• Nasze rekomendacje

Napisy na słońcu /10/ - Ujście Odry

ODPOWIEDZ
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
skaranie boskie
Administrator
Posty: 13037
Rejestracja: 29 paź 2011, 0:50
Lokalizacja: wieś

Napisy na słońcu /10/ - Ujście Odry

#1 Post autor: skaranie boskie » 07 sty 2016, 17:20

od początku

w poprzedniej odsłonie


10. Ujście Odry

Jeszcze się jednej wojny rany nie zgoiły,
jeszcze drużyna z trudem odzyskuje siły,
gdy od Retry kolejna się wtacza nawała.
Najsilniejsi w wieleckim przymierzu, Redarzy,
prą nad Wartę, tu jeniec a łup im się marzy.
Za namową chytrego Wichmana, co wonczas
na przywódcę jomsborskich zbójów obran został,
wespół pragną polańskie ziemie srodze złupić -
szybko, nim cesarz zdąży z Italii powrócić.
Z nim bo był wcześniej Mieszko trwały rozejm zawarł,
co go żaden z lenników zerwać nie miał prawa.
Przecie cesarz daleko, a kiedy powróci,
za zwycięstwo nikogo o głowę nie skróci -
raczej uzna, co zastał i by się nie męczyć,
ziemie mieczem zdobyte da w lenno zwycięzcy.

Nim się jednak redarska starszyzna przekona,
trzeba oddać głos bogom - wiodą tedy konia.
Ogier krwie to jest przedniej, silny w kłębie, biały -
widno że nie do pracy go ciury chowały -
nie wiem zali się w Retrze znajdzie taki drugi;
Swarożyca imieniem jego rzecz przemówić.
Po pięciokroć dwie włócznie skrzyżowane kładą -
koń przestąpił je wolno, każdę nogą prawą.
Tedy wojna! Czas ruszać, nim nadejdzie jesień,
wkrótce łupy bogate do domu przyniesiem.

Jako tedy stanęło na starszyzny radzie,
zbrojne wojów zastępy suną w wielkim ładzie.
Idą wespół redarskie hufce lekko zbrojne
z Wikingami na kraje, co – zda się – bezbronne.
Lecz tu przykra spotyka najeźdców siurpryza,
bo się pustką ostała dla nich ziemia żyzna,
bo już pogłos wojenny w lasy wygnał ludzi,
chociaż łatwą zdobyczą Wichman swoich łudził;
ogarnąwszy dobytek i spaliwszy sioła,
uszli - wrogom została jeno ziemia goła.
Pośród lasów zaś zbrojne czekają oddziały -
co się podjazd oddalił, nie pozostał cały.
Tak to woje mieszkowi w dzień szarpali wroga,
nocą zaś go szarpała sama tylko trwoga,
aż upadłe od głodu i zmęczenia hordy,
jedną bitwą rozbite nieopodal Odry.
W bitwie, jena się przecie musiała rozegrać,
poległ Wichman – wódz sławny a cesarski krewniak.
W tym też czasie sam cesarz, gdzie tam, było, siedział,
przez polańskie się posły o wojnie dowiedział
i ze złości na czyn ten, bez mała szaleńczy,
kazał plemię Redarów do nogi wytępić.
Już to margraf miśnieński z cesarskim rozkazem
stanął pod Radogoszczą*, by nie puścić płazem,
a ich woje tymczasem za Odrą odcięci,
nijak wrócić nie mogą, mimo szczerych chęci;
wżdy dostępu do brodu polskie hufce strzegą
i niechybnie w przeprawie ubiją każdego.
Tu się jednak przemyślność mieszkowa przydała,
nie dość, że nie przeszkodził, pomógł był bez mała;
już wojaków redarskich przepuszcza przez Odrę -
w zamian ci zaprzysięgli na pięć leciech rozejm.
Pozostała cześć spora Wikingów watahy,
choć ich sporo odeszło w tym dniu do Walhalii;
z nimi też się kniaź w dobrą zaprzysiągł ugodę,
co by każdy mógł unieść oręż swój i głowę.
Odtąd też Wikingowie w Jomsborgu osiadli,
któren z polska Wolinem co niektórzy zwali,
jako straża stojąca na żołdzie Polaków,
będą oczy zwrócone mieć bacznie na zachód;
w grodzie strzec bezpieczności i w Odry zalewie,
by się Dun tam nie wślizgnął, tudzież inny Niemiec.
W grodzie miała być wolność i handlu, i wiary,
jeno za chrześcijaństwo dopuszczono kary,
by niemieckie szalbierstwo furty nie szukało,
i na ziemię Pomorców się nie zakradało.

