emigrant

Moderatorzy: Gloinnen, eka

ODPOWIEDZ
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
tabakiera
Posty: 2365
Rejestracja: 15 lip 2015, 20:48
Lokalizacja: Warszawa
Płeć:

emigrant

#1 Post autor: tabakiera » 17 kwie 2016, 19:30

ślinisz się do ojczyzny
nie pomieszczasz
plujesz

w wydzielinach sarmaci
brzozy
stały pociąg

trudno przebierać ziarna
jak jakiś kopciuszek
obywatelu świata
ciągle bez adresu

omnes viae Polan ducunt
nie zdołasz więc uciec
Ostatnio zmieniony 18 kwie 2016, 23:36 przez tabakiera, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
alchemik
Posty: 7009
Rejestracja: 18 wrz 2014, 17:46
Lokalizacja: Trójmiasto i przyległe światy

Re: emigrant

#2 Post autor: alchemik » 17 kwie 2016, 23:21

Na razie, powiem tylko, że smakowite są te wersy i bardzo przekonują, dając do myślenia.

Sylwek powinien Ci to skomentować.
Obywatel świata z pierwszej ręki.

A może Iguś?
Tu już popisałem się złośliwością.

Jurek :ok: :rosa:
* * * * * * * * *
Jak być mądrym.. .?
Ukrywać swoją głupotę!

G.B. Shaw
Lub okazywać ją w niewielkich dawkach, kiedy się tego po tobie spodziewają.
J.E.S.

* * * * * * * * *
alchemik@osme-pietro.pl

Alek Osiński
Posty: 5630
Rejestracja: 01 lis 2011, 23:09

Re: emigrant

#3 Post autor: Alek Osiński » 18 kwie 2016, 0:29

To chyba pisane jest do jakiegoś konkretnego
emigranta? Bo tak naprawdę to znalazłem już
wiele ich odmian i nie wszystkie zgadzają się
z powyższym. No chyba, ze faktycznie na dnie
duszy, leży każdemu ten sam kamień, chociaż
osobiście wątpię.

"nie pomieszczasz" - jakoś nie mogę się
przekonać do tego terminu, za to podoba
mi się daleki, niedokładny rym - kopciuszek/uciec...

Pozdrawiam

Awatar użytkownika
alchemik
Posty: 7009
Rejestracja: 18 wrz 2014, 17:46
Lokalizacja: Trójmiasto i przyległe światy

Re: emigrant

#4 Post autor: alchemik » 18 kwie 2016, 0:38

A mi podoba się termin nie pomieszczasz.

Czytam w nim ironię smutku.

Jak w całym wierszu, zresztą.
Oczywiście, że nie jest uniwersalny.
Tak samo jak różni są ludzie.
* * * * * * * * *
Jak być mądrym.. .?
Ukrywać swoją głupotę!

G.B. Shaw
Lub okazywać ją w niewielkich dawkach, kiedy się tego po tobie spodziewają.
J.E.S.

* * * * * * * * *
alchemik@osme-pietro.pl

Awatar użytkownika
tabakiera
Posty: 2365
Rejestracja: 15 lip 2015, 20:48
Lokalizacja: Warszawa
Płeć:

Re: emigrant

#5 Post autor: tabakiera » 18 kwie 2016, 17:05

Alku, trudno napisać jeden wiersz o każdym emigrancie.
To tak jakbyś stwierdził, że wszyscy polscy emeryci klepią biedę, a tak nie jest.

Spotykam wielu, bliższych mi i dalszych emigrantów. W każdym z nich dostrzegam tęsknotę i tendencję do ostrego krytykowania naszej mentalności, sposobu myślenia, wrażliwości (o rządzie i sprawach ekonomicznych nawet nie ma co wspominać), z mocnym naciskiem gloryfikowania mądrości obcokrajowców. Widoczne jest wyparcie przywiązania, racjonalizacja własnej decyzji.

Najbardziej to mnie wnerwia, jak zapominają języka i szpanują obcymi wtrętami, że niby tak się "odpolszczyli". :cha:
Oczywiście nie wszyscy. Są tacy, którzy udowadniają, że można być Polakiem na obczyźnie.

Jurku, to smutna ironia.

Dzięki.

Marcin Sztelak
Posty: 3587
Rejestracja: 21 lis 2011, 12:02

Re: emigrant

#6 Post autor: Marcin Sztelak » 18 kwie 2016, 17:21

Jakiś zasmucony sarkazm w tym dość oszczędnym w słowa wierszu. Cóż niestety to prawda jeśli chodzi o większość emigrantów, zarobkowych oczywiście.

Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
Koleś
Posty: 485
Rejestracja: 31 mar 2016, 9:22

Re: emigrant

#7 Post autor: Koleś » 18 kwie 2016, 19:40

Jakoś odnoszę ten wiersz do siebie, chociaż nie powinienem, bo jestem przeciwieństwem emigranta, który pojawia się w wierszu, bo ani nie ślinię się do Polski, ani nie pluję na nią, a w moich wydzielinach nie ma sarmatów i brzozy (tej pancernej i tej zwykłej). A pomimo to, jakiś bliski jest mi ten wiersz. :D

Może dlatego, że jest tu kilka naprawdę ciekawych obserwacji? Nie ustrzegłaś się stereotypu Polaka-emigranta, ale umiejętnie nim operujesz, bo przecież jakąś symboliką trzeba w wierszu operować i pewne rozpoznawalne kody są niezbędne w poezji, by przekazać głębsze myśli.

Od razu przejdę do tego, co mi się nie podoba. Będę miał szybciej z głowy. :)
Dopowiedzenie jakiś kopciuszek wydaje mi się niepotrzebne. Co ciekawe, gdybyś zostawiła samo jak kopciuszek, rytmika wcale by nie ucierpiała, a nawet wyszłoby to jej na plus (tak na marginesie, Kopciuszek jest imieniem i powinno być z wielkiej litery, które pochodzi od kopca, czyli osadu z sadzy).
Druga sprawa, to te kajdany na sercu. No, wybacz... Taki banał w tak niebanalnym wierszu...

Dobra, mam to za sobą, teraz, co mi się podoba.
Cała reszta. :)
Zwarta konstrukcja, zgrabnie poskładane wersy, no i ta sympatia do bohatera, która jest tu wyczuwalna. A przecież nie masz tu zbyt ciepłych słów kierowanych do Polonusów, mimo to nie oceniasz, lecz podchodzisz z takim wewnętrznym ciepłem do emigrantów. Bardzo mi się ten zabieg podoba.
Może nie jest to Twój najlepszy wiersz jaki czytałem, ale dobrze się czytało i skłoniło do chwili zastanowienia i kilku przemyśleń. Dobre wiersze zatrzymują i ten mnie zatrzymał.
Pozdrawiam. :)
"Umysł jest jak spadochron. Nie działa, jeśli nie jest otwarty." F. Zappa
"Dopóki nie skorzystałem z internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów." S. Lem

Awatar użytkownika
alchemik
Posty: 7009
Rejestracja: 18 wrz 2014, 17:46
Lokalizacja: Trójmiasto i przyległe światy

Re: emigrant

#8 Post autor: alchemik » 18 kwie 2016, 19:48

Przecież mówiłem, że potrzebna tu interpretacja Sylwka.
Wyobrażenia kontra pragmatyzm.

Ale poezja to głównie wyobrażenia.

Wciąż twierdzę, że to niezły wiersz.

Jurek
* * * * * * * * *
Jak być mądrym.. .?
Ukrywać swoją głupotę!

G.B. Shaw
Lub okazywać ją w niewielkich dawkach, kiedy się tego po tobie spodziewają.
J.E.S.

* * * * * * * * *
alchemik@osme-pietro.pl

Awatar użytkownika
Alga
Posty: 594
Rejestracja: 31 lip 2015, 8:27

Re: emigrant

#9 Post autor: Alga » 18 kwie 2016, 20:31

Bardzo konkretny, skondensowany w obrazowaniu przekaz. Niestety, często spotykana postawa.
Osobiście przeszkadza mi ta forma pomieszczasz.
Ale całość smaga.

Pozdrawiam
oddam wszystkie przenośnie
za jeden wyraz
wyłuskany z piersi jak żebro
za jedno słowo
które mieści się
w granicach mojej skóry


Z. Herbert

Awatar użytkownika
Koleś
Posty: 485
Rejestracja: 31 mar 2016, 9:22

Re: emigrant

#10 Post autor: Koleś » 18 kwie 2016, 22:16

alchemik pisze:Wciąż twierdzę, że to niezły wiersz.
Ja też tak twierdzę, co nie znaczy, że jest najlepszym wierszem Dorotki, jaki czytałem. :)
"Umysł jest jak spadochron. Nie działa, jeśli nie jest otwarty." F. Zappa
"Dopóki nie skorzystałem z internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów." S. Lem

ODPOWIEDZ

Wróć do „WIERSZE BIAŁE I WOLNE”