Moja zmiana była tylko szkicem. Chodziło mi o to, czy zrozumiałem Twój komentarz.eka pisze: ↑31 sie 2017, 17:50Można ten fragment przerobić na mowę zależną (np.I wtedy wyrzuciła z siebie, że...) albo w wypowiedź postaci (rozbudowana kwestia matki), albo nie zmieniać. Bo zbyt dużo informacji chcesz w swojej propozycji rozpocząć od: pewnie pomyślała sobie.
Nie zmieniając niczego po prostu sankcjonujesz dwóch narratorów: pierwszo- i trzecioosobowego, a to żaden novum. Wręcz model w literaturze współczesnej.
Pozdrawiam.
Tak więc zostawiam tekst w niepokalanym stanie

Pozdrawiam.