rozgraniczam oczy
niczemu niewinne
bez błędne
zamknięty temat
podejrzewam o oszczerstwo
głosy z głębi
wytatułowały szept
trudno pisać
kiedy nie ma
ludzi
znikające ślady
znikające ślady
Ostatnio zmieniony 22 sty 2016, 18:49 przez Napoleon North, łącznie zmieniany 1 raz.
-
- Posty: 99
- Rejestracja: 30 gru 2011, 18:10
Re: znikające ślady
tu rzadko kto krytycznie patrzy na tekst, ale mój patriotyzm płaczę, gdy myślę o rozwoju mowy polskiej i poziomie wiedzy językowej Polaków; dlatego napisze, a potem niech się dzieje , co chce. amen
1/jednym krokiem objąć ziemię – za cholerę się nie da, chyba, że zrobi się śmiesznie i ten krok……
2/ najnisze – chodzi o nisze?
3/ czeluści są wyższe i niższe? Ja myślałam , że jak czeluści to szlus i amen
4/ krokiem objąć Ziemię, potem spłynąć w te czeluści, które są objawioną przestrzenią?
5/ zatrwożona < trwoga!
6/ zawleczeni masą krytyczną w najniższe doznania????????
Dalej nie przytaczam , same androny………….
Drogi Autorze, przestań filozofować, napisz najbardziej zwyczajnie, o czym chciałeś poinformować świat, a tej diabelskiej poezji daj spokój, jako ona ten spokój Ci daje.
PS/ rzadko się wściekam, ale tym razem wychodzę z siebie!
1/jednym krokiem objąć ziemię – za cholerę się nie da, chyba, że zrobi się śmiesznie i ten krok……
2/ najnisze – chodzi o nisze?
3/ czeluści są wyższe i niższe? Ja myślałam , że jak czeluści to szlus i amen
4/ krokiem objąć Ziemię, potem spłynąć w te czeluści, które są objawioną przestrzenią?
5/ zatrwożona < trwoga!
6/ zawleczeni masą krytyczną w najniższe doznania????????
Dalej nie przytaczam , same androny………….
Drogi Autorze, przestań filozofować, napisz najbardziej zwyczajnie, o czym chciałeś poinformować świat, a tej diabelskiej poezji daj spokój, jako ona ten spokój Ci daje.
PS/ rzadko się wściekam, ale tym razem wychodzę z siebie!
-
- Posty: 3587
- Rejestracja: 21 lis 2011, 12:02
Re: znikające ślady
To już naprawdę przegięcie, kurde edytor tekstu też podkreśla ortograficzne. To zwyczajne niechlujstwo i brak szacunku dla czytelnika!!!
- eka
- Moderator
- Posty: 10470
- Rejestracja: 30 mar 2014, 10:59
Re: znikające ślady

Napoleonie, poświęć chwilę czasu na edycję, okey? Bo w końcu ludzie się zniechęcą, nie będą czytać.
--------------------------------------
A ten fragment taki w duchu Rilkego, urzeka:
jak pradawni o zmroku z pochodnią
zamknięci zatrwożoną myślą

Re: znikające ślady
Latima - nigdy ...
Marcin Sztelak - masz rację ale proszę Cię nie komentuj moich wierszy
Ps: Napisałem o rezygnację z forum . Dzięki i powodzenia .

Marcin Sztelak - masz rację ale proszę Cię nie komentuj moich wierszy

Ps: Napisałem o rezygnację z forum . Dzięki i powodzenia .
- eka
- Moderator
- Posty: 10470
- Rejestracja: 30 mar 2014, 10:59
Re: znikające ślady
Zamieniłeś wiersz
Napoleonie, przemyśl, bo masz tydzień na zmianę decyzji. Piszesz coraz lepiej, a ta dysortografia nie może być powodem ucieczki z forum, wiem, wymaga pracy, na początek zaufania czerwonym podkreśleniom edytora tekstu. Można sprawdzać pisownię choćby w internetowych słownikach języka polskiego.
Błędy każdemu się zdarzają. Polonistom też
to nie tak, jesteśmy.
Pozdrawiam.

Napoleonie, przemyśl, bo masz tydzień na zmianę decyzji. Piszesz coraz lepiej, a ta dysortografia nie może być powodem ucieczki z forum, wiem, wymaga pracy, na początek zaufania czerwonym podkreśleniom edytora tekstu. Można sprawdzać pisownię choćby w internetowych słownikach języka polskiego.
Błędy każdemu się zdarzają. Polonistom też

Napoleon North pisze:trudno pisać
kiedy nie ma
ludzi

Pozdrawiam.
Re: znikające ślady
Witaj Napoleonie, ludzie są, tylko czasami zbyt zajęci sobą...Napoleon North pisze:trudno pisać
kiedy nie ma
ludzi
wytatuowany szept... świetneNapoleon North pisze:wytatułowały szept

Pozdrawiam.elka.