* Radogoszcz (Retra) gród Redarów na terenie dzisiejszego niemieckiego landu Mecklemburg Vorpommern, ze znaną świątynią Swarożyca, opisany przez biskupa mersebuburskiego Tiethmara.

cdn.
Kloszard to nie zawód...
To pasja, styl życia, realizacja marzeń z dzieciństwa.


_____________________________________________________________________________

E-mail
[email protected]

Awatar użytkownika
eka
Moderator
Posty: 10466
Rejestracja: 30 mar 2014, 10:59

Re: Napisy na słońcu /10/ - Ujście Odry

#2 Post autor: eka » 10 sty 2016, 16:23

To opis bitwy, która miała miejsce przed znanym starciem pod Cedynią?
967?
Bardzo interesująco napisana opowieść, Skaranie. Dynamiczna narracja, skorelowana z treścią, archaizacja (poza siupryzą, ale nie wiem jak stare jest to słowo, tylko na czuja mi nie pasuje) pomaga, nadaje kolorytu, no i arcyciekawa piastowska polityka - właściwe tło księżycowej opowieści.
Bardzo lubię Mieszkowe czasy. Tym bardziej ucieszyłam się, pogrążając myśli w lekturze tego fragmentu cyklu.
:bravo:

Awatar użytkownika
skaranie boskie
Administrator
Posty: 13037
Rejestracja: 29 paź 2011, 0:50
Lokalizacja: wieś

Re: Napisy na słońcu /10/ - Ujście Odry

#3 Post autor: skaranie boskie » 10 sty 2016, 18:43

Masz rację, Eko.
Siurpryza nie pochodzi z tamtych czasów, ale nic mi nie pasowało do rymu.
Jeśli jednak weźmiemy pod uwagę fakt, że księżyc nie tylko piastowskie czasy widział, możemy mu wybaczyć pewne - naonczas - neologizmy.
Niemniej jeszcze pogłówkuję nad tą niespodzianką.
Co zaś się tyczy bitwy, nie była to jeszcze bitwa Cedyńska. Ta odbyła się znacznie później, bo w 972 roku. Opisywane w "Ujściu Odry" wydarzenia, to trzeci najazd Wichmana z Wieletami (w tym wypadku towarzyszyło mu plemię Redarów, jedno z kilku tworzących Związek Wielecki) w roku 967. Pierwsze dwa zakończyły się klęską Polan, w drugim nawet zginął najmłodszy brat Mieszka.
Dziękuję, Eko za zainteresowanie i bardzo miły komentarz.
:rosa: :rosa: :rosa:
Kloszard to nie zawód...
To pasja, styl życia, realizacja marzeń z dzieciństwa.


_____________________________________________________________________________

E-mail
[email protected]

Awatar użytkownika
EdwardSkwarcan
Posty: 2660
Rejestracja: 23 gru 2013, 20:43

Re: Napisy na słońcu /10/ - Ujście Odry

#4 Post autor: EdwardSkwarcan » 03 sty 2017, 15:15

Bardzo sprawnie opisane, lecz uważam, że jedenasta część wyszła Ci lepiej i tutaj więcej czasu poświęciłeś polityce, a gwar bitewny utknął w lasach.
Nie mówię, że jest słabo, tylko mniej ciekawie jak w jedenastce.
Trudno połączyć politykę z walką i chyba chciałeś pokazać ówczesne układy na styku różnych sił :)
Brawa. :bravo: :bravo:

Awatar użytkownika
skaranie boskie
Administrator
Posty: 13037
Rejestracja: 29 paź 2011, 0:50
Lokalizacja: wieś

Re: Napisy na słońcu /10/ - Ujście Odry

#5 Post autor: skaranie boskie » 04 lut 2017, 17:41

Masz rację, Edwardzie.
Ta opowieść więcej o polityce traktuje, niż o samej bitwie.
Niewiele mamy przekazów historycznych o niej, choć niezbicie wiemy, że sama wojna miała miejsce i skończyła się klęską Redarów i śmiercią Wichmana. Jego zbroję kazał Mieszko odesłać cesarzowi z zapewnieniem, że nie szuka wojny z cesarstwem, a jeno ukarał najeźdźców, którzy się byli cesarskiej woli sprzeciwić odważyli. Trochę mnie martwi, że sama opowieść nieco nudnawa. ale - jak sam zauważasz - nadrobiłem to w kolejnych odsłonach.
Dziękuję za komentarz.
:beer: :beer: :beer:
Kloszard to nie zawód...
To pasja, styl życia, realizacja marzeń z dzieciństwa.


_____________________________________________________________________________

E-mail
[email protected]

ODPOWIEDZ

Wróć do „Napisy na słońcu”