Bardzo ciekawy wiersz moim zdaniem, który ( oczywiście według mojej interpretacji ) opowiada o naszych czasach, gdy nasze horyzonty przypominają horyzonty szczurów ( czyż by odniesienie do wszechobecnego wyścigu szczurów, i dlatego takie porównanie? ), których głównym celem nie są większe ideały, cele podniosłe, tylko , tak jak u szczurów, zdobywanie środków na konsumpcję.
Dalszy ciąg opowiada moim zdaniem o aktualnej "sztuce", którą stała się muzyka, która jest pozbawiona głębszego przesłania, jak już jest tekst to "pod publikę", często prymitywny, albo tzw: muzyka elektro, dupstep, która moim zdaniem przypomina dźwięki z placu budowy. Liczne happeningi, które owszem czasem mają przesłanie, ale często są one pozbawione głębszego sensu.
Moim zdaniem końcowa puenta oznacza początek nowej epoki, początek czegoś nowego, niekoniecznie pięknego, wręcz komicznego.
Mam nadzieję, że moja interpetacja jest poprawna

Pozdrawiam