wyczekały zegary czas
słowa wydzwoniły melodie i blask
miało być na klucz
i bez schodów do nieba z widokiem
na winnice białych róż
na parterze jest bezpieczniej
a ty
przychodzisz
* starasz się *
więc może tym razem
zaczniemy od oswojania dłoni
miało się nie powtórzyć
- Alicja Jonasz
- Posty: 1044
- Rejestracja: 24 kwie 2012, 9:01
- Płeć:
Re: miało się nie powtórzyć
Ja zawsze wymiękam (w sensie rozczulam), gdy ktoś w ładny sposób pisze o dłoniach. Najbardziej to zdanie o oswajaniu dłoni do mnie trafia:) Ładne!
Alicja Jonasz
"A kiedy przyjdzie także po mnie
Zegarmistrz światła purpurowy
By mi zabełtać błękit w głowie
To będę jasny i gotowy"
Tadeusz Woźniak
"A kiedy przyjdzie także po mnie
Zegarmistrz światła purpurowy
By mi zabełtać błękit w głowie
To będę jasny i gotowy"
Tadeusz Woźniak
- barteczekm
- Posty: 478
- Rejestracja: 08 kwie 2016, 22:55
- Kontakt:
Re: miało się nie powtórzyć
Ciekawie poprowadzony wiersz pod kątem wprowadzenia w prezentowaną sytuację, rozwinięcia i dobrego zakończenia. Jak ktoś zaczyna pisać o miłości to zawsze boję się, że na końcu zobaczę jakiś banał. Tutaj tego nie zrobiłaś. Jest delikatność i zaakcentowanie symbolem - propozycją rozpoczęcia czegoś od nowa - ostatnie dwa wersy. Motyw kontynuacji zmieszany z nadzieją po doświadczeniu czegoś wcześniej zawsze do mnie przemawiał. Z minusów jakby trochę ubogo w słowach ale może właśnie to jest ten drugi wymiar wiersza - skoro mówimy o miłości do mówmy tylko tyle ile trzeba, często mówmy niedopowiedzeniami. Pozdrawiam.
" a Gniew twój bezsilny niech będzie jak morze
ilekroć usłyszysz głos poniżonych i bitych
niech nie opuszcza ciebie twoja siostra Pogarda
dla szpiclów katów tchórzy - oni wygrają
pójdą na twój pogrzeb i z ulgą rzucą grudę"
Z. Herbert
ilekroć usłyszysz głos poniżonych i bitych
niech nie opuszcza ciebie twoja siostra Pogarda
dla szpiclów katów tchórzy - oni wygrają
pójdą na twój pogrzeb i z ulgą rzucą grudę"
Z. Herbert