drugie dno
-
- Posty: 415
- Rejestracja: 02 sie 2014, 9:39
drugie dno
wzrastam - mam już
cztery ręce spodnie
i własne zdanie
nie boję się światła
gasnącego niespodzianie
ciepła które pozostawia
chłód - wzrastam
modlę się do mężczyzny
cztery ręce spodnie
i własne zdanie
nie boję się światła
gasnącego niespodzianie
ciepła które pozostawia
chłód - wzrastam
modlę się do mężczyzny
- tabakiera
- Posty: 2365
- Rejestracja: 15 lip 2015, 20:48
- Lokalizacja: Warszawa
- Płeć:
Re: drugie dno
Myślę, że ta miniatura ma kilka interpretacji.
Skoro peel ma spodnie, może być chłopcem, który nigdy nie będzie mężczyzną, choć bardzo by chciał.
Może to być też kobieta, która znalazła swoją drugą połówkę (stąd cztery ręce i spodnie). W takim rozumieniu wyczuwam ironię - niby ma własne zdanie, ale modli się do niego. Wzrosła, niby wydoroślała ale weszła w tytułowe drugie dno, oddając się bóstwu i przewidując, że po gorących emocjach może nastać chłód, którego się nie boi. Czy na pewno nie? Stara się być przygotowana na wszystko.
Bardzo podoba mi się ten wiersz, a interpretacja jest moja i wybacz, jeśli nie trafiłam - prawo czytelnika.
Skoro peel ma spodnie, może być chłopcem, który nigdy nie będzie mężczyzną, choć bardzo by chciał.
Może to być też kobieta, która znalazła swoją drugą połówkę (stąd cztery ręce i spodnie). W takim rozumieniu wyczuwam ironię - niby ma własne zdanie, ale modli się do niego. Wzrosła, niby wydoroślała ale weszła w tytułowe drugie dno, oddając się bóstwu i przewidując, że po gorących emocjach może nastać chłód, którego się nie boi. Czy na pewno nie? Stara się być przygotowana na wszystko.
Bardzo podoba mi się ten wiersz, a interpretacja jest moja i wybacz, jeśli nie trafiłam - prawo czytelnika.
-
- Posty: 415
- Rejestracja: 02 sie 2014, 9:39
Re: drugie dno
Tabakiero, ogromnie dziękuję za wizytę:)) Bardzo ciekawa interpretacja, nie będę na razie może ujawniać swojej, nie chciałabym "psuć" czytania innym czytelnikom;)
-
- Posty: 3587
- Rejestracja: 21 lis 2011, 12:02
Re: drugie dno
Ciekawa miniatura, tak się zastanawiam czy oprócz pierwszej warstwy - miłości (zresztą patrz tytuł) nie ma w tym konotacji religijnych... Brzydki dość rym się wkradł: zdanie niespodzianie mianowicie.
Pozdrawiam.
Pozdrawiam.
-
- Posty: 415
- Rejestracja: 02 sie 2014, 9:39
Re: drugie dno
Marcinie, bardzo ciekawy trop z ta religią:) A mogę wiedzieć, jak odczytujesz wiersz w tym właśnie kontekście?
-
- Posty: 396
- Rejestracja: 31 mar 2012, 19:19
Re: drugie dno
od czasów Seksmisji wiadomo, ze Bóg jest kobietą : ) żartdatura pisze:modlę się do mężczyzny
zastanawia mnie tylko fragment 'mam już cztery ręce'
pozdrawiam

-
- Posty: 415
- Rejestracja: 02 sie 2014, 9:39
Re: drugie dno
Leszku, dziękuję za wizytę:)
te cztery ręce można myślę na kilka sposobów interpretować, a Ty jak je rozumiesz?
te cztery ręce można myślę na kilka sposobów interpretować, a Ty jak je rozumiesz?
-
- Posty: 396
- Rejestracja: 31 mar 2012, 19:19
Re: drugie dno
'mam już cztery ręce' - czyli zapowiadają się jeszcze dalsze pary; z rezerwą podchodzę do oczekiwań autorów względem wierności odbioru z ich zamierzeniami, odbiera mi to przyjemność obcowania z wierszem; pozostanę przy "zastanawia mnie tylko fragment 'mam już cztery ręce'datura pisze:te cztery ręce można myślę na kilka sposobów interpretować, a Ty jak je rozumiesz?
- eka
- Moderator
- Posty: 10470
- Rejestracja: 30 mar 2014, 10:59
Re: drugie dno
Wieloręki podmiot?
Rebusy są okey, ale nad nimi musi być ta liryczna aura, która tekst oświetla poezją.
-----------------
Wzrastanie do bycia kobietą, do pragnienia podwójnej tożsamości (my)?
Modły to zła droga do drugiego człowieka.

Rebusy są okey, ale nad nimi musi być ta liryczna aura, która tekst oświetla poezją.
-----------------
Wzrastanie do bycia kobietą, do pragnienia podwójnej tożsamości (my)?
Modły to zła droga do drugiego człowieka.

-
- Posty: 415
- Rejestracja: 02 sie 2014, 9:39
Re: drugie dno
Ewo, jakoś mnie wzięło na prostotę;) Chciałam w tych prostych słowach i oszczędności zawrzeć jak najwięcej znaczeń (jest sporo ironii, chociaż oczywiście zależy jak się go czyta). No i ta prostota trochę nawiązuje do prostej, jakby dziecięcej modlitwy i naiwności.
Przynajmniej takie były moje zamierzenia;)
Masz może jakieś sugestie, nad czym można by tutaj jeszcze popracować?
Pozdrawiam i dzięki wielkie za czytanie
Przynajmniej takie były moje zamierzenia;)
Masz może jakieś sugestie, nad czym można by tutaj jeszcze popracować?
Pozdrawiam i dzięki wielkie za czytanie
