor: Marcin Sztelak » 26 mar 2016, 17:05

Prawdziwi Poeci uformowani z gliny
na obraz i podobieństwo
zastanawiają się nad kolejną sekwencją liter.
Umownych znaków świadczących o iskrze.

Nawet bożej, chociaż w panteonie
pełno bóstw od niczego, bez atrybutów.
Tylko zdarta paleta cudów.

Lecz każdy ma prawo do błędu
ciężkiego jak grzech. Zresztą późniejsze potopy
wyrównują rachunki. Ponadto w zanadrzu
cały wachlarz głupich odpowiedzi.

W ostateczności zawsze można się obrazić,
usunąć numery telefonu i nie lajkować
na facebooku.
Siedzieć cicho w oczekiwaniu puenty
– być może najlepszej w życiu.

Awatar użytkownika
eka
Moderator
Posty: 10470
Rejestracja: 30 mar 2014, 10:59

Re: Zagłady gatunków

#2 Post autor: eka » 28 mar 2016, 19:50

Wiersz autotematyczny, ale zahaczający o biografizm.
Sekwencje liter... neologizmy? Czy refleksja nad najstarszą genezą istniejących słów?

Niech Poeci nie giną! Trzymać poziom :)

Dobry wiersz, Marcinie.

Alek Osiński
Posty: 5630
Rejestracja: 01 lis 2011, 23:09

Re: Zagłady gatunków

#3 Post autor: Alek Osiński » 01 kwie 2016, 14:58

Dziś prawdziwych poetów już nie ma... :jez:

ale to faktycznie czasem ratuje sytuację
Marcin Sztelak pisze:Ponadto w zanadrzu
cały wachlarz głupich odpowiedzi.
:ok:

Awatar użytkownika
Gloinnen
Administrator
Posty: 12091
Rejestracja: 29 paź 2011, 0:58
Lokalizacja: Lothlórien

Re: Zagłady gatunków

#4 Post autor: Gloinnen » 04 kwie 2016, 18:14

Ten wiersz brzmi trochę jak manifest, rozczarowanie poezją, która okazała się jednym wielkim złudzeniem. Nie ma czegoś takiego, jak furor divinus, nie ma ideałów, nie istnieje żaden boski pierwiastek, który mógłby nadać poezji/Poecie jakiś wzniosły, być może nawet sakralny wymiar.
Rzeczywistość, w jakiej przyszło tworzyć współcześnie, jest miałka, pusta. Choć wiele w niej się dzieje, większość przejawów ludzkiej egzystencji ma charakter iluzoryczny. Jakby nic nie wydarzało się naprawdę, a jeśli nawet - to i tak nie ma większego znaczenia.
Ciekawe nawiązanie do wirtualnego świata, jednego z wielu zdetronizowanych bożków.

Jak zwykle, u Ciebie, mieszanka egzystencjalizmu z nihilizmem. Dominuje poczucie zagubienia, bezradności wobec dewaluacji wszelkich tzw. wartości wyższych, które przecież zawsze były fundamentem i źródłem prawdziwej sztuki poetyckiej. Dzisiejszy Poeta nie ma z czego czerpać, pozostaje mu świadomy wybór milczenia, a także pewnej alienacji, odrzucenia czasów, w których żyje oraz mechanizmów, jakie nimi rządzą.
Podobnie jak w tekście Zabłockiego - "Naprawdę nie dzieje się nic i nie stanie się nic, aż do końca". Ale życie człowieka, modus vivendi. może być również formą protestu przeciwko temu, na co się nie możemy wewnętrznie zgodzić. Tak odczytuję końcówkę wiersza.

Pozdrawiam,
:kwiat:

Glo.
Niechaj inny wiatr dzisiaj twe włosy rozwiewa
Niechaj na niebo inne twoje oczy patrzą
Niechaj inne twym stopom cień rzucają drzewa
Niechaj noc mnie pogodzi z jawą i rozpaczą

/B. Zadura
_________________
E-mail:
glo@osme-pietro.pl

Niedzisiejszy
Posty: 342
Rejestracja: 30 wrz 2015, 22:25
Lokalizacja: Zawiercie
Kontakt:

Re: Zagłady gatunków

#5 Post autor: Niedzisiejszy » 04 kwie 2016, 18:52

Niestety w naszych okropnych czasach Poeta stał się kimś w rodzaju: "dziwaka", często ideały, zasady jakie są dla niego ważne są dla innych dziwne, niewygodne, przestarzałe. Duża część społeczeństwa, zwłaszcza młodego, woli porzucenie wszelkich wartości, zwłaszcza moralnych na rzecz wygodnej konsumpcji, zabawy, imprez, przygodniego seksu, a osobom, które są inne trudno się przystosować do społeczeństwa, nie odnajdują się w tych czasach. Ale ja uważam, że skoro stopniowo świat stał się taki okropny to i stopniowo można go zmienić, bo jest troszkę ludzi też nie pasujących do tych czasów, i stopniowo przekaże się te ideały, i zmieni świat na lepszy.
Więc rola Poety dalej jest ważna :)
Ale mimo wszystko masz niestety po części rację, i świetnie to ukazałeś, czego Ci gratuluję :bravo:
Pozdrawiam życząc wielu wspaniałych wierszy :vino:
" Oglądaj w lustrze swą błazeńską twarz, powtarzaj: zostałem powołany - czyż nie było lepszych? " - Z. Herbert

" I niech sobie będą wszyscy mądrzy ze swoimi rozumami, a ja ze swoją Miłością niech sobie będę głupi" - E. Stachura

ODPOWIEDZ

Wróć do „WIERSZE BIAŁE I WOLNE”