Dosadnie:
umarłem, więc nie napiszę więcej wierszy, dla siebie.
W końcu skruszony trywialnie zaczynam
rozpad.
I nic więcej nie będzie, pomijając garść
nawozu.
Interludium:
John Lennon nie odbiera telefonu,
szczególnie rano, kiedy świat wypala
tatuaże. Na nagiej skórze kobiet,
których nie posiądę.
Koniec buntu:
a jednak wznoszę modły, o łyk wody,
byle chłodnej. Bo zbyt gorąco i pot
zalewa oczy, nie widzę kartki, ostatniego
spłachetka wolności.
Urojenia:
doskonałość ułomnych.
Serwilizm
Re: Serwilizm
Cieszę się, że zakończyłeś bunt, bo brakowało tu Ciebie i Twoich wierszy.
Podoba mi się ten wiersz, ta walka ze sobą o przetrwanie.
Pozdrawiam.elka.
Podoba mi się ten wiersz, ta walka ze sobą o przetrwanie.

Pozdrawiam.elka.
- alchemik
- Posty: 7009
- Rejestracja: 18 wrz 2014, 17:46
- Lokalizacja: Trójmiasto i przyległe światy
Re: Serwilizm
John Lennon.
Nie odbiera od dawna.
Przekierować do Yoko Ono.
Czy go jeszcze pamięta?
Marcinie, czuję, że masz kłopoty.
Odetchnąłem z ulgą, kiedy Cię znów zauważyłem.
Mogłem się z Tobą nie zgadzać, ale, tylko, dlatego że jesteś taki lakoniczny.
Przecież, Ty nie podporządkowujesz się nikomu/niczemu.
Masz swój styl i bądź!
Gdyby Ciebie zabrakło, to tak jakby zabrakło mi palca.
Nie pytaj którego.
Serwilizm, czyli podporządkowanie.
Cholernie emocjonalny wiersz.
Z grubsza.
Super, poeto!
Bo już miałem wrażenie, że się pogrążasz w opisach niechcianego.
Wszyscy tak mamy.
Mamy słowa i emocje, i używamy ich na rozmienianie drobnych.
Taki los poety, że zawsze jest źle.
Taka natura poety, że nie poprzestaje.
Jurek.
Wiesz?
Chcialbym zostać Twoim przyjacielem. Choćby wirtualnym.
Nie odbiera od dawna.
Przekierować do Yoko Ono.
Czy go jeszcze pamięta?
Marcinie, czuję, że masz kłopoty.
Odetchnąłem z ulgą, kiedy Cię znów zauważyłem.
Mogłem się z Tobą nie zgadzać, ale, tylko, dlatego że jesteś taki lakoniczny.
Przecież, Ty nie podporządkowujesz się nikomu/niczemu.
Masz swój styl i bądź!
Gdyby Ciebie zabrakło, to tak jakby zabrakło mi palca.
Nie pytaj którego.
Serwilizm, czyli podporządkowanie.
Cholernie emocjonalny wiersz.
Z grubsza.
Super, poeto!
Bo już miałem wrażenie, że się pogrążasz w opisach niechcianego.
Wszyscy tak mamy.
Mamy słowa i emocje, i używamy ich na rozmienianie drobnych.
Taki los poety, że zawsze jest źle.
Taka natura poety, że nie poprzestaje.
Jurek.
Wiesz?
Chcialbym zostać Twoim przyjacielem. Choćby wirtualnym.
* * * * * * * * *
Jak być mądrym.. .?
Ukrywać swoją głupotę!
G.B. Shaw
Lub okazywać ją w niewielkich dawkach, kiedy się tego po tobie spodziewają.
J.E.S.
* * * * * * * * *
alchemik@osme-pietro.pl
Jak być mądrym.. .?
Ukrywać swoją głupotę!
G.B. Shaw
Lub okazywać ją w niewielkich dawkach, kiedy się tego po tobie spodziewają.
J.E.S.
* * * * * * * * *
alchemik@osme-pietro.pl
-
- Posty: 1039
- Rejestracja: 22 mar 2013, 18:11
Re: Serwilizm
Marcin... samoleczenie wierszem i tak trzymaj... pozdrawiam z tej samej strony świata MZ
Nagle przyszło mi do głowy, że nie mam apetytu, bo brak we mnie literackiego realizmu.
Wydało mi się, że sam stałem się częścią jakiejś żle napisanej powieści.
Kroniki ptaka nakręcacza- Haruki Murakami
Wydało mi się, że sam stałem się częścią jakiejś żle napisanej powieści.
Kroniki ptaka nakręcacza- Haruki Murakami
- em_
- Posty: 2347
- Rejestracja: 22 cze 2012, 15:59
- Lokalizacja: nigdy nigdy
- eka
- Moderator
- Posty: 10470
- Rejestracja: 30 mar 2014, 10:59
Re: Serwilizm
Świetne.Marcin Sztelak pisze:Interludium:
John Lennon nie odbiera telefonu,
szczególnie rano, kiedy świat wypala
tatuaże. Na nagiej skórze kobiet,
których nie posiądę.
-------------
Bardzo dobry wiersz. I mądry.
-
- Posty: 3587
- Rejestracja: 21 lis 2011, 12:02
Re: Serwilizm
Takie życie, wiruje i kręci, a my wraz z nim.
Jurku, jestem zaszczycony (powaga).
Pozdrawiam.
Jurku, jestem zaszczycony (powaga).
Pozdrawiam.