bez katharsis

Moderatorzy: Gloinnen, eka

ODPOWIEDZ
Wiadomość
Autor
marta zoja
Posty: 1039
Rejestracja: 22 mar 2013, 18:11

bez katharsis

#1 Post autor: marta zoja » 01 kwie 2016, 0:32

wszystkie łzy wstąpiły do grobu
zmartwychwstając bladym uśmiechem
Chrystusów bez katharsis

ile jeszcze dotknięć obojętności
tyle razów słów dla niewinnych
jest czas na miłość i czas na

nienawiść*

znasz już od dziecka święta
bez światła bezwładne pełne
niepokoju pytań retorycznych

wojna

dlaczego nie lubisz świąt
pozostaw odpowiedź w domu
jest czas na radość i czas na

smutek*

uwierz ratowałam się jak mogłam
wyśpiewując oto są baranki młode
nadszarpnięta wola wygrała

radość

kopniakiem w sam kręgosłup
moralny wybaczyłam drugi policzek
nadstawiłam nie liczę ile jeszcze

miłosierdzie

o czasie wskrzeszenie zmartwych

* to nie ja- to Koholet
Ostatnio zmieniony 01 kwie 2016, 1:18 przez marta zoja, łącznie zmieniany 3 razy.
Nagle przyszło mi do głowy, że nie mam apetytu, bo brak we mnie literackiego realizmu.
Wydało mi się, że sam stałem się częścią jakiejś żle napisanej powieści.
Kroniki ptaka nakręcacza- Haruki Murakami

Awatar użytkownika
alchemik
Posty: 7009
Rejestracja: 18 wrz 2014, 17:46
Lokalizacja: Trójmiasto i przyległe światy

Re: bez katarsis

#2 Post autor: alchemik » 01 kwie 2016, 1:00

Ja wiem, dlaczego nie lubię Świąt.

Na katharsis proponuję poezję.
Co poczyniłem.
I wrzuciłem na stronę.
Ale Ty też, właśnie to zrobiłaś, Marto.

Czy to jest dobry wiersz?

Marto, średni, a to oznacza, że nienajgorszy, co oznacza również, że musisz się starać.

Możesz nie przyjmować mojego komentarza.
Wolałbym, żebyś przyjęła.

Treść jest zrozumiała. Dotyka nas wszystkich.

Przesadziłaś metaforami.

Tak naprawdę, przez ten gąszcz trudno mi odnaleźć emocje.
Wydaje mi się okolicznościowe to Twoje dzieło, Marto.

Przepraszam, ale mnie nie poruszyłaś, choć czuję podobnie.

Jurek

Oczywiście, to moj pogląd, bo zapis jest niezły.
Przypuszczam nawet, że będę w mniejszości.
Ale..., no właśnie, ale...
* * * * * * * * *
Jak być mądrym.. .?
Ukrywać swoją głupotę!

G.B. Shaw
Lub okazywać ją w niewielkich dawkach, kiedy się tego po tobie spodziewają.
J.E.S.

* * * * * * * * *
alchemik@osme-pietro.pl

marta zoja
Posty: 1039
Rejestracja: 22 mar 2013, 18:11

Re: bez katharsis

#3 Post autor: marta zoja » 01 kwie 2016, 1:22

Alchemiku poprawiłam ujęłam, dodałam zaprawiłam Koholetem... hmm nadal brak emocji...wybacz to mną wstrząsnęło :( w Twoim komentarzu najbardziej...brr śnięta ryba powiadasz...
Nagle przyszło mi do głowy, że nie mam apetytu, bo brak we mnie literackiego realizmu.
Wydało mi się, że sam stałem się częścią jakiejś żle napisanej powieści.
Kroniki ptaka nakręcacza- Haruki Murakami

Awatar użytkownika
alchemik
Posty: 7009
Rejestracja: 18 wrz 2014, 17:46
Lokalizacja: Trójmiasto i przyległe światy

Re: bez katharsis

#4 Post autor: alchemik » 01 kwie 2016, 1:51

Jeżżu, nie!~

Nie bierz tak dosłownie.

Po prostu chciałbym, żeby było lepiej.
Ja , gdy czytam wiersz, to już w myślach wprowadzam poprawki.
Nie techniczne, czy merytoryczne, a poetyckie, a to już wszystko zmienia.

Ten jest Twój i nie zamierzam ingerować.

Twoja ryba ma się dobrze, tylko zadbaj o akwarium.
Przeczyść filtr.
* * * * * * * * *
Jak być mądrym.. .?
Ukrywać swoją głupotę!

G.B. Shaw
Lub okazywać ją w niewielkich dawkach, kiedy się tego po tobie spodziewają.
J.E.S.

* * * * * * * * *
alchemik@osme-pietro.pl

ODPOWIEDZ

Wróć do „WIERSZE BIAŁE I WOLNE”